Liczy się tylko wygląd

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Liczy się tylko wygląd

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 paź 2013, 01:35
Jest ci smutno?
Jest ci źle?
/cenzura/ to,liga malkontentów przyjmię cie.
Obrazek
Kasiasty czy biedny,przystojny,czy niewypalony niczym ujowa waza z gliny która leci do szamba bo aż żal patrzeć,stary czy młody,człowiek sukcesu,czy człowiek klęska na którego sam widok kwiatki dezintegrują się a w promieniu kilometra 10 osób szuka odruchowo stryczka i drzewa.
Murzyn,żółtek,białas,talib czy pejsaty.
To bez znaczenia.
Od 0 do 120 roku życia,zreszamy nowych człowieków....jedyne wymagania
To nic nie robienie, i narzekanie na swój los.
Malkontenci to elitarne,zamknięte grono,wszak ich hejtu nikt nie znosi.

Czekamy...
Obrazek
k*rwa.


Obrazek

Wnioski proszę składać w najbliższym urzędzie gminy :pirate:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32442
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Liczy się tylko wygląd

Avatar użytkownika
przez jetodik 19 paź 2013, 10:56
anna.anakaia, aha czy się przejmuję, że jestem brzydki? bardziej innymi rzeczami, nie uznaje się całościowo jako brzydala, wyglądem się przejmowałem jak byłem szczylem i miałem beztroskie życie ;)

NieznanySprawca,
jetodik, olej wszystko, przeciez liczy sie piekno duszy


no niestety ewolucyjnie jesteśmy tak wyposażeni, że piękno zewnętrzne porusza, więc to nie takie łatwe, aczkolwiek możliwe 8)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Liczy się tylko wygląd

Avatar użytkownika
przez jedyna 19 paź 2013, 17:16
mimo tego ze jestem bardzo atrakcyjna kobieta
natura byla dla mnie laskawa i buzka i figura...jestem wdzieczna Bogu za to jak wygladam ale co z tego,,,mam 30 lat i jestem samotna
czuje sie beznadziejnie a czasem zastanawiam sie jakby to bylo gdybym wygladala inaczej

jestem wewnetrznie brzydka,,,pelna zlosci,niezroumienia,ciaglych nerwow dlaczego mam takie zycie jakie mam
zostalam sama z dzieckiem i kazdy moj zwiazek byl porazka..wine tez ponosze i za kazdym razem narasta we mnie zlosc
kiedys myslam ze jak ktos jest atrakcyjny to moze wybierac i nigdy sam nie bedzie,,,

od poczatku trafialam na alkoholikow,damskich bokserow,facetow co zapomnieli o tym ze maja zony itp

czy liczy sie tylko wyglad...zapewne tak ale czy daje szczescie?
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Liczy się tylko wygląd

przez anna.anakaia 19 paź 2013, 17:21
jedyna,
od poczatku trafialam na alkoholikow,damskich bokserow

Trafiałaś?
Przecież chyba z przymusu się z nimi nie wiązałaś, czy się mylę? :roll:
anna.anakaia
Offline

Liczy się tylko wygląd

przez Reiben 19 paź 2013, 17:31
Uwielbiam narzekania na facetów, że alkoholicy, że bokserzy, podczas gdy kobiety najpierw chętnie się z nimi wiążą, no bo kurde tacy męscy, tacy stanowczy, tacy szerocy w barkach itd.
Reiben
Offline

Liczy się tylko wygląd

Avatar użytkownika
przez jedyna 19 paź 2013, 17:32
czasem wydaje nam sie...raczej wtedy wierzylam ze kazdy czlowiek jest dobry
a ze zle robi,,,to trzeba wybaczac
a ja bylam naiwna,,,wierzylam w przeprosiny w zmiane w postepowaniu
trafilam...wtedy tak myslalam ze na porzadnych facetow ale sytuacje,zycie codzienne ppokazywalo mi ze sie myslilam
z czasem nauczylam sie nie ufac od razu i wyczuwac ludzi,,,,bardziej analizowac to co sie dzieje w danej chwili
mialam serce otwarte dla kazdego,nie ocenialam,nie mialam wymagan,wierzylam ze kazdy ma zlote serce

ale kazdy madrzeje z czasem,,,mi to troche zajelo czasu,,,ale lepiej pozno niz wcale;-)

-- 19 paź 2013, 17:38 --

Reiben
nie znasz mnie ani mojego zycia wiec sory
ale to co piszesz to jest slabe
to ze ja mialam pecha i tak trafialam to nie znaczy ze wszyscy tacy sa
nikogo nie szufladkuje ze kazdy facet taki jest
to co napisalam to skrawek mojej sytuacji w zyciu
a nie wypowiedz ogolna dotyczaca wszystkich mezczyzn!
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Liczy się tylko wygląd

przez anna.anakaia 19 paź 2013, 17:41
jedyna, o tyle na plus dla Ciebie, że odchodziłaś od tych typów i nie tkwisz w takim związku do dziś.
Reiben
Uwielbiam narzekania na facetów, że alkoholicy, że bokserzy, podczas gdy kobiety najpierw chętnie się z nimi wiążą, no bo kurde tacy męscy, tacy stanowczy, tacy szerocy w barkach itd

...a potem zdziwienie i rozpacz, bo przecież to był kochany misio (to nie jest personalnie do kogoś, ale uogólnione)

A co do "trafiania" - uważam, że to bzdura. Partnerzy się dobierają.
anna.anakaia
Offline

Liczy się tylko wygląd

przez Reiben 19 paź 2013, 17:45
anna.anakaia, najciekawsze są te przypadki kiedy kobieta lamentuje a później i tak wybiera tego faceta i tak w kółko, logika podpowiada, że albo coś dolega psychice tej kobiety albo jednak są korzyści, które przewyższają wpierdol od czasu do czasu, bo jak inaczej to wytłumaczyć, tym bardziej, że jest wielu singli o przyzwoitym wyglądzie i z szacunkiem dla kobiet.
Reiben
Offline

Liczy się tylko wygląd

Avatar użytkownika
przez khaleesi 19 paź 2013, 17:48
Reiben, to syndrom współuzaleznienia i sztokholmski razem wziety. W końcu jest kilka przykładów ofiar porwanych bitych i gwałconych, które jeszcze solidaryzują się z porywaczami i gwałcicielami. Muszą zaistnieć pewne czynniki by takie współuzaleznienie wystąpiło. Wystarczy osobowość zależna u ofiary.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Liczy się tylko wygląd

Avatar użytkownika
przez jedyna 19 paź 2013, 17:52
anna.anakaia
dobieraja sie,,,,super
a skad pozniej sa rozwody,zdrady....przeciez to taka zgrana para byla...tak sie kochali a tu,,,,dupa

ludzie najpierw ,,wpadaja na siebie,,,tak to sie mowi,,,trafiaja,,,dopieraja sie w pare,,,
ale najpierw poznaja sie
czasem ktos kogos zna pare lat-ich przyjazn rodzi sie w milosc
ja trafialam na kogos zawsze przypadkiem
albo ktos byl moim instruktorem jazdy,choc mialbyc ktos inny ale los chcial ze sie zamienili na ten czas i go poznalam-tak wyszlo ze trafilismy na siebie

kazdy to nazywa po swojemu-wiec sory ale gdzie w tym bzdura?partnerzy sie dobieraja?a jak mozna sie dobrac
dwie rozne osobki z roznych rodzin z roznego towarzystwa zaczynaja wspolne zycie i czasem los pisze inna historie-ich charakter,temperament nie twory jednosci,dopasowania i stad czasem sa rozwody
tym ktorym sie udalo
chyle czola

i oby bylo ich wiecej
Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:50

Liczy się tylko wygląd

przez anna.anakaia 19 paź 2013, 18:19
jedyna,
Ja to piszę z własnego punktu widzenia. Pojmuję związki w bardzo prosty sposób.
Tak poznają się i dobierają w parę. Przy czym dobór czy wybór partnera jest świadomy.
Natomiast określenie "trafianie" okraszone jest dozą przypadkowości.
I tutaj - nie związałabym się z kimś kto mi się "trafił". Owszem można poznać kogoś przypadkiem - ale tu w grę wchodzi pewien proces, właśnie "poznania" i późniejszego poznawania.
Dlatego też uważam, że tworzenie związku, tworzenie zalążku jakiejś relacji jest procesem długoterminowym - nie wiązania się szybko, bez poznania tej drugiej osoby na tyle, że możemy być pewni iż z tą osobą można coś stworzyć.
Mężczyznę, z którym mam być muszę znać. Znać dobrze. Po to, żeby potem nie było:
ich charakter,temperament nie twory jednosci

Ale również po to, żeby tę osobę poobserwować, ocenić czy jego postępowanie/charakter nie przejawia czegoś co mogłoby być w przyszłości problemem.
Ale ja to ja. Nie lubię cierpieć, nie mam ochoty na bycie bitą i źle traktowaną. Za dużo ja sama dla siebie znaczę :)
anna.anakaia
Offline

Liczy się tylko wygląd

przez Autodestrukcja 19 paź 2013, 18:36
a ja NIENAWIDZE jak ktoś mię pociąga.
to. jest. zbyt. skąplikowane.

ludzie bądźcie głupi i obleśni. nie ciągnijcie za ten sznurek :( :(

Trzeba tutaj założyć na forum taki TOPIC GŁÓWNY, swoistą biblię tego portalu w ktorym będą się pojawiać te truizmy ktore coraz to trzeba powtarzać, choć oczywiście wiele osob potrzebuje po prostu bezposrednio o tym w kontekscie samego siebie porozmawiac...
Otóż. człowiek ktory mysli ,, o jaki ja biedny i brzydki" na wiele wiele procet robi złe złe wrażenie.
człowiek ktory jest czysty zadbany i ZDROWY ( przynajmniej fizycznie :D co przeklada sie na wygląd) i usmiechniety zachowuje sie w sposob mniej odpychający i o ile nie jest jakos rzeczywiscie mega zdeformowany przez matke nature to raczej ma szanse na dobre relacje.
ZAWSZE znajdą się dowody w postaci roznych par na to ze kazda potwora znajdzie amatora albo ze z tą urodą to wlasciwie nie wiadomo jak jest bo ktos sie wydaje ladny a potem brzydnie w oczach bo jest durny, ktos niby nieladny, nieklasyczny, jakby nie do tej epoki , a potem sie usmiecha i sie go uwielbia z calym tym pokrzywionym nochalem...
u kobiet pewnie jest ciezej bo orli nos i szramy po walce są mnie seksowne niz u mezczyzn ale przynajmniej jest make up... inna sprawa ze nie każdą dziewczyne bawią przebieranki i stylowa , jak bawią choc troche to moze byc ok.
prolem w tym ze jak czlowiek jest załamany z jakis powodow i ma np syndrom ofiary albo ogolnie zjechaną samoocene to ciezko ciezko w to uwierzyc wszystko :/

strasznie powazny sobotni mail. strasznie. ale tyleż już sie pisało o tym wyglądzie... ja sie mądrze... ale sama to lubie swoją za dużą granatową bluze.. albo worek z juty hehe :D nie no, bluze lubie.

to bylo do tematu.

a jak chodzi o to powyżej. to dobieranie się nie wiem na cyzm polega ale ja mam tak ze ktos mi sie nagle zaczyna wpychac do oka i juz. i cholernie to męczące... ja sobie moge racjonalizowac albo na sto sposobow innych oziebiac tą emocje ale mam w oku tego pasozyta dalej... : / i nie wiem.
dobieranie sie to chyba jakis taki proces... sztuka probowania i eksperymentu. wykorzystywanie okolicznosci ktore spadają z nieba i decydowanie czy tak styka czy isc dalej... nie ?
Autodestrukcja
Offline

Liczy się tylko wygląd

Avatar użytkownika
przez zima 19 paź 2013, 18:39
Reiben, nooo, trzeba miec oczy tam gdzie trzeba.

-- 19 paź 2013, 17:40 --

khaleesi,
Reiben, to syndrom współuzaleznienia i sztokholmski razem wziety. W końcu jest kilka przykładów ofiar porwanych bitych i gwałconych, które jeszcze solidaryzują się z porywaczami i gwałcicielami. Muszą zaistnieć pewne czynniki by takie współuzaleznienie wystąpiło. Wystarczy osobowość zależna u ofiary.


nie usuniesz tego!!!
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Liczy się tylko wygląd

przez grsec 19 paź 2013, 18:43
Swiadomosc ze sie jest brzydkim chyba przechodzi z czasem / wiekiem. Ja wiem ze jestem straszny ale juz mam na to totalnie wywalone :lol: jedyne co moge to schudnac i tyle w sumie.
grsec
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do