Czy jesteście pogodzeni ze śmiercią swojego ciała?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Czy jesteście pogodzeni ze śmiercią swojego ciała?

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 12 kwi 2015, 20:23
carlosbueno napisał(a):
Niestety trafiłeś w sedno. Jak ja mam mieć normalne, dobre życie jak ja na okrągło kręcę jakieś niewyobrażalnie idiotycznie-negatywno-pesymistyczne filmy w swojej głowie.
też se to wkręcam, a jak patrze na wielu innych ludzi to oni tez niekonieczne takie wspaniałe życie mają, typu partner alkoholik, bieda, długi itp niby nie mam najgorzej ale mój defetyzm przesłania mi wszystko.

Mój chyba też i to pewnie dlatego nic nie robię. Wstyd mi z tego powodu.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do