Strach

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Strach

przez mirekthc 05 paź 2009, 21:17
Mam problem, że często mam nieuzasadniony strach...

Ogólnie boję się, że się przestraszę czegoś, ogólnie boję się wszystkiego....
Jakoś w niczym teraz nie widzę sensu...
Ogólnie to boję się żyć, bo mam słabe oceny, a niektórych rzeczy nie rozumiem i nie mam do kogo się zwrócić o pomoc w wytłumaczeniu danej rzeczy, rodziców się o nic nie pytam, bo wiem, że i tak nie będą chcieli pomóc, albo zaczną mnie wyzywać od głąbów...
Ogólnie teraz w niczym nie widzę sensu... Na j. polski mam coś wydrukować, a jakoś mówię sobie, że nie śpieszy mi się, tam za tydzień bo to nie ma sensu, a chociaż dzięki temu mogę mieć dobrą ocenę na semestr, która potem będzie potrzebna do liceum...
Ogólnie do nikogo się nie odzywam, bo też boję się, że zacznie mnie obrażać.
Na dwór nie wychodzę, bo mam głupiego kolegę, który też ciągle mnie obraża.
Ogólnie jak ktoś coś robi nawet w żartach, to mnie to rani.
Nawet czuję, że coraz bardziej tracę apetyt.
Ogólnie boję się wszystkiego, nawet nie mogę opanować myśli, ogólnie nie umiem myśleć.
Często też kręci mi się w głowie, mam wysokie ciśnienie, jest mi zimno, nawet kilka razy poczułem, że krew mi mocno wpływa do mózgu (coś takiego).
Na pewno nie jest to spowodowane używkami, bo już rok czasu nie pale, a piję tylko jak jest okazja.

Co to wszystko może być?

Nawet jeśli bym poszedł do psychologa, to i tak nie chcę tego wyleczyć, bo boję się żyć normalnie...
Mam też niską samoocenę, na co dzień sam se sobą żyję jak pies z kotem...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 paź 2009, 21:00

Re: Strach

Avatar użytkownika
przez ewap99 06 paź 2009, 10:00
Ja rozumiem ze sie boisz dziwi mnie tylko ze twierdzisz ze nie chcesz sie leczyc ze do psychologa nie pojdziesz.Masz zanizona b mocno samoocenę i zdajesz sobie z tego sprawę a wiesz o tym że to własnie ta samoocena moze powodować lęki?bo nie wierzysz w sobie z góry skazujesz sie na niepowodzenie.Psycholog pomógłby ci podniesc samoocenę a tym samym zmniejszyc lęki i uwierzyc w siebie jak juz uwierzysz..zaczniesz działać lepiej funkcjonować.Tego za ciebie nikt nie zrobi wiec powodzenia zycze ja wiem zepodjecie decyzji o pierwszysm pojsciu do psychologa łatwe nie jest ale warto ja podjac i wiem co mowie bo sama jestem na terapii.Trzym sie ciepło i zagladaj tu do nas:)
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do