Potrzeba robienia planów-pomocy!

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Potrzeba robienia planów-pomocy!

przez onanek 16 maja 2010, 21:28
Ciągle muszę wszystko planować. Siedzę z notesem i długopisem, robie plany na najbliższych kilka miesięcy, na tydzień, na dzień, nieraz potrzebuję spisać rzeczy takie jak: "umyć zęby, zjeść, wyjżeć oknem"
Zamuje mi to nieraz całe dnie.. Gdybym w tym czasie robiła coś innego, nawet niezaplanowanego, przyniosłoby mi to więcej kożyści, a tak to całe dnie spędzam na planowaniu czegoś, czego potem i tak nie robie. Często zdarza mi się wyskoczyć gdzieś niezaplanowanie i potem mam straszne wyżuty sumienia, że nie powinnam, że to zrujnowało cały plan.
Robię te plany, prawdopodobnie dlatego, że czuję się gorsza od reszty (braki w wiedzy) i wiem, że muszę nadrabiać zaległości, udoskonalać się, dojść do przeciętności. Ale czuję, że się w tym gubie, bo wcale nie robię nic z tych planów, tylko ciągle tworzę następne.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
04 kwi 2010, 22:14

Re: Potrzeba robienia planów-pomocy!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 maja 2010, 21:33
onanek,

NIe rozumiem kto Tobie kazał planować? Rozumiem,ze to częsc jakiejś terapii?Jakieś zamierzenie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18853
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Potrzeba robienia planów-pomocy!

przez onanek 16 maja 2010, 21:38
Nikt mi nie kazał:( i wcale nie chcę tego robić, ale czuję, że jak nie mam spisane na kartcę co mam zrobić, to rozkład dnia mi się posypie i nie sporzytkuję tego dnia dobrze. Wszystko byłoby fajnie, gdybym się wywiązywała z tych planów, ale niegdy mi sie nie udaje.
Od dziecka lubiłam pisać w jakichś notesikach, notować, siedzieć przed kalendarzykiem i robić zapiski, ale teraz to się przerodziło w jakąś niezdrową obsesje.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
04 kwi 2010, 22:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Potrzeba robienia planów-pomocy!

przez scroll 16 maja 2010, 23:04
A kto Ci powiedział, lub sugerował, że jesteś mniej niż przeciętna?
scroll
Offline

Re: Potrzeba robienia planów-pomocy!

przez onanek 16 maja 2010, 23:13
Życie pokazuje. Nie zostałam niestety obdarzona błyskotliwą inteligencją (ponadto dyskalkulia, dysortografia) i żeby nie wyjść na głupka powinnam się dokształcać. Wydaje mi się, że jak mam idelnie spisany plan, to zdziałam wszystko co chcę zdziałać i podwyższę swoją inteliencję. Juz nawet nie potrafię tak poprostu siedzieć i odpoczywać, chociaż tak na dobrą sprawę... nic nie robię.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
04 kwi 2010, 22:14

Re: Potrzeba robienia planów-pomocy!

Avatar użytkownika
przez zalamka87 17 maja 2010, 11:19
to jest może jakaś forma pracoholizmu pewnie... gdzieś w necie krążył taki artykuł o przymusie robienia czegoś
i nie jesteś gorsza od nikogo tylko pogbiona, masz niską samoocenę może warto by zapisać się na terapię?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: Potrzeba robienia planów-pomocy!

przez psychopatka 07 sie 2010, 23:20
hej! Rozumiem Cię doskonale bo przez 5 lat miałam to samo, potem było jeszcze gorzej - tzn jeszcze gorsze i bardziej męczące natręctwa. Dopiero leki mi pomogły. A Ty chodzisz do lekarza, nbierzesz leki, chodzsz na terapie? Ile masz lat? Twoi rodzice wiedzą co Ci dolega?

[Dodane po edycji:]

aha! i to zdecydowanie i na pewno jest nerwica natręctw a nie żaden pracoholizm itp.. jestes chora, więc powinnaś się leczyć
psychopatka
Offline

Potrzeba robienia planów-pomocy!

przez idle 20 mar 2012, 15:17
Wznawiam temat. Czy to natręctwo? Wydaje mi się, że tak, mój kalendarz ma chyba z 500 stron, a i tak mi mało, muszę mieć wszystko zapisane, uporządkowane, na zapas, na czysto, równo, szczegółowo, pod kontrolą :hide: Nie wiem, pod co to podpiąć. Nie mam osobowości anankastycznej, nigdy nie byłam pedantką, ale jak nie mam nad wszystkim kontroli, to dopada mnie panika :zonk:
idle
Offline

Potrzeba robienia planów-pomocy!

Avatar użytkownika
przez Słoniątko34 22 mar 2012, 14:52
idle to co opisujesz to chyba prokrastynacja. Jeśli odczuwa się silny lęk przed brakiem kontroli...Pozdrawiam :)
...idz obok mnie i bądz moim Przyjacielem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
15 lut 2012, 16:58
Lokalizacja
Góra

Potrzeba robienia planów-pomocy!

przez idle 22 mar 2012, 17:41
Słoniątko34, a prokrastynacja to nie jest odkładanie wszystkiego na później? :P To też mam, ale chodzi mi o powtarzanie szeptem tego, co mam zamiar / właśnie powiedziałam i dialogi z wyimaginowanymi osobami, nijak się to ma do zachowywania kontroli :roll:
idle
Offline

Potrzeba robienia planów-pomocy!

Avatar użytkownika
przez Słoniątko34 22 mar 2012, 20:26
idle Wybacz,jesli Cię uraziłam :smile: Przepraszam. Nie chciałam też dignozowac żadnej przypadłości,nie było to moim zamiarem.Sama zmagam się z perfekcjonizmem i innymi moimi "dziwactwami", o których wspominam na tym forum a czytając Twój post przypomniało mi się,że planowanie wiąże się jakoś z lękiem przed utratą kontroli...i...pomyliłam się za co raz jeszcze przepraszam :smile:
...idz obok mnie i bądz moim Przyjacielem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
15 lut 2012, 16:58
Lokalizacja
Góra

Potrzeba robienia planów-pomocy!

przez idle 22 mar 2012, 21:03
Słoniątko34, nie ma za co, przecież nic się nie stało, znowu zabrzmiałam jak urażona księżniczka? Cholera, muszę nad tym popracować :lol: Przepraszam, jeśli tak pomyślałaś ;)
idle
Offline

Potrzeba robienia planów-pomocy!

przez ladywind 22 mar 2012, 21:22
idle, takie dialogi z wyimaginowanymi osobami to troche podchodzi pod nerwice natręctw.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7568
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do