Zrezygnować ze wszystkiego

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Zrezygnować ze wszystkiego

Avatar użytkownika
przez stabil 24 lut 2011, 08:13
mam problem z nerwica natrectw na tle religijnym. Objawiająca się niechcianymi bluźnierstwami oraz ciaglym mysleniem co Bog o mnie sadzi i ogolnie mysleniem o religii co jest cholernie meczace. Zauwazam, ze choroba chce zrobic ze mnie idealnego chlopca, grzecznego, milego, bezblednego. Teraz mysli czepily sie seksu przed slubem, z czego nie mam ochoty zrezygnowac, no i wiadomo pojawiaja sie mysli straszace piekłem, mysli, że ranie Boga, ze go zasmucam, ze jestem obłudny, fałszywy, zarozumiały, ze Bóg wie co dla mnie najlepsze, najlepsze jest to, że doszło do tego, że zdanie koscioła utozsamiam ze zdaniem Boga mozecie mi cos doradzic, bo juz mam dosyc tych zakazow i nakazow a nie chce rezygnowac z modlitwy bo bardzo lubie modlic sie za innych ludzi, z kolei nie bede przeciez zrywał z dziewczyna bo moja choroba ma taki widzi mi sie :) aby podreczyc mnie tematem seksu przed slubem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
07 lis 2010, 20:37

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do