Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Laima 15 kwi 2012, 15:40
Lukrecja28, tort na śniadanie :105:
Laima
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez lofenna 15 kwi 2012, 15:40
Oczywiscie, ze sa - naturalne, np: suszone daktyle

-- 15 kwi 2012, 20:13 --

Oprocz tych naturalnych, np. wagle ryzowe oblane czekolada! Pyszne i malokaloryczne!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
11 mar 2012, 11:36

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez carmen1988 15 kwi 2012, 16:01
Złamałam dietę, zjadłam ciasto, jestem beznadziejna.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez el_testosterone 15 kwi 2012, 16:10
bardziej beznadziejna jest osoba wyżej, pisząca że daktyle to słodycze... a także o niskokalorycznych waflach w czekoladzie
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
18 mar 2012, 20:04

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Lukrecja28 15 kwi 2012, 16:13
Laima wczorajszy z urodzin brata, nie moglam sie opanowac bo pyszny jest
Ty jestes weganka, podziwiam Cie ja bym nie dala rady: )
Teraz jak bylam w szpitalu przyjaznilam sie z dziewczyna ktora byla weganka, w szpitalu bardziej wegetarianka
Dawali jej ciagle ananasa na sniadanie hihi
Widzialam Twoje zdjecie i jestes bardzo szczuplutka:)

Carmen jedno ciasto sie nie liczy :mhm: :brawo:
Lukrecja28
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez carmen1988 15 kwi 2012, 16:14
Lukrecja28, oj liczy się, liczy, wszystko się liczy.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

przez Lukrecja28 15 kwi 2012, 17:30
Carmen a ile wazysz i ile masz wzrostu?
Lukrecja28
Offline

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 15 kwi 2012, 17:34
carmen1988, to zaczynasz od nowa ;) Potknełaś się. Powstań ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 15 kwi 2012, 17:35
Słuszne uwagi padły w tym wątku - słodycze to naprawdę zakała, ale w ogóle wszelkie formy węglowodanów w nadmiarze, czyli tak powyżej maksymalnie 100 gramów/dobę są straszne. Czemu? Bo niesamowicie napędzają apetyt. Nie chciałbym się tutaj przerzucać artykułami znalezionymi w sieci, po prostu mówię z własnego doświadczenia. Węglowodany wciągają niesłychanie: jednego dnia kawałek czekoladki, drugiego czekoladki i orzeszków w cukrze, trzeciego to samo plus bułeczka, czwartego dodatkowo ziemniak i jest się załatwionym. Waga rośnie, apetyt rośnie, cukier szaleje w górę i w dół. Bywało tak, że po chudym obiedzie (chude mięsko, ziemniaki bez polewania tłuszczem i surówka) jadłem np. 100 gramów strasznie słodkiej chałwy albo 100 gramów czekolady. Potem ścinało mnie z nóg, godzinna drzemka i budziłem się już lekko głodny!

Tłuszcz zdecydowanie nie ma takiego działania. Powiem nawet, że prowadzi do spadku łaknienia z czasem i zmniejszenia porcji. Przynajmniej ja po wielu doświadczeniach z dietą nie zauważyłem nawet minimalnej tendencji aby dokładać w nieskończoność tłuszczu.

Jak już dwukrotnie wspominałem na tym forum, ale może nie wszyscy czytali, ostatecznie wypowiem się o skutkach diety bogatej w tłuszcz, gdy po kilku miesiącach jej rzetelnego stosowania zrobię lipidogram i próby wątrobowe (za jakieś 2-3 miesiące). Mogę natomiast powiedzieć o swoim tacie [67 lat], że jemu cukier i cały lipidogram poprawiły się niesłychanie od momentu, gdy ograniczył węglowodany do 70-80 gramów na dobę. Nie uwierzyłbym, gdyby nie wyniki badań z kilku lat, które oglądałem. Nie wspominające o utracie wagi rzędu -nastu kilogramów [był otyły, ale nie był jakimś monstrum, więc te kilkanaście kilogramów było niesamowite].

Dzisiaj trochę niekoszernie, ale nie mieszkam sam, więc czasem idę na kompromisy:

śniadanie: 150 gramów parówek z serem i boczkiem oraz majonezem
100 gramów tłustego sera z warzywami
30 gramów chleba
150 gramów śmietany 30%

obiad: faska zupy i 80 gramów masła

obiadokolacja: udo kurczaka 190 gramów, trochę kiszonej kapusty, śmietana 150 gramów - 30%

razem: 78 B, 217 T, 45 WW, razem: 2577 kcal
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 15 kwi 2012, 19:34
dzień 3

śniadanie - jajecznica 5 jajek+2 plastry szynki+chleb
(godzinę po 1 litr czerwonej herbaty)
obiad - pieczeń wieprzowa+3 małe ziemniaki+sałatka+sos+zupa jarzynowa (skromna porcja wszystkiego)
kolacja - serek wiejski (chyba 150 gram)+ 2 kawałki chleba+ pół puszki tuńczyka
teraz popijam kolejny litr czerwonej herbaty ;)

mission complete ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 15 kwi 2012, 19:47
Michuj napisał(a):dzień 3

śniadanie - jajecznica 5 jajek+2 plastry szynki+chleb
(godzinę po 1 litr czerwonej herbaty)
obiad - pieczeń wieprzowa+3 małe ziemniaki+sałatka+sos+zupa jarzynowa (skromna porcja wszystkiego)
kolacja - serek wiejski (chyba 150 gram)+ 2 kawałki chleba+ pół puszki tuńczyka
teraz popijam kolejny litr czerwonej herbaty ;)

mission complete ;)


Liczyłeś, jakie są proporcje węglowodanów, białek i tłuszczu?
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Michuj 15 kwi 2012, 19:50
nie. w dupie to mam. Jem jak na mnie, ilości ''placebo'' :lol:

Może pójdę do mojej dietetyczki z wydrukiem tego co jadłem, będzie mozna ewentualnie coś korygować.

I mija tydzień bez słodkiego. :great:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 15 kwi 2012, 19:52
Chętnie zapisałbym się do tego wątku, ale moja kobieta jest tak zajebiście rewelacyjna w kuchni, że raczej nie ma szans. :mrgreen:
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 15 kwi 2012, 21:00
Ja nadal się nie zmobilizowałam :evil: Może od jutra ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do