mieszkać samej/ samemu

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

mieszkać samej/ samemu

przez suiseiseki 28 paź 2014, 14:08
Jest super przede wszystkim dlatego, że można uwolnić się od toksycznych wpływów innych ludzi.

Na początku starałam się zagłuszać ciszę, toteż telewizor był włączony non-stop, jednak po paru latach już tego nie potrzebuję. Cisza stała się fajna. Zastanawiam się tylko, czy kiedyś jeszcze będę zdolna do mieszkania z drugim człowiekiem pod jednym dachem. :bezradny:
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
27 paź 2014, 21:35

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez Kontrast 28 paź 2014, 14:12
Ja to się chyba boje przeprowadzić do swojego mieszkania. Z jednej strony to dobrze, mniejsze napięcie, robię co chce i tak dalej, a drugiej strony - towarzystwo mojej osoby, to nie jest najlepsze towarzysko. Obawiam się, że mógłbym sobie coś zrobić. W tym celu wymyślam sobie takie pseudo wymówki, a to, ze mieszkanie nie jest do końca wyremontowane, a to, ze bardzo duże, a to inne bzdety. To chyba mam coś wspólnego z tą pępowiną, nie odciętą i z jakimś taką niedojrzałością emocjonalną (dlatego też nie chce się z nikim wiązać) Co dziwne, bo nikt mi nie gotuje, nie pierze, nie płaci a mimo to nie chce mieszkać do końca sam. Teraz też mieszkam w dużym mieszkaniu, gdzie można się z nikim nie widywać, ale jak się chce to i można widywać. Chyba to taki mechanizm obrony, sam w tym wielkim starym, kredensowo, potasowym mieszkaniu miałbym więcej złych myśli. Wszystko by mi przypominało, ze na płaszczyźnie tego co widzę jestem nikim.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3557
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

mieszkać samej/ samemu

przez Siddhi 28 paź 2014, 15:05
Mieszkać samemu, ale z kimś. Tak żeby móc uskuteczniać swoją samotność, a żeby ktoś był obok kiedy przyszłaby wzajemna chęć na zaspokajanie potrzeb towarzysko-rozrywkowych. :smile:
Siddhi
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

mieszkać samej/ samemu

przez nebs 28 paź 2014, 18:41
kupmitrumne napisał(a):nebs, nie może być !

Ale że co nie może? Że w dwójkach, trójkach współlokatorzy chodzą? Mówię Ci, parują się, a potem pączkują, ludzie tak mają ;)

warrior11 napisał(a):nebs, Dlaczego uważasz,że jest to teraz mało prawdopodobne?
Tabletka to jest taka trochę forma zastępcza,owszem może poprawić samopoczucie,ale problemów
za Ciebie raczej nie rozwiąże

Ja jestem po terapii, odstawiłam paro po kilku latach... i lęki dały znać o sobie. Więc welcome back.
Mało prawdopodobne, bo ileś lat minęło, miłość się nie przydarzyła - nie wystarczy chcieć i wchodzić w nowe środowiska. Okazji praktycznie zero. A i ze mnie to raczej produkt niszowy.

suiseiseki napisał(a):Na początku starałam się zagłuszać ciszę, toteż telewizor był włączony non-stop, jednak po paru latach już tego nie potrzebuję. Cisza stała się fajna.

Też mam nadzieję, że się przyzwyczaję, te niedospane roztrzęsione poranki w ciemnym mieszkaniu... brrrr!
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 lis 2012, 19:46

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 28 paź 2014, 18:50
nebs napisał(a):Ja jestem po terapii, odstawiłam paro po kilku latach... i lęki dały znać o sobie. Więc welcome back.

tabletki?mieszkając w lesie to można sobie najwyżej pożuć łysiczek lancetowatych,zrobić napar z muchomorów czerwonych lub napędzić bimberq.tam niema psychiatry ani fryzjera tak bardzo znienawidzonego w miastach i rodzinach.jak chcesz popełnić samobójstwo to ci się uda bez obawy odratowania kiedy życie będzie nieznośne.jak nie chcesz umierać nikt cie nie zmusi do popełnienia samobójstwa.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez warrior11 28 paź 2014, 19:17
nebs,
Ja jednak myślę,że mimo wszystko nie powinnaś się poddawać,jeżeli źle się czujesz z samotnością,nie zgadzaj się na nią,nie ustawaj,rób coś,żebyś nie musiała budzić się sama a produkty niszowe mogą być czasami bardzo pożądane :D
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1003
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

mieszkać samej/ samemu

przez nebs 28 paź 2014, 20:55
warrior11, pewnie, ze chcialabym wierzyc, to jest bardzo, bardzo kuszace. Tylko na tym wierzeniu sie konczy i mokrej poduszce. Ile lat mozna sie oszukiwac? Kiedys sie okazuje, ze jednak nie. I to juz. No i takie sa tez fakty.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
24 lis 2012, 19:46

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 lis 2014, 17:53
Oj, z autopsji wiem, że ten początkowy zachwyt mieszkania samej mija po jakimś miesiącu. Jeśli w domu nikt nie czeka, nie ma do czego i do kogo wracać, to depresja się zaczyna potężnie panoszyć. Przez długi okres czasu mieszkałam sama i jak by to dłużej potrwało, to zaczęłabym chyba rozmawiać z własnym odbiciem w lustrze :?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 16 lis 2014, 18:28
Artemizja, dlatego frustrowało mnie to lusterko na stole w każdego sylwestra i wigilie
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

mieszkać samej/ samemu

przez hucpa 16 lis 2014, 18:29
Ja mam same miłe wspomnienia. Gdyby tylko sytuacja życiowa i finansowa mi na to pozwalała, to zamieszkałabym sama bez chwili zastanowienia. Chociaż taka izolacja to też już lekka patola, np. nie wiem, jak mam stworzyć związek i z kimś zamieszkać, bo szybko mnie wkur.. czyjaś obecność.
hucpa
Offline

mieszkać samej/ samemu

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 16 lis 2014, 18:36
to troche zaprzecza samemu sobie.mieszkasz sam bo sie boisz ludzi bo to skurwysyny a jak coś ci sie stanie to musisz się zgłosić właśnie do nich po pseudopomoc.mowa tu o lekarzu,szpitalu i operacji.wtedy lęki musisz schować do kieszeni nawet jako nagus a jednocześnie jesteś odpowiedzialny za mieszkanie w którym sam mieszkasz,które utrzymujesz.jak cie kroją na stole operacyjnym w szpitalu w tym czasie dobrzy sąsiedzi wyniosą ci połowe mebli,wybiją szyby i podpalą dom.nie daj bóg perspektywa "błędu medycznego" skutkującego paraliżem i kto cie zaniesie do domu nie mówiąc już o uregulowaniu długów,przerobienia mieszkania pod wózek?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

mieszkać samej/ samemu

przez madlen92 17 lis 2014, 00:20
Kiedyś o niczym tak nie marzyłam, jak właśnie o tym by zamieszkać w pojedynkę. Moim głównym celem była ewakuacja z domu w którym wyrosłam daaaleko, bym nie musiała odwiedzać zbyt często rodziny, a oni mnie. Za mocno chciałam i niewielkie miałam możliwości by ta utopia się ziściła.
madlen92
Offline

mieszkać samej/ samemu

przez Siddhi 17 lis 2014, 00:22
@madlen92
I co? Udało się?
Siddhi
Offline

mieszkać samej/ samemu

przez madlen92 17 lis 2014, 00:43
Siddhi, nie, nie udało mi się. Bardzo boli.
madlen92
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do