[Kraków]

Szukasz kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać w cztery oczy? Myślisz, że w Twojej miejscowości tylko Ty masz nerwicę/depresję czy inne zaburzenia? Teraz masz okazję odnaleźć bratnią duszę w Twojej okolicy.

Re: [Krakow]

Avatar użytkownika
przez piterus 27 maja 2008, 19:55
ahh to pewno ten sms-ik to od tego chłopaka mial byc :o nie przejmuj sie clover'ko..moze On sie wstydzi, nie wie jak to rozegrac? wiesz, moze wlasnie zalezy mu i dlatego nie chce nic popsuc..
Ja Cie nie bede kopal w tylek do zadnej tam smierci o ktorej piszesz :smile: ale trzerba troche optymizmu.jest sens tylko sami musimy nad soba pracowac.Wsparcie tez jest bardzo wazne, dlatego oboje jestesmy na tym forum,prawda? Zauwaz, fakt ze tu jestesmy swiadczy o tym ze chcemy zmian i w nia wierzymy. Wierzymy, bo gdybysmy nie mieli nadzieji to by nam juz na niczym nie zalezalo. Dlatego juz jeden kroczek w przod jest za nami chocby dlatego ze tu dzielimy sie naszymi troskami. Wiesz, ja jestem nerwus czesto-ostatnio troche mniej bo sprzedalem samochod i siedzac w tramwaju na prawde wypoczywam hehe.. To akurat sie skonczy juz w tym tygodniu bo musze inny sobie kupic ale jak tak patrze sobie od kilku tygodni przez szybe tramwajki i patrze jak ludzie sie zachowuja za kierownica to mi glupio..CZasami trzeba obrocic sie o 180stopni zeby dojrzec prawde. I jest sens jest jest jest!!!!! jakbys nie wierzyla ze jest to by Ci na niczym nie zalezalo.a zalezy tylko trzeba troche Ci poscierac tych roznych nie dobrych nastrojow.

I oczywiscie jak nie bedziesz mogla z tatą to pojde z Toba!. Od przyszlego tygodnia moge po 16.30.
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Re: [Krakow]

przez clover 27 maja 2008, 22:31
Jestem pewna ze sie nie wstydzi, olal mnie cieplym moczem! (aaaaaa... :!: )
Tego wsparcie brakuje najbardziej. Nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze ze znalazlam to forum ze rozmawiam z Toba i dziele sie tym wszystkim z innymi... te rozmowy bardzo duzo daja.
Pytalam o szkole, mowilam tacie ze chcialam isc wtedy gdy nie bylo klasy... itd powiedzialam ze jesli nie dadza rady to pojde z kims innym, lub sama, tata powiedzial ze ja tam jestem zbedna i oni to zalatwia, chwala Bogu ze mie musze sie tam wybierac wiec nie bede tez Ciebie fatygowac ale dzieki za wszystko!:)
Jutro ide z kumpela szukac jakiejs roboty na wakacje mam nadzieje ze sie uda, trzymajcie kciuki!
Jezdzisz moze osemka;) a jednak wolisz samochod, ja nie lubie tlokow, tez wolalabym jechac sama na czterech kolkach...
Oddales juz prace semestralna czy jeszcze nie?
Co zrobic zeby sie zmotywowac? sama nie potrafe...
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: [Krakow]

Avatar użytkownika
przez piterus 27 maja 2008, 23:24
Clover'ko jeszcze ostatni poscik przed zasnieciem:)
Nie przejmuj sie chlopokiem- moze sie jeszcze odezwie.Nie znam historii ale wiedz ze przypadek to taka fajna rzecz ze czasem sie trafia:) wiec kto wie,moze jeszcze Wasze drogi sie zbiegna ;)
Ja sie bardzo ciesze ze zapisalem sie tutaj i duzo tez mi daje to ze moge sie tu uzewnetrzniac- a raczej krok po kroku probowac to robic coraz smielej. Niesamowite jest dla mnie ze ludzie potrafia tu wszystko wykrzyczec i dostaja wsparcie. Te spotkania w realu to tez pewnie ciekawe doswiadczenie.
Dobrze ze ze szkola zalatwiona sprawa poza moze jedna rzecza............nie jestem z Ciebie dumny :cry: ucieklas przed tym..kroczek w tyl. Powinnas stawic czola.Pokazac sie tej klasie ten ostatni raz! A co tam! To by na 1000000000% dalo Ci troche pewnosci siebie.Wiary.I poczucie ze zrobilas to. Clover'ko przemysl to..Moze warto tam pojsc,nie wyreczac sie rodzicami. Oni tez Cie wyreczajac maja poczucie ze to Oni robia pewne rzeczy za Ciebie. Nie dobrze.....Moglem z Toba isc tam :-| to wcale nie bylo fatygowanie..... bys sie poczula pewniej.....
Jezdze tram nr 6. spowrotem tez spod filharmonii.ale od przyszlego tyg zmiany zmiany zmiany:) samochod w tym tyg musze kupic. To mus. Tez wole samoichod od tlokow.uffff czasem zero komfortu...
DZIOEKI ZE PRZYPOMNIALAS MI O PRACY SEMESTRALNEJ!!!!! wlasnie jutro mam okazje ja zostawic w sekretariacie wydzialu.zaraz ja drukuje i jutro oddam. GDYBYS MI NIE PRZYPOMNIALA TERAZ TO BYM NIE MIAL TEGO Z GLOWY JUTRO. Zapraszam Cie na cukierki za przypomnienie :D
Na reszte odpisze Clover'ko jutro.Muszem sie wyspac. pa pa

ps. trzymam kciuki za prace wakacyjna ;) na pewno dostaniesz

ps1. glowa do gory,jest dobrze
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: [Krakow]

przez clover 28 maja 2008, 14:27
Wiem ze ucieklam od tego, to niestety zaden powod do dumy, ale sie potwornie balam, nie chcialam sie spotkac z klasa i nie chce widzec tej krowy wychowawczyni, nie po tym telefonie przy calej kl. naprawde bylam wtedy delkikatnie rzecz ujmujac zła...
Spojrzmy prawdzie w oczy jestem tchorzem i to wielkim! ...cykor cykor... :? zawiodlam siebie i Ciebie i innych heh cala ja... Nie chce rozmawiac z naucz nawet nie wiedzialabym co powiedziec, i te pytania z ich strony dlaczego, czy jestem pewna decyzji, a moze jednak nie...
Wiem, ide po jak najmniejszej lini oporu, lecz dzieki temu moge uniknac nastepnej stresujacej sytuacji, a stresu mam juz powyzej dziurek w nosie i chce sie od niego uwolnic.
Chce zapomniec! zakonczyc ten rozdzial, i zaczac jeszcze raz. Okres liceum (technikum) powinien byc milym wspomnieniem, do ktorego bedzie sie wracac po latach z usmiechem, to powinny byc najlepsze chwile mlodosci, a nie traumatyczne przezycia i zmarnowane lata.
Kto wie, moze sie minelismy kiedys pod filharmonia;)?
Co dwie znerwicowane glowy to nie jedna :) Zaproszenie przyjete:) napisz jeszcze o czyms o czym moge Ci kiedys przypomniec ;) :D
Mam nadzieje ze cos znajdziemy na wakacje, nie chce siedziec bezczynnie w domu a i kasa sie przyda. Nie dziekuje zeby nie zapeszyc:) ale trzymaj kciuki zebym i/chociaz w tej sytuacji nie dala ciala.
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: [Krakow]

Avatar użytkownika
przez piterus 28 maja 2008, 23:32
A czy droga clover'ka zapomniala o tej fajnej grze w wcielanie sie w rozne role aktorskie? Ja to widzialem tak ze wpadamy do Twojej szkoly i z usmiechem i pewnoscia seibie odbieramy dokumenty.Z podniesionymi czolami. ...
clover napisał(a):i te pytania z ich strony dlaczego, czy jestem pewna decyzji, a moze jednak nie...


Czyli Oni Cie nie chcieli wyrzucic? Trzeba rozmawiac clover'ko. Widzieli w Tobie osobe ktora moze skonczyc to technikum i stac sie jego absolwentka. Nie zawiodlas mnie.Ale byloby czym sie pochwalic gdybys np.zostala w tej szkole i powalczyla. Mowia ze jesli sie czegos boisz to nie mozna przed tym uciekac lecz notorycznie na to wpadac.
Moze sie minelismy nie raz. Krakow jest malutki.Swiat jest malutki:)))
No, to ja kupie dobre cukierki i sie widzimy puki straca termin przydatnosci.
A poza tym chyba jestem na biezaco, oczywiscie dam Ci znac jakbym mial cos zapomniec..no chyba ze zapomne Ci dac znac :D
Trzymam w ogole za Ciebioe kciuki.
dobranoc
ps.dobranoc wszystkim znerwicowanym krakusom tez
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Re: [Krakow]

przez clover 29 maja 2008, 12:27
Ja to widzialem tak ze wpadamy do Twojej szkoly i z usmiechem i pewnoscia seibie odbieramy dokumenty.Z podniesionymi czolami. ...


Skad Ty masz w sobie tyle optymizmu?!!! Zawsze wszystko widzialam i widze w czarnych kolorach, a zabawa w aktora narazie mi nie wychodzi najlepiej, lecz mam nadzieje sie szybko nauczyc zakladac maske optymisty eh swiat jest scena a ja widocznie jestem kiepskim aktorem, ale zawsze jest weselej gdy sie widzi takiego glupka jak ja;) przynajmniej moge sprawic radoche innym. Widzac takiego nieudacznika jak mozna sie poczuc lepiej...

Widzieli w Tobie osobe ktora moze skonczyc to technikum i stac sie jego absolwentka


I ja wiem ze gdyby nie nerwica skonczylabym szkole, ale poddalam sie, przegralam bitwe, i w tej szk nie jestem w stanie rozpoczac nowej.
Nie potrafie stanac twarza w twarz z tym problemem nie mam tyle sily i nerwow PODDALAM SIE.
Co do cukierkow to wiedz ze niczym nie pogardze (ale moga byc krowki, ptasie mleczko albo trufle:)) a Ty jakie lubisz? a moze z alkoholem w srodku 2 w 1 hm?
Kiedy kupujesz samochod masz juz cos na oku? kolor ma znaczenie? nie jestem specjalistka w dziedzinie motoryzajcji ale moge powiedziec ze czarne sa ladne;) :mrgreen:
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: [Krakow]

Avatar użytkownika
przez piterus 29 maja 2008, 23:28
Hej cloverk'ka!
Z optymizem jest tak, ze jak cokolwiek mi wypali,uda sie, to wtedy czuje sile-nawet jesli to wygrana o niewielkim znaczeniu. I nakrecam sie. Problem jest tez taki ze baardzo duzo sobie narzucam i jak mi sie nie uda to sie sam tak katuje ze czuje sie beznadziejnym nieudacznikiem.ilez razy mi sie nie udalo...ile ja w zyciu czasu stracilem.bardzo duzo.....kilka lat....zaluje teraz tego bardzo...I prosze posilkuj sie doswiadczeniami innych jesli Ci dobrze radza. Sprawiloby mi przyjemnosc gdybysmy tak razem wpadli do szkoly i pokazali im kto tu rzadzi :twisted:
Ilez razy ja sie poddawalem,ilez razy ja czuje i przezywam poprazke....echhh.SILNE DRZEWA WIATR GLASZCZE, SLABE LAMIE...jakos to tak lecialo. bierz zycie jako gre,przynajmniej postraj sie poudawac.Tak jak na filmie...wiesz ze to tylko film, aktorzy, ze udaja ale ogladasz ale ulegasz tej iluzji i czujesz to.
clover napisał(a):le zawsze jest weselej gdy sie widzi takiego glupka jak ja;) przynajmniej moge sprawic radoche innym. Widzac takiego nieudacznika jak mozna sie poczuc lepiej...

Niech panienka sie natychmiast uspokoi i nie uzywa tych wulgaryzmow w stosunku do siebie bo dam zakaz na tydzien przegladania internetu po szkole ;)
clover napisał(a):Co do cukierkow to wiedz ze niczym nie pogardze

Fajnie ze nie jestes bardzo wybredna:) ja krowki lubie takie kruche bo te ciagotki to mi moga powyciagac plomby he he. A z innych to byly kiedys na florianskiej takie szwajcarskie super czekoladki...drogie troche ale pyyyyyyyyycha. Ale ptasiego mleczka dawno nie jadlem...moglbym zjesc cale opakowanie. Cos wybierzemy co nam obojgu posmakuje:) z alkoholem nie.ewentualnie alkohol i cukierki ale osobno hehe

I oto super mam wiadomosc w sprawie samochodu: kupilem dzis!! i ciesze sie jak dziecko bo juz mam problem z glowy a wariowalem z przegladania tych miliarda ofert.Wiesz, malo czasu ...tak to bym sobie do niemiec lub austrii pojechal. Tez lubie bardzo czarne.sa sliczne....ale ja nie kupilem czarnulki:))) kupilem srebrny.fiata punto.jest sliczny.podoba mi sie. na rok,poltora w sam raz.Potem i tak zmienie.ale sliczniutkie autko.juz go polubilem:))))

a na koniec poprosze sie usmiechnac ladnie!!....o wlasnie tak!. i trzymaj tak do konca dnia :D papa
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Re: [Krakow]

przez clover 30 maja 2008, 18:07
Piterus, wiem ze chcesz dobrze dla mnie, byc moze niepotrzebnie demonizuje i komplikuje sprawe ale nie potrafie tam pojsc, nawet gdyby wojsko stalo z mna murem...
Zawsze czytam z uwaga to co do mnie piszesz, jestes doswiadczony, umiesz doradzic i podneisc na duchu i nie bez znaczenia sa dla mnie Twoje slowa, ale tego jednego nie jestem w stanie zrobic nie wiem dlaczego...przepraszam.
Wzloty mam bardzo wysokie, mobilizuje mnie do dalszego dzialania kazdy maly sukces, ale jak wpadam w dol to w baaardzo gleboki i ciezko mi z niego wyjsc, potrzebuje wiecej pozytywnych emocji i powodzen w dzialaniu, byc moze czulabym sie lepiej idac do tej szk z Toba ale nie dam rady... :(

bierz zycie jako gre,przynajmniej postraj sie poudawac


ucze sie tego, ale narazie biore wszystko na serio, musze nabrac dystansu.
Bylmam dzisiaj po dlugiej przerwie u psychologa, poradzila mi jak najszybciej sie rozgladnac po szkolach zaocznych jesli oczywiscie ja uznam ze jestem na to gotowa. Stukam w kalwiature i nic... mam w glowie chaos totalny chaos! moze Ty sie orentujesz? kurcze bo sie znowu porycze, ale spokuj, prosiles o cos wiec :mrgreen:

Gratuluje samochodu! :D wygooglalam sobie w grafice faktycznie sliczne!!! Jak mnie zobaczysz to trabnij pomacham Ci ;) Penie cieszysz sie jak dziecko:):) Musimy go opic. I nie szalej na drodze ;) Pozdrawiam pa:)
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: [Krakow]

Avatar użytkownika
przez piterus 31 maja 2008, 00:34
1)w jakiej szkole sie uczylas i ile klas masz skonczonysch/zaliczonych podaj o jakim profilu i rodzaj szkoly. nie potrzebuje adresu ale wiesz liceum ogoln,technikum....
2)do szkoly przydaloby sie wybrac tak czy inaczej.
ja bym powalczyl aby zostac w tej co sie uczylas....nie musielibysmy szukac innej.jest to punkt zaczepienia.
3) jaki jest oficjalny powod odejscia z tej szkoly? tzn- czyja to decyzja? jakie uzasadnienie? powod?
4) sprawdz czy mozna popoludnbiowa pora wybrac sie do szkoly i pojdziemy ale ja mam czas po 16.30-17..ten tydzien wolnego wlasnie sie dzis skonczyl:(
5)ucz sie systematycznosci- dyscyplina chociaz nie wiem co!!!! zrealizuj choc jeden cel!!!
a)pisz na kartce co masz zrobic w ciagu najlblizszych tygodni
b)kup kalendarz,a jesli masz to wnim notuj sprawy do zalatwienia
c) wez kartke format A4 napisz swoje cele najawzniejhsze do zrealizowania,najbardziej pilne-dlugopisem, i przygotuj sobie czerwony pisak do odkreslania to co udalo sie zrobic(wiesz jak slicznie wyglada taka kartka cala na czerwono? ;) kartka da pewna wizualizacje tych celow-zobaczysz je w formie pisemnej.nie beda tylko w glowie gdzie wszystko lata i smiga jak chce. dasz celom zycie!
no to tyle zadan domowych.prosze zaczac REALIZOWAC. zadne tam staranie sie... :P

ufff.teraz przyjemnosci:
ogladalas na googlu punciaka? fajnie... to jest rok 97 wiec punto 1. ale srebrny ,zderzaki tez w kolorze nadwozia. i cieszy mnie juz.musze tylko formalnosci zalatwic..papiery..bo z wloch przyjechal.. nie wiem czy Cie poznam jadac punciakiem-dawno sie nie widzielismy hehehehehehe

Aha....a teraz poprosze o szeroki usmiech!! o wlasnie tak :D i tzk trzymaj caly dzien ;)
milego dnia
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Re: [Krakow]

przez clover 31 maja 2008, 19:21
Dzisiaj miales zaliczenie, i jak bylo na stowe dales rade!!!!napisz jak poszlo!
Ty dalej chcesz tam ze mna isc??? Nie pisalam ze starzy ida tam w poniedzialek? :roll:
A z dyscyplina roznie bywa, gdy cos zaczynam czesto nie koncze pomimo obietnic ze to zmienie, ze tym razem sie zmobilizuje i doprowadze sprawe do konca, ale zawsze konczy sie tak samo...heh chyba nie znam slowa porzadek (czasem przypominam sobie jak dostaje o***pierz). Zawsze robie wszystko na ostania chwile, nie jestem zorganizowana ani troche... ciezko mi zaczac ot tak realizowac bo za czesto mysle o porazce i to mnie odstrasza, poza tym chyba faktycznie jestem leniwa... :-|

Faktycznie, nie wiem czy mnie rozpoznasz tyle czasu minelo...;)
Opalalam sie dzisiaj troche, fajne sloneczko bylo, ale teraz mnie skora szczypie :!: oby szybko zbrazowialo;) Pzdr!
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: [Krakow]

Avatar użytkownika
przez piterus 01 cze 2008, 00:00
opalona ? mnie na czerwono lapie i nie brazowieje wiec unikam.lubie ciemne okulary do tego.nie zebym jak ta wrona w cieniu sie chowal ale opalanie dla samego opalania to dobre dla rybek(czytaj-kobiet).
clover'ko dyscypliny musisz sie nauczyc.niestety sytsematycznosc trzeba w sobie wyuczyc. boli ale ma bolec.bo potem sukces ma smaczek.pisalem juz chyba duzymi literami w kontekscie porazek. ale powtorze:CHCESZ ODNIESC SUKCES, ZWIEKSZ DWUKROTNIE LICZBE PORAZEK. porzki powinny umacniac,tak je traktuj.przeciez porazka tez czegos uczy.daje Ci podpowiedz co tym razem zrobilas nie tak i dlaczego nie poszlo dobrze.tym samym masz odp co zrobic by bylo dobrze.
Pisalas ze starzy ida.ok. ja tylko pomyslalem ze to dalo by Ci troche sily.chcialem pomoc. ale jest jak jest. nie odpisalas nic na wczorajsze punkty.zly plan? a moje pytania? szkoda
Zaliczenie oczywista sprawa zaliczone!! Pamietalas ;) poszlo dobrze.znaczy ocena nie jalepsza ale ogolnioe bylo wszystkim ciezko, a poza tym zaliczenie nie wchodzi w srednia na dyplomie wiec trzeba to tylko miec bylo z glowy. I mam. Za to prace semestralna ktora chcialem dzis oddac z roznic programowych Pani dr mi nie przyjela bo oprocz napisania mam ja jeszcze zaprezentowac na zajeciach studentom z I roku....jutro albo za dwa tygodnie:///// chce jutro zeby miec to z glowy ale szkopul w tym ze prezentacja musi/powinna byc w power point zeby wszyscy widzieli o czym mowie....grrrrrr no cóż,no cóż, no cóż....jeszcze tylko to mi zostalo i egz 15.06. z bankowosci nie musze zdawac bo mi doktorek przepisze-kiedys u niego zdawalem juz to( na 5 :D ) ossssstro do przodu trzeba clover'ko bic w mur i przebijac kolejne przeszkody.
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Re: [Krakow]

przez clover 01 cze 2008, 15:32
No to GRATULACJE!!! ale mam zdolnego kolege :D W ktory dzien bedziesz to prezentowal? zanim wyszłabym na sale pelna ludzi juz lezalabym zdetwiala na ziemi z nerwow, podziwiam Ciebie. Przezywasz takie sytuacje bardzo czy splywa to po tobie?

Na poczatek pocwicze jak Uma Thurman w Kill Billu reka rozwalac deski a potem gdy dojde do wprawy zabiore sie za mury i od razu pakuje z glowki;)
Twoj plan nie jest zly, sory, nie dop na pytania bo siedzialam krotko na kompie a nie chcialam robic tego na odwal sie, teraz tez mam krotka chwile wiec napisze jak bede siedziec dluzej, znowu pol dnia sie opalalam (boli troche... :shock: ) a za chwile jedziemy do mojej siostry, mam nadzieje ze nie bede siedziec jak glupia i moze sie cos odezwe heh...musze sie wyrwac z domu.
Wiesz, 2 dzien z rzedu snila mi sie szkola... dzisiaj to nie byl mily sen, bylam troche wystraszona gdy sie obudzilam i podczas snu tez sie tak czulam, matko kiedy to sie skonczy :?: Dzieki za wszystko :D koncze pa!
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: [Krakow]

przez clover 02 cze 2008, 23:08
... Jaka cisza tu w Krk, nikt nic nie pisze...
Piterus, odpowiadam na pytania wiec, ta szk to 4 letnie tech. chem i ochr srodowiska + liceum, ja chodze na ochrone srodowiska, mam zaliczone 2 kl, trzeciej wlasnie nie skonczylam. Starzy byli dzisiaj tam i zaniesli papierek od psychiatry ze nie jestem w stanie chodzic...blabla. Powodem odejscia byl moj pogarszajacy sie stan psychiczny, decyzja o odejsciu/ przerwaniu nauki byla hmm... moja (nie chcialam tego lecz nie dawalam sobie rady sama ze soba, tak w skrocie- p o p i e p r z y l o mi sie w glowie), pewnego dnia zapytalam czy moge odpoczac (nie isc do szk) ojciec sie zgodzil, wiedzial ze cos jest nie tak, ze zaczynaja sie podobne historie ktore on mial (ma), podejrzewam ze gdybym byla zmuszona chodzic skonczyloby sie to co najmniej w szpitalu... :roll: Gdybym zaczela leczenie wczesniej moze sprawy potoczylyby sie inaczej ale nie ma co gdybac, jest jak jest i trzeba dzialac... wiem jedno, musze ochlonac, poukladac sobie pare rzeczy w glowie, musze miec chwile spokoju, spokoj, spokoj spokoj...ale co dalej :?: moze mnie kiedys oswieci...

Twoje punto jest z wloch? mmmm... wlosi, opaleni przystojni eh rozmarzylam sie ;)
musze konczyc bo slysze ze ZA DLUGO SIEDZE :evil: . Papa!
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: [Krakow]

Avatar użytkownika
przez piterus 03 cze 2008, 22:04
Clover'ko [rzepraszam ze nie odpiywalem ale praca jestem zaaferowany ...chociaz pisalem tez na forum ale na innym topicu. jestes czasem do zlapania na gg?
moj 12998820. jak Ci leci? ja drugi dzien pracy za soba.wciaga mnie na maxa.tym zyje teraz.jest ok.fajny zespol.az nerwowo troche sie uspokoilem....pisz co slyuchac? clover'ko mam nadzieje ze wsio ok;)
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do