CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 15 sty 2016, 22:07
Dobry wieczór ;)
Z niektórymi lekami ciężko się pogodzić,tak jak z ta chorobą :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 15 sty 2016, 22:09
leki nie chronią przed wystąpieniem epizodów w chad,ale znacznie je łagodzą

a skąd to wiadomo? Może wcale nie łagodzą. Może właśnie jest inaczej i tak jak ja robię lepiej? Problem tylko, żeby wyczaić na przykład początek manii i wtedy się spacyfikować, kiedy do człowieka jeszcze dociera co się dzieje. Tak jak mówię, na mnie leki działają szybko i jestem prawie pewien, że to dlatego iż organizm się nie przyzwyczaił. Nie oszukujcie się, im dłużej się bierze to gówno tym trzeba brać większe dawki. Może tak nie jest?
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3863
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 16 sty 2016, 00:13
Hej,

ktoś wie co się z Robertem dzieje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1501
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 16 sty 2016, 00:15
Nic mi nie wiadomo..........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 16 sty 2016, 00:25
piękna napisał(a):Carica,przeczytałam bloga.Martwię się,chociaż może Cię to irytować...Nie eksperymentuj z lekami,masz dobrego lekarza(!)Trzymam kciuki za Twoją przespaną noc i za działanie abilify,który do Ciebie"leci" :papa:


Przerobiłam kilka mikstur lekowych. Różne leki, w rożnych dawkach. Igranie z własnym zdrowiem i życiem, takie hobby, aby bardziej ubarwić sobie życie. Pokładam nadzieję w abiricie, może przestanie mi tak malowniczo odpierdalać. :D

Cześć Depakiniarz, swego czasu przeczytałam cały Twój blog.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 16 sty 2016, 00:27
Carica Milica, Rośniesz mi tutaj na następczynię legendarnego Intela ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 16 sty 2016, 00:32
WolfMan napisał(a):Carica Milica, Rośniesz mi tutaj na następczynię legendarnego Intela ;)


Nie zamierzam nikogo detronizować. ;)
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 16 sty 2016, 00:55
Intela ciężko przebić ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 16 sty 2016, 00:59
Depakiniarz napisał(a):Hej,

ktoś wie co się z Robertem dzieje?


Czytam czasami i podnosi mi się ciśnienie

piękna napisał(a):Dryagan,każdy sobie sterem,żeglarzem,okrętem...Masz rację,leki nie chronią przed wystąpieniem epizodów w chad,ale znacznie je łagodzą(!)Nie chcę Ci nic narzucać,ale muszę obiektywnie stwierdzić,ze ze swoim podejściem do leków nigdy nie dałeś im szansy to raz ani nie przekroczyłeś granicy,po ktorej uboki ustępują,a organizm jest ustabilizowany...Pewnie Cię nie przekonałam,ale i tak Cię lubię(!)


Niezmiennie na łopatki rozkłada mnie sytuacja, w której ktoś, kto jest tu raptem kilka dni zaczyna moralizować, pouczać i oceniać innych...
Może trochę skromności?
No chyba, że jesteś obecnie w (hipo)manii - to w tym przypadku wszystko jasne, hehehe
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Bode Miller 16 sty 2016, 01:00
Też z biegiem lat przejrzałem na oczy. Leki psychiatryczne to gówno. Biorę je 9 lat. Pewnych substancji nie uznaje za leki i więcej już ich do ust nie wezmę. W szczególności tych co powodują tycie. Dużo musiałem poświęcić ,żeby wrócić do swojej wagi i tylko więcej napsuły niż pomogły. Na fluoksetyne nie narzekam specjalnie. Taki lek po którym da się jakoś żyć życiem szaraczka. Dobre i to. Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. Znalazłem swoją drogę na tej substancji, którą będę kontynuował.
Przez 9 lat poznałem ten cały medyczny syf. Wliczam w to też bezradnych i często niedokształconych lekarzy, którym przestałem tak naprawdę ufać. W sumie z drugiej strony co oni mogą? Gdyby mogli to na pewno chętnie by nas uzdrowili, ale same chęci nie wystarczą. Mają jakiś zestaw leków do dyspozycji i tylko w taki sposób próbują pomóc pacjentowi. Psychoterapia to celebrycka komercha a psycholog to żaden lekarz. Gdybym nie miał tej choroby to zapewne piętnowałbym inne życiowe problemy a tak dzięki temu one są mniejsze. Nie można liczyć tylko samych strat. Jestem przygotowany na dobro i zło przez to ,że życie nauczyło mnie nieprzewidywalności i pokory.Jednak fajnie byłoby się spotkać kiedyś w miejscu gdzie będzie inaczej.
P.S. Intel miło Cię znowu widzieć.Stara Gwardia w komplecie :)
Bode Miller
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 16 sty 2016, 01:06
piękna napisał(a):99Problems,przeczytałam Twój post z uwagą.Wynika z niego że ze swoją chorobą jesteś całkowicie sam(?)Nie masz kogoś bliskiego,kto by Ci pomógł w tych głębokich epizodach depresji?A w manii skutecznie-ale nie szpitalnie-życzliwie uświadomił jakie głupoty popełniasz?Z tego co piszesz,często ratowano Cię w manii przymusowym leczeniem w szpitalu...wiesz,ze takie leki,które wyciągaja z manii np.rispolept jednocześnie wpędzają w głęboką depresję?Czy Ty zażywasz w ogóle jakieś stabilizatory (depakine,lamotrygina bądź neuroleptyki typu kwetiapina albo abilify,które również mają charakter stabilizujący i przeciwpsychotyczny?Piszesz o manii,jako o ciągu przyjemności jakby nie zdając sobie sprawy z tego, co w niej wywijasz.Sam nie jesteś w stanie z nich zrezygnować,odkładając natenczas antydepresant i mając świadomość,że po manii zawsze przychodzi ogromny dół?Ja walczę z chadem,uświadamiając sobie samej kolejne symptomy nadchodzącej manii-wtedy ratuje mnie zwiększona dawka stabilizatorów i neuroleptyków,o których napisałam.Czy Ty w ogóle posiadasz dobrego,współpracującego z Tobą lekarza?Napisałam to wszystko,kierując się życzliwością,bo zdaję sobie sprawę jak cierpisz po epizodach manii,będąc w głębokiej depresji,spotęgowanej szpitalnymi "wyciągaczmi".Pozdrawiam ciepło!


Coś za dużo tych pytań. To taka pseudopsychoterapia mająca sprowokować u delikwenta pozytywne przemyślenia wywołane udzielonymi samemu sobie odpowiedziami na owe pytania?
Ten tekst trąca odrabianiem pracy domowej z korespondencyjnego kursu psychologii.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez piękna 16 sty 2016, 01:20
Z tego co napisał Intel ("stara gwardia")wynika,że tutaj- aby móc się odezwać trzeba przejść co najmniej "chrzest bojowy".Skąd ta agresja Intel,czyżbyś miał hipo(manię),he he...to wtedy zrozumiałe(!)
piękna
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 16 sty 2016, 09:57
piękna, Intelowi zapewne nie chodziło o to, że nie możesz się odzywać. Raczej o to, że próbujesz znanymi sloganami o słuszności zażywania tego czy innego specyfiku i jego dobroczynnym wpływie - pouczać ludzi, którzy chorują od wielu lat i jakoś próbują sobie radzić z ChAD na swój sposób (każdy orze jak może i jak mu choroba na to pozwala). Zapewne podobne teksty słyszeliśmy nie raz, zapewne nie raz następowało rozczarowanie. Ja generalnie podchodzę teraz do sprawy podobnie jak Bode Miller, czasem coś sobie zaaplikuję, ale nie wierzę ani w skuteczność leczenia (bo przecież to cholerne świństwo wcale nie leczy tylko pacyfikuje objawy) ani w mądrości psychiatrów.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3863
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez WolfMan 16 sty 2016, 10:43
Świeca długo Cię nie było,wszyscy spekulowali co jest grane z Tobą.
Każdy ma swój krzyż do niesienia,jedni mają łatwiej drudzy ciężej.
I nie atakuj ,,pięknej,, bo jeszcze ucieknie ze stada ;)
Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 14 gości

Przeskocz do