Moj chlopak ma CHAD.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez moni752 07 sty 2009, 16:13
Hej, mam na imie Monika jestem tu nowa i rozpaczliwie potrzebuje pomocy. Moj albo juz nie moj chlopak cierpi na chorobe afektywna dwubiegunowa. I tu zaczynaja sie schody-przez pierwsze miesiace nic mi o tym nie powiedzial, swoje nieco dziwne nastroje kwitowal stwierdzeniem iz dawno dawno temu byl przez dwa lata uzalezniony od kokainy i z tego powodu to wszystko. Pierwsze klamstwo,dobrze wiedzial na co cierpi, jego zaburzenia snu, doly a za jakis czas nienaturalne ozywienie dawalo mi do myslenia. Zaczelam czytac, analizowac , znajdowac u niego w domu leki(LIT ) i doszlam do jednego wniosku-CHAD. Wypieral sie. przed trzema miesiacami zerwalam z nim-on w tym okresie czasu popadl w manie-pobyt(jak sie okazuje nie pierwszy) w klinice psychiatrycznej. Co mam robic? Przyjaciele sie od niego odsuneli. Najgorsze jest to, ze mieszkam w niemczech-on jest Polakiem tu urodzonym.po polsku mowi slabo-mam isc do lekarza, zapytac co robic, jak mu pomoc? Sama juz nie wiem. Wiem ze on cierpi, a ja tez na to nie moge patrzec. Mam ciagly kontakt z jego ojcem ktory blaga mnie zebym nie zrywala z jego synem kontaktu ze jestem dla nich ostatnia deska ratunku...Ja zauwazylam ze przez te dwa lata sama sie bardzo zmienilam,kiedys niesamowicie kontaktowa, towarzyska-zaczelam sie bac ludzi, kiedy dzwoni telefon-nie odbieram,pozniej boli mnie brzuch z nerwow ale nie oddzwaniam. Mam odpowiedzialne kierownicze stanowisko tu , ale w pracy tez juz nie moge dac z siebie wszystkiego, wypalilam sie czy cos. Cala moja energie staralam sie lokowac w nim , nie mowiac mu o tym, zeby nie byl zly ze cos dla niego robie. Blagam o pomoc, jest mi tak ciezko :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez suzak29 07 sty 2009, 17:08
moni752, Witaj
A on gdzie mieszka,skoro w Niemczech to w czym problem :?:Chyba sie dogada,skoro nie zna Polskiego to umie Niemiecki,dlaczego Ty masz za niego iśc do lekarza???? Potrzebna jest mu pomoc specjalistów... :?: :?:

[*EDIT*]

A nie Tobie
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez moni752 07 sty 2009, 19:44
Problem w tym ze on ma problem z udaniem sie do lekarza. On powinien byc co dwa tygodnie u swojej lekarz psychiatry, rowniez po to aby zmierzyc poziom litu, nie robi tego. Ja juz myslalam zebym sama zrobila termin u tej jego lekarz, ale bez jego zgody nic sie nie dowiem. Jesli chodzi o jezyk to mialam na mysli moja nieznajomosc niemieckich medycznych terminow,mam po prostu stresa rozmawiac w tym jezyku o takiej chorobie. Myslalam pojsc z nim do polskiego lekarza tu w Monachium, ale takowego nie moge znalezc. W tej chwili on siedzi w domu w stanie depresji a ja nie wiem co mam zrobic... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez suzak29 07 sty 2009, 20:15
Musisz go przekonać jakoś,jak nie prośbą no to grozbą :D
Lekarze w Niemczech nie są tacy straszni,skoro czegoś nie zrozumiesz możesz powiedzieć by Ci wytłumaczyli w inny sposób,Ja tez wszystkiego nie rozumię,a co tydzien latam do specjalistów :D
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez moni752 07 sty 2009, 20:22
Rozmawialam z nim przed chwila, najblizszy wolny termin dostal na 19.o1 na 8.00 , mam nadzieje ze tym razem nic mu nie wypadnie, tak jak to juz bywalo. Masle ze po tym wszystkim co z nim przezylam , i mnie przydalaby sie wizyta u lekarza psychiatry :smile: Dziekuje Suzak29 .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez suzak29 07 sty 2009, 20:45
z kim rozmawiałaś z chłopakiem :?: :?:
Czyli co miał już termin,o którym nie wiedziałaś :?:
Nom możesz iśc,ale pogadać nie bierz leków jak nie musisz :D
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez moni752 07 sty 2009, 21:44
Tak, rozmawialam z nim, okazuje sie ze dzis rano zrobil juz termin,czy pojdzie tam ? Tego nie wiem. Ja tak sobie pomyslalam, ze tez zrobie u tej lekarz termin dla siebie i nakresle jej cala sytuacje,moze to mi w jakims stopniu pomoze. Od ojca mojego chlopaka wiem ze on jest u tej lekarki juz od 10 lat. Suzak-a z czym ty walczysz? Pozdrawiam, Monika
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez suzak29 07 sty 2009, 21:54
moni752, nom masz racje najlepiej jak pojdziecie tam razem :D
10 LAT i co zero efektów,zmienic lekarza trzeba chyba....
A Ja walcze z wiatrakami :mrgreen:
Nie tak poważnie nerwica,depresja,lęki ,schizy i takie tam podobne
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez moni752 07 sty 2009, 22:20
Tez mi sie wydaje ze powinien zmienic lekarza. No zobaczymy jak to dalej bedzie, w koncu jak to mowia "co mnie nie zabije to mnie wzmocni" Oby... :smile: Buzka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez suzak29 10 sty 2009, 10:44
Hej moni752, jak tam Twoje i Twojego przyjaciela samopoczucie :?: :?: :D
Dajesz radę :?: :D
Podrawiam :lol:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez moni752 10 sty 2009, 16:45
Hej Suzak, jest tak sobie , on ma z rana zawsze duzo gorsze samopoczucie, jak wieczorem. Cos w rodzaju porannych depresji. Wczoraj wieczorem doszlo do malego spiecia-dostal sms od jego dawnej kolezanki z kliniki psych. Ona byla jeszcze do niedawna uzalezniona od narkotykow i alkoholu, uwazam ze to jej sprawa co ona robi ze swoim zyciem, ale mysle ze on nie powinien miec z nia kontaktu. Przekonywal mnie ze ona sie zmienila, ze urodzila dziecko itd. Ja niestety jestem juz nieufna, wiem ze przez nia on wpadal niekiedy w doly. Nienawidze jej choc jej nie znam . Tak bardzo chcialabym czas cofnac o dwa lata. Mysle ze moje zycie byloby teraz duzo latwiejsze... Teraz czekam jak na zbawienie zeby poszedl do swojej lekarz, mam nadzieje ze to zrobi :( Ja ze soba tez niedlugo trafie do psychiatry, moje wlasne zycie rozpada mi sie jakos w rekach... :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez suzak29 12 sty 2009, 23:10
moni752, Witaj
Wspólczuje Ci bardzo,z jego chorobą będzie Ci cięzko,a i jemu również..dla niego ta choroba jest niezwykle wyniszczająca...ciągle inny stan zaburzenie maniakalne psychoza depresyjna...itd.itp.
Niedługo 19 bądz dobrej myśli ,musi tylko systematycznie brać leki....

Jezeli tego nie zrobi będziesz chyba zmuszona go zostawić,a to przykre zwłaszcza jak ktoś jest chory i potrzebujacy..z drugiej strony Ty też cierpisz...
I to takie teufelskreis

Ta laską nie przejmuj sie wiesz...jakie niemki są popier.dolone

Buziole trzymaj się :D
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez moni752 19 sty 2009, 22:22
Hallo Suzak! Moj chlopak byl dzis rano u swojej psychiatry! Pokazal mi zetel z grupami do ktorych ona radzi mu wstapic, to sa takie jak gdyby terapie dla ludzi z ta choroba. Zapisala mu tez nowy antidepr.ktory od jutra zaczyna brac zeby wyjsc z tych porannych depresji. Poza tym idzie mu chyba powoli coraz lepiej;-) Jutro na 14 ma rozmowe kwalifikacyjna-bede trzymac kciuki za niego. Mysle ze ta wizyta i jemu pomogla , dzisiaj mial znacznie lepszy humor. W czwartek ma dostac wyniki badan, bo robili mu dzis na poziom litu, no i jeszcze w tym tygodniu obiecal ze popatrzy za tymi grupami. Sama nie wiem, zobaczymy jak to dalej bedzie, musze przyznac ze ten okres od kad on wyszedl z kliniki jest dla mnie totalnie bezstresowy, a nawet jest mi przy nim dobrze. Problem w tym ze nie moge uwierzyc ze tak juz zostanie na wieki wiekow.... Ciekawa jestem czy sa osoby na tym forum ktore maja do czynienia z takimi ludzmi, a moze ja terz powinnam sie zapisac do jakiejs grupy zeby nauczyc sie , jak zyc z ludzmi z tym schorzeniem. A u Ciebie wszystko ok, jak ty sie czujesz?Pozdrawiam cie Suzak i sciskam mocniutko. Monika
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
07 sty 2009, 15:33
Lokalizacja
Monachium

Re: Moj chlopak ma CHAD.

Avatar użytkownika
przez suzak29 20 sty 2009, 00:02
hej Moni :D
Wiesz co to fajna myśl,mogłabyś gdzies poszukac takiej grupy.....
Myśle,że to bardzo wazne,aby osoba chora miała w kims wsparcie i zrozumienie,nie tylko na terapi,ale również w domQ :D
Sama takiego nie mam i wiem ,że gdyby mój partner mnie zrozumiał byłoby ok..to bardzo wazne w związku...

Monia badz dobrej mysli,a wszystko sie ulozy...

U mnie tak sobie raz dobrze raz zle taka spiralka wiesz :D dzis dostałan nowy lek,zaczne brac moze mi sie polepszy...powiem Ci,że Niemcy gustuja w nowosciach i ciagle jakies gówna mi wpychaja,zamiast konkretnego sprawdzonego leku,teraz ten co dostałam jest ponoc dobrym lekiem,takze w Polsce :D wiec mam nadzieje....

P.S.Mogłabys czesciej zagladac do nas na forum :P

buziole Aga
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do