Obsesyjne myślenie o zwolnieniu...

Inne zaburzenia.

Obsesyjne myślenie o zwolnieniu...

Avatar użytkownika
przez Follow_ 05 lut 2015, 23:29
Jest ok, mam pracę, pensję na czas, wyzwania które lubię i obowiązki, które są moją pasją...

i wtedy się zaczyna...
zaczyna się od drobnostki...
jest jakaś konfliktowa sytuacja...drobna...
dzisiaj skumulowały się 4...

pierwsza: szef stacjonarnej sprzedaży czepia się mnie o rożne rzeczy i zamiast powiedzieć o co mu chodzi wysyła mejle i wiadomości do innych a nie do mnie...
druga: kolega się na mnie sfochował bo chciałam by coś dla mnie zrobił, on powiedział że nie a ja mu że "jak nie to nie, zrobię to sobie sama" i potem cały dzień utyskiwał mi, że go podpuszczam...
to jest do przeżycia, gwoździem do trumny była
trzecia: e-mail: "będziesz w środę? musimy porozmawiać" od szefowej HRu...
a musiałam wziąć dzisiaj L4 bo nie mogę mówić (mam zapalenie krtani)

nakręciło mnie to strasznie, nie jestem w stanie o niczym innym myśleć, tylko o tym że mnie zwolnią... za miesiąc kończy mi się umowa... więc to znak że mi jej nie przedłużą...

gdyby taka sytuacja miała miejsce raz to bym jakoś to wytrzymała...
ale to kolejna praca w której się tak czuję...
zaczyna się od niepokoju o pracę a potem świruję, jestem pełna niepokoju i myślę o tym non stop, że mnie zwolnią aż nie wytrzymuję napięcia i sama zmieniam pracę...
czuję że zaraz eksploduje mi głowa i mam ochotę rzucić się z okna żeby przestać się tym zadręczać kolejny raz...
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Obsesyjne myślenie o zwolnieniu...

Avatar użytkownika
przez black swan 07 lut 2015, 18:41
No cóż, pozostaje starać się tym nie przejmować, założyć, że jak zwolnią to zwolnią, to najwyżej będzie szukanie następnej pracy, albo wyjazd za granicę (ja tak zakładam w przypadku zwolnienia mnie nie z mojej woli). Generalnie nie ma co się stresować czymś, na co wpływu jako takiego nie mamy. Jeśli chcą Cię zwolnić, to i tak to zrobią, żaden stres i przejmowanie się tego nie zmieni, najwyżej jeszcze pogorszy sytuację... Trzeba sobie wbić do głowy "przestań się tym przejmować, to nic nie zmieni".
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Obsesyjne myślenie o zwolnieniu...

Avatar użytkownika
przez Hoper 08 lut 2015, 02:55
Fallow, czy masz nie miłe doświadczenia z jakimś nieuzasadnionym zwolnieniem u innego pracodawcy?
Jeżeli tak to Twoje reakcje są normalne. Natomiast jeżeli nie, to Twoje reakcje też są normalne. Tyle , że Ty o tym mówisz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
28 sie 2014, 08:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do