Dziewictwo i "czystość" kobiety jako wartość nadrzędna.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 08 gru 2010, 17:49
Trudno powiedzieć...zależało by czy ona też by do mnie coś czuła...

Może zoobrazuje Ci to w ten sposób:

Jeżeli ja bym kochał tą dziewczynę, a ona mnie nie to jest to samo tylko odwrotnie jak dziewczyna kochała by jakiegoś chłopaka, a on ją nie. Ja z kolei do tej dziewczyny też nie specjalnie bym się ciągnął. Czyli jeżeli po tym pierwszym razie z tamtą dziewczyną spotkał bym kolejną dziewczynę z rozumowaniem takim jak moje to ona też czuła by do mnie obrzydzenie, bo przecież już to robiłem z kimś z kim teraz nie jestem :)

Czyli z tego wynika że w przypadku gdzie ja bym kochał, dziewczyne, a ona mnie nie to moje zachowanie by się mi nie podobało (no może nie moje zachowanie albo wiecie o co mi chodzi) i pewnie sam do samego siebie czułbym rodzaj pewnego obrzydzenia.

A w przypadku gdzie ja bym kochał dziewczyne z wzajemności i po pierwszym razie by coś strasznego się stało i rozstalibyśmy się to nie mam pojęcia co wtedy bym czuł...po porostu nie umiem wyobrazić sobie tego.

Mam nadzieję, że zrozumiałaś, bo troche może poplątałem, ale inaczej nie potrafię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 08 gru 2010, 18:16
Tajemniczy Pan, Znaczy rozumiem, że jesteś prawiczkiem tak?
Więc albo życie ci zweryfikuje poglądy 8) albo ze swoimi przekonaniami zostaniesz nim do końca życia......


Poszukać dziewicy, wziąć z nią ślub, dopiero uprawiać seks no i oczywiście rozwód nie wchodzi w grę, co by się nie działo - do końca życia.....nom, idealnie ( jak dla kogo) szkoda że życie nie jest idealne.....hmm no to w tym momencie z takim podejściem to tylko bardzo wiernie religijne kobiety mogą ci odpowiadać, te które trzymają się sztywno zasad wiary.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 08 gru 2010, 18:51
niemądry napisał(a):Tajemniczy Pan, a nie uważasz przypadkiem, że samo myślenie też może być nieczyste? Czy jeśli będziesz się kochał w marzeniach to też będziesz nieczysty? A jeśli Twoja potencjalna żona będzie po takiej przygodzie i Ci ją wyjawi to przekreślisz ją jako partnerkę?


Jak najbardziej myślenie może być nieczyste. Co byś sobie pomyślał gdyby twoja dziewczyna wyobrażała sobie sex z innym facetem ?

Czy jeśli będziesz się kochał w marzeniach to też będziesz nieczysty?


Chodzisz do kościoła ? Jeżeli tak to powinieneś sobie tutaj przytoczyć pewien stały fragment mszy św. mówiący o grzechu myślą, a ja jak najbardziej się z tym zgadzam.

A jeśli Twoja potencjalna żona będzie po takiej przygodzie i Ci ją wyjawi to przekreślisz ją jako partnerkę?


Sam nie wiem, ale skroro była by już żoną to raczej nie, bo uczucie między mną a nią było by wystarczająco silne (tak mi się wydaje), aczkolwiek miałbym żal, że mi nie powiedziała, na dłuższy czas przed ślubem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 08 gru 2010, 19:04
:shock: OMG. Dyskusja się skończyła ......... fanatycy religijni mnie przerażają........ nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu......


Fuck, to zapewne należy spowiadać się i mężowi i księdzu ze snów erotycznych nawet :lol:
To i całować się z nikim nie wolno przed ślubem.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 08 gru 2010, 19:20
fanatycy religijni mnie przerażają


Jacy znowu fanatycy ?

nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu


Nadgorliość prawdopodobnie nie zabiła 50 mln ludzi.

to zapewne należy spowiadać się i mężowi i księdzu ze snów erotycznych nawet


Tego nie powiedziałem :)

To i całować się z nikim nie wolno przed ślubem


Czy ja komuś bronię ? :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 08 gru 2010, 19:27
Tajemniczy Pan, jesteś w moim mniemaniu fanatykiem religijnym, ot co....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 08 gru 2010, 19:33
A jeśli mogę zapytać....czy wg. Ciebie fanatyk religijny robi coś złego ? np. zabija ludzi dla obrony swojej religii bądź przekonań...czy w jakikolwiek iiny sposób powoduje krzywdy innym ludziom ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 08 gru 2010, 19:38
Tajemniczy Pan, jest zaślepiony wiarą nie widząc nic dookoła, nie widząc realnego świata, krytykuje, ocenia każdego kto ma inne podejście do tematu niż on, nie zadaje pytań, nie szuka.........dla mnie to chore mówić że myślenie może być nieczyste i życzyłbyś sobie żeby żona powiedziała ci o każdej takiej akcji z przeszłości....Jezu....co to w ogóle spowiedź.....
Nie dla mnie to.
Różnimy się przekonaniami, religią wiarą - nie dojdziemy do porozumienia.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 08 gru 2010, 19:46
A więc jak sama napisałaś różnimy się przekonaniami, a powiedziałem coś złego na twój temat ?

Skoro ja potrafię dać wierność i czystość tej jedynej to czemu nie miałbym wymagać tego samego od partnerki ?
Jeżeli ta jakaś dziewczyna pokochała by mnie ponad wszystko to powinna być gotowa oprzeć się przyjemności, nieprawdaż ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez linka 08 gru 2010, 19:53
Tajemniczy Pan, gorzej jak cie ta twoja wybrana w trąbę zrobi a wtedy...zostaniesz sam do końca życia tak? Bo tkniętej nie ruszysz a sam już będziesz zbrukany......
Ja nie mówie,k ze coś złego powiedziałeś o mnie...pomijając tekst, że miałam tłumy między nogami :lol:, ale uważam, ze patrząc na kobietę przez pryzmat jej dziewictwa......to po prostu ograniczenie umysłowo-światopoglądowe. No ale nie wymagam od ciebie tolerancji, w końcu według kościoła homoseksualizm to choroba, antykoncepcja grzech itd.....

Patrzymy na ludzi inaczej, za co innego ich cenimy.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez namiestnik 08 gru 2010, 20:59
Teoria Tajemniczy. Nie wiesz co byś czuł. A i myślę, że mogę zapewnić, że znakomita większość ludzi nie miała razów pierwszych ani kolejnych z kimś do kogo nic nie czuli.

Cóż - chyba pozostanie Tobie żyć w samotności. Niektórzy tak wolą. Ewentualnie zostać pedofilem - skoro tylko to się dla Ciebie liczy. Obstawiam, że jesteś jakąś boczną odnogą ewolucji - gdyż ludzkość przy takim podejściu, że można być ostatnią szują byle mieć błonkę czy być prawiczkiem to by zbyt daleko nie zaszła.

[Dodane po edycji:]

Tajemniczy Pan napisał(a):Jeżeli ta jakaś dziewczyna pokochała by mnie ponad wszystko to powinna być gotowa oprzeć się przyjemności



Tak sądzę ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez Tajemniczy Pan 08 gru 2010, 21:10
Ciekawe jakby zaszła ludzkość, gdyby miała podejście takie jak malowane dziwki z dyskotek. ;)

Obstawiam, że jesteś jakąś boczną odnogą ewolucji - gdyż ludzkość przy takim podejściu, że można być ostatnią szują byle mieć błonkę czy być prawiczkiem to by zbyt daleko nie zaszła.


Dokładnie, nie zaszła by daleko :)

Tylko nie wiem dlaczemu odwołujesz się z tym zdaniem do mnie, co ?

Czy ja napisałem gdzieś, że "można być ostatnią szują z błonką" i będzie dobrze ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
20 paź 2010, 17:37

Re: przeszlosc dziewczyny

przez kochanie 08 gru 2010, 21:15
linka napisał(a):Tajemniczy Pan, gorzej jak cie ta twoja wybrana w trąbę zrobi a wtedy...zostaniesz sam do końca życia tak? Bo tkniętej nie ruszysz a sam już będziesz zbrukany......
Ja nie mówie,k ze coś złego powiedziałeś o mnie...pomijając tekst, że miałam tłumy między nogami :lol:, ale uważam, ze patrząc na kobietę przez pryzmat jej dziewictwa......to po prostu ograniczenie umysłowo-światopoglądowe. No ale nie wymagam od ciebie tolerancji, w końcu według kościoła homoseksualizm to choroba, antykoncepcja grzech itd.....

Patrzymy na ludzi inaczej, za co innego ich cenimy.....


linka, trochę przykre to, co piszesz - obrażasz w ten sposób przekonania wielu ludzi, pewnie też niektórych z forum, a moderatorowi to nie wypada..
Masz prawo do swoich poglądów, ale inni mają prawo do własnych
I sory, ale wypraszam sobie to "ograniczenie umysłowo - światopoglądowe "
I jeśli uważasz, że na świecie nie ma już ludzi bez zasad, którzy czegoś od siebie wymagają - to się grubo mylisz.. nie każdy jest taki jak Ty, więc nie sądź po sobie..
I Jeśli mogę coś Ci poradzić - sprawdź sobie dokładnie w słowniku, na czym polega fanatyzm...
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
26 sie 2010, 15:02

Re: przeszlosc dziewczyny

Avatar użytkownika
przez namiestnik 08 gru 2010, 21:43
Może i naciągany. Anyway skrajności się na szczęście nie zachowują zbyt długo. Mam wrażenie, że tajemniczy - Twoje poglądy kiedyś się zweryfikują. Oby tylko za bardzo to nie bolało.

kochanie, ja wypowiedź linki odebrałem tak, że nie chodzi o to by żyć bez zasad. Ale by ta hierarchia zasad była sensowna. Może dla kogoś dziewictwo jest najważniejszą zasadą. I to jest dziwne dla Linki. Dla mnie też.

Tajemniczy - oczywiście, że przesadzam. Jednak nigdzie nie wspomniałeś o tym, że dla Ciebie kobieta którą pokochasz powinna być człowiekiem. Wszędzie mówisz tylko o dziewictwie i że to jest najważniejsze. Czy gdyby były tylko dwie kobiety na świecie - jedna po jakimś związku z kimś, będąca dobrym i czułym człowiekiem a druga ostatnia szuja, ale dziewicą to czy wybrałbyś tą drugą? To oczywiście (mam nadzieję) pytanie retoryczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do