Pokora czy jej brak?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez Vian 02 sty 2013, 00:10
Monar,

nie oczekuję przeprosin, mogą zniknąc z mojego życia, coś się kończy, a coś się zaczyna.

No właśnie chyba nie bardzo to takie proste. :)
Tak może zrobić Wiola - zablokować Cię, a raporty po prostu olewać nie czytając, niech ktoś inny sobie je otwiera. Ale jak się ma wspólnych znajomych to już jest trudniej, nie? Siłą rzeczy się gdzieś spotykacie. A jak się chodzi do tej samej klasy, albo - co jeszcze gorsza - jest się współpracownikami, jest jeszcze trudniej. I to nie tylko trudniej dla nich - dla Ciebie też.

Widzisz, kociak, problem w Tobie jest taki, że Ty trochę za bardzo uzależniasz punkt widzenia od punktu siedzenia - kiedy Ty kogoś obrazisz, to albo po prostu nie uznajesz tego za obrazę, albo zawsze znajdziesz jakieś usprawiedliwienie i tym samym też uznajesz, że jest ok. Ale kiedy ktoś obrazi Ciebie już tak nie robisz, nie usprawiedliwiasz osób, które Cię zraniły, albo nie uznajesz, że po prostu jest ok. Przeciwnie - często obrażasz się za drobiazgi i trzeba tłumaczyć przez kilka postów jakieś niefortunne wyrażenie, bo poczułaś się dotknięta. I dlatego ciągle ktoś Cię rani, ciągle przez kogoś cierpisz - bo nie umiesz radzić sobie z konfliktami.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pokora czy jej brak?

przez Monar 02 sty 2013, 00:22
nie usprawiedliwiasz osób, które Cię zraniły,

to one powinny wytłumaczyc, dlaczego, co i jak. a nie ja. to oni powinni się "usprawiedliwiac". np. mówiłem tak, bo byłem zły...
Monar
Offline

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez Vian 02 sty 2013, 00:25
Monar, i co, to Tobie by wystarczyło..? "Olałam Cię, bo mnie znudziłaś." "Zwyzywałam Cię/ uderzyłam, bo mnie wkur*iłaś"..?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pokora czy jej brak?

przez Monar 02 sty 2013, 00:26
"Zwyzywałam Cię/ uderzyłam, bo mnie wkur*iłaś"

jeśli wytłumaczyłaby mi, dlaczego ją wkurwiłam.... byc może by wystarczyło. nie wiem.
Monar
Offline

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez Vian 02 sty 2013, 00:27
"Bo miałam zły dzień", "Bo się łatwo wku*wiam, taka jestem"
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez tahela 02 sty 2013, 00:31
*Wiola* napisał(a):tahela, Tylko dyskusja :smile:

Wioluś dlatego napisałam mała kłótnia a nie huragan przeca :P a mała kłótnia to dyskusja cos jakby można by rzec.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez Vian 02 sty 2013, 01:20
tahela napisał(a):a mała kłótnia to dyskusja cos jakby można by rzec.

Jak dla mnie nie można.
Dyskusja jest z definicji spokojna i merytoryczna, a kłótni, nawet małej, towarzyszą negatywne emocje. Nie wiem jak dziewczyny, ale ja nie mam żadnych negatywnych emocji wobec Monar, spokojnie z nią rozmawiam.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 02 sty 2013, 01:47
Ja też nie mam żadnych negatywnych emocji., więc luzik ;)

Monar, Pamiętasz może , opisałaś kiedyś jakąś kłótnię z kolegą. Poszło coś o muzykę ?? Tam z tego co kojarzę też Ci odpisałam .
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez tahela 02 sty 2013, 02:04
*Wiola*,
kłotnia to wymiana zdań innych tylko kulturalna moze sie nazywac dyskusją hihi, ale wogóle to o co chodzi bo nie wiem? :P :P :P :P
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 02 sty 2013, 02:14
tahela, Przeczytaj wątek od początku, to dość skomplikowane ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Pokora czy jej brak?

Avatar użytkownika
przez tahela 02 sty 2013, 02:26
*Wiola*, tak naprawfde czytałm to był taki zart i moje dziwne poczucie humora :mrgreen:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Pokora czy jej brak?

przez Monar 02 sty 2013, 11:25
Monar, Pamiętasz może , opisałaś kiedyś jakąś kłótnię z kolegą. Poszło coś o muzykę ?? Tam z tego co kojarzę też Ci odpisałam .

Nie pamiętam. A dziwne, bo ja pamiętliwa jestem.

"Bo miałam zły dzień"

No to by mi wystarczyło. Spytałabym, co takiego się stało, pogadałybyśmy sobie, jakby zechciała i raczej wszystko byloby w porządku.
to zależy od wagi problemu, od tego, jak przebiegała kłótnia.
Monar
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do