czemu wszystko jest popieprz...?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

czemu wszystko jest popieprz...?

Avatar użytkownika
przez toska 30 lip 2010, 00:16
czemu wieczory i noce są czasami tak cholernie ciężkie???????

[Dodane po edycji:]

nawet odgłos pracującej lodówki mnie rozwala, do tego jakiś dziwny dział "miasta"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:17
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: czemu wszystko jest popieprz...?

przez Roberrrto 30 lip 2010, 00:26
Bo miasta w ogóle są dziwne. A najdziwniejsze są w nocy.....
Roberrrto
Offline

Re: czemu wszystko jest popieprz...?

przez To takie czary... 03 sie 2010, 15:52
toska napisał(a):czemu wieczory i noce są czasami tak cholernie ciężkie???????

dla mnie wieczory są ok ,raczej dni są cholernie ciężkie...
To takie czary...
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: czemu wszystko jest popieprz...?

Avatar użytkownika
przez love_caffeine 03 sie 2010, 18:05
A ja nocą czuję się strasznie samotna i najgorsze myśli mi przychodzą do głowy...
Kiedyś uwielbiałam noce i ciemnośc, teraz się boję.
...I'll be there as soon as I can, but I'm busy mending broken pieces of the life I had before...
...There's nowhere left to hide, in no one to confide, the truth burns deep inside and will never die...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
02 maja 2010, 22:49
Lokalizacja
Wawa

Re: czemu wszystko jest popieprz...?

przez wrazliwy 03 sie 2010, 22:47
To takie czary... napisał(a):
toska napisał(a):czemu wieczory i noce są czasami tak cholernie ciężkie???????

dla mnie wieczory są ok ,raczej dni są cholernie ciężkie...


Dla mnie też.
Ale ja jestem typowy nerwicowiec - to dlatego.;)

Poza tym, już się przyzwyczaiłem, znieczuliłem na myśl, że wieczory spędzam samotnie. Chyba taki samotnik, odludek jestem trochę. Ale też nie ciągnie mnie zbytnio do ludzi, nudzą mnie, nie dają mi tego co bym chciał, nie odnajduję się dobrze wśród nich.:(
Ludzie, którzy uchodzą za twardych są tak naprawdę dużo bardziej wrażliwi niż ci, którzy są mocno chwaleni za swoją wylewną wrażliwość. Chcą uchodzić za twardych, ponieważ ich wrażliwość, gdy się ujawnia, przysparza im tylko bólu.
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
21 lip 2010, 14:45
Lokalizacja
Stolica

Re: czemu wszystko jest popieprz...?

przez To takie czary... 04 sie 2010, 02:06
love_caffeine napisał(a):A ja nocą czuję się strasznie samotna i najgorsze myśli mi przychodzą do głowy...
Kiedyś uwielbiałam noce i ciemnośc, teraz się boję.

Kto wie może kiedyś do ciepie zajadę i razem popatrzymy na gwiazdy ,pogadamy o głupotach i nawet niebędziemy wiedzieli jak szybko zaśniemy...
Dzisiaj lipa -lekki wiatr przegania bezszelestnie białe chmury i nic niewidać. :105:
To takie czary...
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do