Problem z młodszym bratem.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem z młodszym bratem.

przez phero nike 16 lut 2012, 02:51
Witam serdecznie. Mam problem z moim młodszym bratem. Niedawno skończył 18 lat, więc teoretycznie powinien rozumieć zasady funkcjonowania w społeczeństwie, jakim jest rodzina, szczególnie, że mamy jeszcze trójkę młodszego rodzeństwa. Jednak wydaje mi się, że ma jakieś zaburzenia na tle rozwoju seksualnego, bo robi rzeczy charakterystyczne dla 12-13-latka. Pierwszym z problemów jest zupełny brak wstydu i poczucia intymności - zwracamy mu bardzo często uwagę, że czujemy się zniesmaczeni (szczególnie żeńska część rodziny), kiedy chodzi po domu w luźnych, krótkich bokserkach, przez które widać jego owłosienie intymne, a często nawet narządy rozrodcze:/ Czasami naciąga te bokserki (że niby musi się przewietrzyć, ale widać, że robi to w celu pokazania nam, co w nich ma) i widać dosłownie wszystko. W łazience też się nie zamyka, kiedyś stojąc przede mną zaczął się rozbierać (oczywiście tylko bokserki bo nic więcej na sobie nie miał), żeby wymusić sobie prawo do skorzystania jako pierwszy, chociaż ja szybciej weszłam do pomieszczenia. Dodatkowo ciągle opowiada o rozmiarach swoich narządów i często zmusza nas do ich oglądania, broniąc się, że wcale nie musimy patrzeć, ale widocznie chcemy i widzimy to co chcemy widzieć, bo na pewno same mamy ochotę sobie popatrzeć. Uważa że jest u siebie i ma prawo sobie chodzić jak chce- teraz już jest i tak lepiej, bo kilka lat temu wychodził z łazienki zupełnie nago. Kolejną sprawą jest to, że nie krępując się zupełnie oddaje mocz do umywalki po czym wyciera narządy do ręcznika przeznaczonego do wycierania rąk, a umywalkę pozostawia nawet bez spłukania tego po sobie. Robi to nawet w obecności innych członków rodziny. Tłumaczę mu setny raz, że to nie jest normalne i że ma też uszanować nas, ale odpowiada, że to jest normalne, jemu tak wygodniej i tak będzie robił. Zagroziłam, że następnym razem poinformuję jego dziewczynę o tych praktykach, ale tylko się zdenerwował. Rozmowy odpadają, bo jest typem człowieka, który jest przekonany, że zawsze ma rację, nie rozumie, że może jej nie mieć i wpada w furię, kiedy ktoś go skrytykuje. Dodatkowo, kiedy ma taką fazę to potrafi się przyczepić do kogoś i wygłupiać się chodząc za nim do tego stopnia, że najspokojniejsze osoby się zaczynają irytować. Kiedy natomiast czegoś chce potrafi zrzędzić i truć tak długo aż ludzie decydują się robić rzeczy, których normalnie by nie zrobili, ale chcą mieć święty spokój. Zmierzam do tego, że jest na tyle trudnym typem człowieka, mającym problemy ze zrozumieniem innych i zaakceptowaniem, że może czasami się mylić, że nie da się mu wytłumaczyć, że to co robi jest złe. Nie da się też niczym zagrozić, bo uważa że jest wolnym człowiekiem, ma skończone 18 lat i po prostu nie będzie robił czegoś tylko dlatego, że ktoś mu kazał. Nie wiem jak sobie z tym radzić, ale jest to bardzo uciążliwe i naprawdę ciężko nam się funkcjonuje. Czy to może być jakaś choroba? Dodam, że już w przedszkolu wyciągał sobie na wierzch narządy intymne i chodził tak po sali. Nie wiem,czy to jakieś zaburzenia, czy można to leczyć? Młodszy z braci ma zespół aspergera- czy istnieje możliwość, że on również ma podobne schorzenie? Jeśli tak to co zrobić, żeby przestał nas maltretować widokiem swoich genitaliów ( to chyba naturalne, że później czujemy obrzydzenie wobec własnego brata) i żeby przestał robić obrzydliwe rzeczy, które utrudniają nam funkcjonowanie? Z góry dziękuję za pomoc...
Ostatnio edytowano 16 lut 2012, 03:26 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Pozostałe zaburzenia z uwagi na treść postu
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 lut 2012, 02:36

Problem z młodszym bratem.

przez nextMatii 16 lut 2012, 03:21
Witaj no zachowanie brata rzeczywiscie jest dziwne...taki troche jakby ekshibicjonizm sexualny.....powinien sie leczyc on,
ale raczej nie bedzie...prawda?
Nikt tego za niego nie zrobi.....
Musi dostrzec ze ma problem i chcec nad nim popracowac....
nextMatii
Offline

Problem z młodszym bratem.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 16 lut 2012, 03:26
phero nike, Trudno nam określić czy brat ma jakieś zaburzenia, czy choroby. W każdym razie jego zachowanie z pewnością odbiega od normy. Zastanawia mnie tylko jedno, jak na to reagują rodzice? Dlaczego nic do tej pory z tym nie zrobili?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z młodszym bratem.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 lut 2012, 03:33
phero nike, Rodzice powinni zainteresować się tym problemem, jasno zakomunikować, że nie życzą sobie w domu takiego zachowania. Postawić granice.
A to czy Twój brat ma jakieś zaburzenie, nikt tego na forum nie stwierdzi. Musiałby porozmawiać z Twoim bratem specjalista. Rozeznać problem.
Brat prawdopodobnie nie uważa swojego zachowania, jako coś, co wykracza poza granice dobrego smaku.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Problem z młodszym bratem.

przez phero nike 16 lut 2012, 03:37
Właśnie z tym jest problem, że on się nie będzie leczyć, bo nie da sobie powiedzieć, że coś jest z nim nie tak. Dokładnie tak jak nasz ojciec, brat też ma problem z zauważeniem swoich wad i uważa się raczej za osobę idealną i wiedzącą wszystko najlepiej, oboje wpadają w furię, jak ktoś się z nimi nie zgadza, zaczynają krytykować i obrażać taką osobę, szukając sposobu, żeby jak najbardziej ją zabolało.
Co do tego jak reagują rodzice - tata śmieje się ze mnie, że mnie to denerwuje, a mama już nie ma siły - ma trudnego męża i przy piątce dzieci wysiada już psychicznie. Ciężko się skupić na dobrym wychowaniu dziecka kiedy ma się prócz niego jeszcze czworo, więc teraz, kiedy jest dorosły to negatywnie owocuje. Poza tym oboje wiedzą, że cokolwiek zrobią brat ich nie posłucha, bo uważa że ma prawo do wszystkiego. Nic nie zakażą bo i tak nie będzie przestrzegał, nie odetną internetu, bo sam sobie z tym poradzi, tym bardziej nie podniosą ręki, bo im odda. A jak zwrócą uwagę to ich oleje, albo powie, że się czepiają głupot i że to normalne. Nikt nie będzie chciał słuchać męczącego zrzędzenia przez pół dnia.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 lut 2012, 02:36

Problem z młodszym bratem.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 lut 2012, 03:40
phero nike, Błędy wychowawcze, żeby nie powiedzieć, że nieudolność.
A dzieci powielają schematy rodziców.

Może jeszcze ktoś z użytkowników tu zaglądnie i wypowie się w tym temacie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Problem z młodszym bratem.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 lut 2012, 13:13
phero nike, na pewno sa to niepokojace sygnaly. Niestety raczej mu nic nie zrobicie, jezeli sam nie bedzie chcial isc do lekarza. Musi ojciec z nim porozmawiac po mesku, bo innego wyjscia nie widze, chyba ze on sie wyprowadzi, albo Ty.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Problem z młodszym bratem.

Avatar użytkownika
przez premullo 16 lut 2012, 13:30
myśle , ze bład został popełniony juz w jego młodości, kiedy to w przedszkolu pokazywał genitalia i nikt nie potrafił uświadomic dziecku , że jego zachowanie nie wypada. Teraz Cięzej bedzie go skłonic do normalnego postepowania, lecz napewno nie jest to niewykonalne. trzeba tylko odpowiednio do niego dotrzec. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
02 wrz 2010, 17:51
Lokalizacja
Słupsk

Problem z młodszym bratem.

przez phero nike 16 lut 2012, 18:04
Ja w najbliższym czasie planuję wyprowadzkę, jednak ze względów finansowych muszę jeszcze trochę poczekać. A brat zostanie w domu i inni dalej będą mieli z nim problemy.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 lut 2012, 02:36

Problem z młodszym bratem.

przez Laima 16 lut 2012, 19:15
Znam też takie osoby które nawet teraz wieku 30 lat lubią szokować,zawstydzać i odsłaniać genitalia obcym osobą np. przechodzi się obok drogą i ściągają spodnie.Dlaczego? Nie wiem.Moim zdaniem jest to zaburzenie które powinno się leczyć.Osobiści uważam,że powinno być karalne,ale z racji własnych przeżyć.
Laima
Offline

Problem z młodszym bratem.

przez paradoksy 16 lut 2012, 19:20
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ekshibicjonizm
normalnie jak w pysk strzelił!

za parę lat będzie chodził nago tylko w płaszczu po mieście... i upajał się widokiem przerażonych przechodniów..
paradoksy
Offline

Problem z młodszym bratem.

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 16 lut 2012, 23:15
... i upajał się widokiem przerażonych przechodniów..

Szkoda,że tu nie chodzi o kobiete;)....no ale faceta bym się wystraszył...brrrrrr
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Problem z młodszym bratem.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 16 lut 2012, 23:30
Proponuje wyjazd bratu ekshibicjoniście do jakiś dzikich plemion Amazonii tam to uznawane jest za normalne. :D
Miałem kolegę któremu po większej ilości alkoholu zdarzało się paradowanie z interesem na wierzchu ale nie miał się czym chwalić raczej jeśli chodzi o rozmiar.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17060
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do