Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

Inne zaburzenia.

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

przez madlen92 21 sie 2012, 13:50
Ja miałam pół roku temu obawy związane z wyrobieniem sobie paszportu. Jak się później okazało poszło mi całkiem sprawnie i bez problemów, wkurzała mnie tylko urzędniczka która bardzo szybko do mnie mówiła. Również po raz pierwszy w życiu wypełniałam ten czerwony druk do przelewu, nie miałam problemów ku mojemu zdziwieniu.
madlen92
Offline

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 21 sie 2012, 14:06
Z reguły obawy są największe przed danym załatwieniem sprawy niż w czasie bo jakoś to zwykle idzie mimo że ja wtedy przez stres mało kontaktowy, kumaty jestem ale jakoś rade daję. A tak człowiek snuje przed czymś jakieś czarne scenariusze, że se nie poradzi, że zostanie wyśmiany itd. a później się okazuje że aż tak strasznie nie było i nie potrzebnie się denerwowaliśmy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

przez sebaele 22 sie 2012, 08:36
Mi strasznie ręce drżą i to nawet jak jestem w domu, moje drżenie jest takie dziwne tak jakbym nie miał czucia w dłoniach jakby były osłabione boje się coś mocno ścisnąć a jak już to zrobię to mi drżą ramiona, dziwna sprawa.
Oj dziś do PUP na termin, na samą myśl zżera mnie w środku :-( :-(
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
17 maja 2011, 15:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

przez Anna1987 22 sie 2012, 09:04
carlosbueno, mój przedmówca ma rację. Trzeba działać!
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
21 sie 2012, 22:55

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

Avatar użytkownika
przez sebastian86 22 sie 2012, 09:30
sebaele, miewalem identyczny rodzaj drzenia z tym oslabieniem miesni
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

przez sebaele 22 sie 2012, 09:40
sebastian86 a jak sobie z tym poradziłeś ? Ja mam wrażenie że za mocno skupiam się na rękach (myślę o nich, patrzę na nie jak się zachowują w czasie jak coś robię) albo to drżenie zamiarowe.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
17 maja 2011, 15:58

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

Avatar użytkownika
przez sebastian86 22 sie 2012, 14:47
sebaele, chyba leki mi pomogly. bo magnez to raczej nie. jeszcze miewam nawroty czasem. ale nie takie intensywne.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

przez sebaele 22 sie 2012, 16:38
No i już po podpisie, przed jechaniem do PUP robiło mi się słabo a jak już wszedłem do pokoju to tak się pociłem że wyrobić nie mogłem drżenie tak się nasiliło oj jaki wstyd, już nie wiem co mam robić tak mnie szlak trafia. Długopis w lewej dłoni bo jestem leworęczny, spocone ręce i te drżenie normalnie siara nie potrafiłem się podpisać a co dopiero jak bym miał coś wypisać no nie nie dałbym rady za cholerę :-( wstydzę się swojego pisma...

Może ktoś by coś doradził jak to pokonać, wypicie melisy nic nie pomogło. Dodam że mam 27lat kiedyś też się stresowałem ale nie aż tak jak teraz.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
17 maja 2011, 15:58

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

przez vifi 22 sie 2012, 21:46
U mnie trochę się polepszyło kiedy przestałem się wstydzić tego że jestem jakiś inny, dziwny, że zaraz zobaczą że coś ze mną nie tak. Kiedyś zobaczyłem jak pewna osoba publicznie przemawiała i trochę się przy tym jąkała i robiła przerwy: "yyyyyy", a jednak mówiła dość sensownie i wyszło z tego dobre przemówienie. To mi dało trochę do myślenia i zacząłem sobie siebie wyobrażać jako takiego trochę jąkałę (chociaż w zasadzie normalnie się nie jąkam), który po prostu tak mówi, a przecież też mogę mieć coś ciekawego do powiedzenia albo jakieś pytania. No i rzeczywiście okazało się że mogę normalnie rozmawiać z innymi właśnie taki i nic jakiegoś strasznego się zwykle nie dzieje. Był to jakiś krok do przodu, po prostu inne patrzenie na to że się gubię przy załatwianiu takich prostych spraw. Kiedy nabrałem trochę praktyki to jest trochę łatwiej. Chociaż dalej się boję wielu nowych sytuacji i ludzi, ale zawsze są to jakieś postępy.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 22 sie 2012, 22:01
sebaele napisał(a):No i już po podpisie, przed jechaniem do PUP robiło mi się słabo a jak już wszedłem do pokoju to tak się pociłem że wyrobić nie mogłem drżenie tak się nasiliło oj jaki wstyd, już nie wiem co mam robić tak mnie szlak trafia. Długopis w lewej dłoni bo jestem leworęczny, spocone ręce i te drżenie normalnie siara nie potrafiłem się podpisać a co dopiero jak bym miał coś wypisać no nie nie dałbym rady za cholerę :-( wstydzę się swojego pisma...

Może ktoś by coś doradził jak to pokonać, wypicie melisy nic nie pomogło. Dodam że mam 27lat kiedyś też się stresowałem ale nie aż tak jak teraz.

A ja przy moich pierwszych 2 wizytach w PUP już chciałem powiedzieć urzędniczkom o moich problemach psychicznych żeby mnie łagodniej potraktowały i nie zjechały za moja życiową niezaradność ale się nie odważyłem bo w sumie niewiele się mnie pytały, potraktowały rutynowo.

Ja mam 32 lata bywałem w Pupie też w wieku 20 kilku lat byłem tam nawet na krótkich praktykach a po skończeniu studiów również chwilę byłem tam zarejestrowany. Wtedy bałem się dużo mniej bo jeszcze się nie wstydziłem tak siebie normalne wtedy było że nie mam doświadczenia w pracy ale jak się ma 32 i pustą kartotekę to się tego bardzo wstydzę i mnie to krępuje. Także dlatego z wiekiem można akurat w tym urzędzie się bardziej krepować moja mama jak została zwolniona po 30- kilku latach pracy też b. nie lubiła tam chodzić.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

Avatar użytkownika
przez niewypowiedziana 22 sie 2012, 22:16
sebaele, mnie w takich sytuacjach zawsze pomagał validol- tanie tabletki do ssania, pomagają już po kilku minutach, przed stresującymi sytuacjami można zastosować dwie na raz. Dla niektórych będzie pewnie za słaby, ale mi swego czasu bardzo pomagał.
Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.
Posty
272
Dołączył(a)
27 sie 2011, 00:50

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

przez sebaele 23 sie 2012, 09:24
Kurcze ja już nie wiem co mam robić a do lekarza również boję się iść :-(. Mam 27 lat przeżyłem już bardzo dużo w swoim życiu, gdy byłem mały rodzice pili, ojciec robił awantury, do dziś nic się nie zmieniło nadal spożywają alkohol. Mam dziewczynę z którą jestem już 10lat, jakoś sobie radzimy ona takich problemów nie ma, jest spokojna wyluzowana po prostu podziwiam ją a boje się ją stracić :-(... Dużo myślę o naszym związku i to mnie chyba najbardziej dołuję bo ona już nie raz mówiła żebym coś w końcu ze sobą zrobił.

Cały czas zastanawiam się co mi jest ale ciężko to zdiagnozować...

Nadal myślę o tej wizycie w PUP, co by było jak bym miał coś wypisać oj oj nie dałbym rady :why: :why: :why:

-- 26 sie 2012, 23:28 --

Nikt nie pomoże?

Mam jeszcze jedno pytanie czy branie tabletek Omega 3 załagodzi lęk stres itp?

Pozdrawiam
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
17 maja 2011, 15:58

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

Avatar użytkownika
przez mizofonia 28 sie 2012, 11:02
A ja Wam polecam poczytać trochę o fobii społecznej. Lęk w sytuacji, gdy ktoś patrzy nam na ręce może mieć głębokie podłoże - właśnie: niska samoocena, obawa przed oceną ze strony innych. Może u kogoś z Was występuje właśnie fobia społeczna, niekoniecznie uogólniona, a żeby się z nią rozprawić, trzeba zmienić wiele w swoim sposobie myślenia i nauczyć się konfrontować z sytuacjami wywołującymi lęk.
Mizofonia - czyli mózg, który wpada w furię słysząc sapanie, chrząkanie, pociąganie nosem, mlaskanie itp.
Mój tekst odnośnie mizofonii: https://docs.google.com/open?id=0B9BDj2 ... VRmN090NkE
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
06 lip 2012, 22:12

Jak radzicie sobie z stresem, lękiem podczas załatwiania spr

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 sie 2012, 11:18
Mam jeszcze jedno pytanie czy branie tabletek Omega 3 załagodzi lęk stres itp?

wątpię, one mogą złagodzić stres minimalnie i to u tzw osób niezaburzonych psychicznie.
A co fobii społecznej to mam właśnie taką wybiórczą nie dotyczy wszystkiego a właśnie spraw urzędowych, konfrontacji z innymi, wynika ona głównie z niskiej samooceny i wstydu tego kim jestem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do