Boję się wyjść z domu, wydaje mi się, że coś mi się stanie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Boję się wyjść z domu, wydaje mi się, że coś mi się stanie

Avatar użytkownika
przez Buttercup 04 kwi 2011, 11:58
Hej, chciałabym się wygadać, a może przy okazji ktoś z was mi coś poradzi.

Otóż moje problemy zaczęły się we wrześniu zeszłego roku po tym jak zachorowałam na boreliozę odkleszczową. Leczyłam się długo antybiotykami, na początku choroby był taki okres, ze 2-2,5 miesiąca, że dzień w dzień czułam się źle, rano miałam mdłości, zawroty głowy, bylo mi słabo, rozkręcałam się dopiero po południu. Leczenie przynosiło efekty i z czasem objawy przeszły, ale trwały na tyle długo, że czułam się tak jakbym tylko czekała aż znowu wrócą. Nie wróciły, skończyłam leczenie i zrobiłam nowe drogie badanie, które pokazało, że jestem już zdrowa. Myślałam, że wyjdę na prostą i już będzie ok. Było ok przez chwilę, potem dopadło mnie przeziębienie. Ot zwykłe takie, ale po tak długim leczeniu antybiotykami organizm osłabiony (choć wyniki morfologii bardzo dobre). Pochorowałam piątek, sobotę, niedzielę, poniedziałek, wtorek i środę byłam już na uczelni, ale w czwartek obudziłam się z pogorszeniem. Lekarz, nowy antybiotyk, 5 dni w domu znów. Wyzdrowiałam, myśle- długo leczyłam boreliozę, pewnie dlatego organizm nie mogł się wygrzebać z przeziębienia. Kolejny tydzien - wtorek, środa uczelnia, budzę się w czwartek z alergiczną wysypką na całym ciele. Dziś poniedziałek, wysypka zelżała, gdzieniegdzie znikła całkiem.
Ale teraz ja się boję. Jutro idę na uczelnię, ale aż się boję co mi się znowu przytrafi, w tym tygodniu albo w następnym... boje się bo mi ostatnio ciągle coś jest. Mój chłopak wczoraj zachorował na grype żołądkową, ostatnio widziałam się z nim w czwartek i modlę się żeby mnie to nie dopało. Wydaje mi się, że wszystko teraz czycha żeby tylko mnie zarazić czymś. Boję się iść na uczelnię, do biblioteki, boję się, że znów coś mi się przytrafi, zasłabnę, zachoruję cokolwiek... tydzien po tygodniu przeziębienie, wysypka... czy ja nie mogę mieć troche spokoju, żyć sobie normalnie? Tak strasznie się martwię, że mi się znowu coś przytrafi ;(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 lip 2010, 23:26

Boję się wyjść z domu, wydaje mi się, że coś mi się stanie

przez убаво 16 kwi 2011, 19:41
Jeśli chcesz się z tym uporać to idź do psychologa albo po prostu nie patrz na strach przed zachorowaniem, rób to co przedtem, wyjdź do ludzi. Wiem, że to może być trudne, ale jeśli będziesz ignorowała te myśli o zachorowaniu to po jakimś czasie one nie będą już cię męczyły.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 18:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 14 gości

Przeskocz do