depresja czy użalanie się nad sobą??

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

depresja czy użalanie się nad sobą??

przez Agasaya 02 maja 2011, 17:03
( Dean )^2, odnośnie książek to ja nie jestem aż taka sceptyczna bo moja mama czyta raczej na prawdę mądre książki. Tylko właśnie... ja już próbowałam zmienić myślenie, wmówić sobie że jestem szczęśliwa ale efekt był taki że kopałam sobie tylko większy dołek bo któregoś dnia znów budziłam się z myślą "uśmiech nr 6 na gębę, rozpoczynamy następny akt beznadziejnej sztuki pt "patrzcie jaka jestem zadowolona z życia, szczęśliwa, uśmiechnięta".

Kiedyś gdzieś czytałam o tarczycy i w ogóle o hormonach że mogą mieć wpływ na nastrój (patrz kobiety w ciąży).
A z moimi hormonami na pewno jest coś nie teges i to widać na pierwszy rzut oka bo w wieku 25 lat mam trądzik :(

Co do skutków ubocznych... są takie które by mnie odstraszyły od terapii- np. w/w wypadanie włosów... Wiesz mi by to pogrzebało psychikę doszczętnie, gdybym oprócz nadwagi, garbatego nosa i trądziku była jeszcze łysa ... ale wiem też że leki które tak szkodzą można odstawić i zmienić. Myślę że moja mama musi po prostu przetrawić sobie temat.
Dziś przeglądam internet w poszukiwaniu dobrego lekarza w mojej miejscowości. Pójdę prywatnie i ocenię czy to mi coś w ogóle da/ daje. Jak będą efekty to mama mnie na pewno wspomoże finansowo a może i zacznę normalnie pracować i sama zarabiać na to.

Czuję wdzięczność że trafiłam na to forum i tylu życzliwych ludzi, którzy mnie nie zbagatelizowali tylko starają się pomóc choć nic z tego nie mają...
Agasaya
Offline

depresja czy użalanie się nad sobą??

Avatar użytkownika
przez ZaP 06 maja 2011, 20:12
Lady_Beznadzieja, Siedzisz dużo na komputerze. Może spróbuj jej napisać list. Poproś w nim przy okazji, żeby w Z-usie podbiła książeczkę. Nie wiem skąd jesteś, ale może spróbuj spisać numer ubezpieczenie i jak pójdziesz na wizytę, ściemni u pielęgniarek że zapodziałaś właśnie książeczkę, ale doniesiesz i że masz akurat w torebce numer ubezpieczenia, bo miałaś zapisany.
Powiem ci też się bałam wychodzić z domu. Tylko jak umawiałam lekarza to jakoś mnie to dopingowało, wierzyłam że pójdę do lekarza i on mi pomoże i mi przejdą te dziwne akcje. Także to mi pomagało wyjść z domu i iść do lekarza. Tylko miałam problem z czekaniem w poczekalni (tu nie chciałabym cie smucić jeszcze :( ale mama ze mną poszła i było jakoś lepiej, stres się rozładował. Spróbuj z tym listem, mama cię kocha, tylko pewnie nie rozumie. Życzę powodzenia i trzymam kciuki :great:
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

depresja czy użalanie się nad sobą??

przez Agasaya 08 maja 2011, 18:03
zabolik, dopiero zauważyłam że ktoś odświeżył ten temat. Sprawa już załatwiona, można tak powiedzieć ale dziękuję za zainteresowanie. Jutro mam lekarza. Prywatnie jednak.
Agasaya
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

depresja czy użalanie się nad sobą??

Avatar użytkownika
przez ZaP 08 maja 2011, 19:32
Lady_Beznadzieja, cieszę się :)
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

depresja czy użalanie się nad sobą??

przez Agasaya 08 maja 2011, 20:00
a ja jestem obsrana ze strachu :o
Agasaya
Offline

depresja czy użalanie się nad sobą??

Avatar użytkownika
przez grusia 08 maja 2011, 20:05
Lady_Beznadzieja napisał(a):a ja jestem obsrana ze strachu :o

łączę się z Tobą w obesraniu :(
Tęcza jest ważna. Najważniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
04 maja 2011, 19:12
Lokalizacja
warszawa

depresja czy użalanie się nad sobą??

przez Agasaya 08 maja 2011, 20:18
grusia, zrobiłaś listę?? ja coś tam skrobałam dzisiaj i wyszło mi tego strasznie dużo a i tak mam wrażenie że coś mi umknęło
Agasaya
Offline

depresja czy użalanie się nad sobą??

Avatar użytkownika
przez ZaP 26 maja 2011, 21:09
Lady_Beznadzieja, jak tam z tym twoim lekarzem? Byłaś?, co powiedział? (chyba że w innym wątku już pisałaś to daj linka, zaraz się tu tobą zajmiemy co z tymi twoimi maniami samobójczymi),
teraz przeczytałam cały ten wątek i skojarzyłam z tobą :) Widzę że walnęłam gafę wcześniej jak pisałam, bo jakbym przeczytała wcześniej cały wątek to bym się nie wystawiała heh ;)
Pisz jak z lekarzem i to szybciutko
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

depresja czy użalanie się nad sobą??

przez Agasaya 26 maja 2011, 22:29
zabolik, odpisałam Ci co nieco w wątku "mój dzisiejszy dzień", a poza tym ja nie piszę o sobie nigdzie konkretnie bo nawet tu nie mam swojego miejsca więc jestem trochę tu a trochę tam... Nawet nie wiem sama gdzie co pisałam. Lekarz powiedział że dobrze że do niego trafiłam wreszcie i dziwi się że tak późno poczułam taką potrzebę. Powiedział że teraz jest epizod depresyjny ewidentnie, poza tym widzi zaburzenia osobowości i podejrzewa dystymię ale nie chce na razie stawiać diagnozy ostatecznej bo za dużo u mnie objawów jest. Zapisał leki. Zalecił oddział dzienny. 6 czerwca kolejna wizyta. A we mnie jest coraz mniej nadziei a coraz większe pragnienie końca...
Nie chcę nikogo przerażać... po prostu nie daję już sobie rady ze sobą i tyle...
Agasaya
Offline

depresja czy użalanie się nad sobą??

Avatar użytkownika
przez ZaP 27 maja 2011, 13:03
Trzymaj się do tego 6 czerwca potem mu powiesz że jest źle. A leki nic nie pomagają, podobno miesiąc potrzeba żeby zaczęły działać. Tyle wytrzymasz, wytrzymałaś już 8 lat to i kilka miesięcy wytrzymasz, żeby się poprawiło. Kolega Dean chyba pisał ci że też miał tak jak ty. I już po kilku miesiącach jest widocznie lepiej. Pomyśl wolisz umrzeć, niż np w przyszłym roku o tej porze czuć się dobrze, wyjść na soczek, na kawkę do kogoś. Może w przyszłym roku będę już czuć się na tyle dobrze, co by na jakiś wyjazd jechać. Byśmy gdzieś z tutaj obecnymi spotkali się na jakimś biwaku czy cuś. Pomyśl jak by było fajnie. A tymczasem jeszcze musisz trochę wytrzymać. No i musisz zacząć terapię, aczkolwiek przy CHAD nie wiem czy terapia potrzebna, ale na pewno nie zaszkodzi :D
Ja będę pisać ci tu, więc zaglądaj :) Takie miejsce gdzie wiem na pewno że przeczytasz a nie zniknie to w gąszczu innych postów.
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

depresja czy użalanie się nad sobą??

przez Agasaya 27 maja 2011, 13:23
zabolik, dziękuję kochana za słowa otuchy...
Problem w tym że nie wiadomo czy to jest ChAD czy depresja, dystymia, czy jakiś inny syf...
Wiem jedno- że zbyt długo zwlekałam z pójściem do lekarza a teraz jest tak że zrobiłabym wszystko by odczuć natychmiastową ulgę... wolność od tego wewnętrznego, rozdzierającego bólu...
Pieprzy mi się całe życie a ja nie mam siły nad tym zapanować, tylko popadam w coraz głębsze piekło własnych myśli...
Chcę żeby to się już kończyło... obojętnie jakim sposobem... a znam tylko jednej szybki i pewny... wiadomo jaki..
Agasaya
Offline

depresja czy użalanie się nad sobą??

Avatar użytkownika
przez Adamo 27 maja 2011, 14:09
Lady_Beznadzieja, co tam za leki łykasz?
Wenlafaksyna 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
536
Dołączył(a)
21 lut 2011, 15:46

depresja czy użalanie się nad sobą??

Avatar użytkownika
przez ZaP 27 maja 2011, 14:11
zabolik napisał(a):Pomyśl wolisz umrzeć, niż np w przyszłym roku o tej porze czuć się dobrze, Może w przyszłym roku będę już czuć się na tyle dobrze, co by na jakiś wyjazd jechać. Byśmy gdzieś z tutaj obecnymi spotkali się na jakimś biwaku czy cuś. Pomyśl jak by było fajnie.

Wytrzymaj jeszcze trochę, dasz radę pomyśl 8 lat to już dużo dajesz radę to silna dziewczyna jesteś jeszcze tylko trochę, i pamiętaj to co skopiowałam :) Będziemy leżeć, opie..rdalać się, będziesz mogła z nami pogadać o głupotach, a jeżeli nie będziesz miała ochoty to możesz słuchać. Będziesz mogła nam na żywo opowiedzieć co u ciebie, nie ważne jak wyglądasz, każdy ma jakieś problemy, a my tu jesteśmy od wzajemnej akceptacji i pomocy. Nie oceniamy po wyglądzie, każdy ma jakieś przeżycia, zaburzenia, każdy dobrze wygląda :mrgreen: No wytrzymaj, będzie dobrze, a tymczasem możesz się tu powyżalać :) Tylko nie pisz już że chcesz się zabić, bądź odważna żeby wziąć swoje życie w swoje ręce. uważam, że na marne byś cierpiała tyle lat, jakbyś teraz skończyła ze sobą. Przed tobą droga zdrowienia i będzie już tylko lepiej.
Może trochę chaotycznie piszę, ale wiesz o co chodzi
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

depresja czy użalanie się nad sobą??

przez Agasaya 27 maja 2011, 14:35
Adamo, biorę sertagen i depakine, doraźnie afobam na spanie

zabolik, staram się wytrzymać... ale jest mi cholernie ciężko...
Agasaya
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: inesita, Majestic-12 [Bot] i 14 gości

Przeskocz do