ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 13 sie 2010, 15:16
Matt FX, dokladnie,zgadzam się z Amonem.Przecież możesz isc na konsultacje do mojego psycha.
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Zenonek 14 sie 2010, 10:10
Matt FX,

Tez tego nie rozumiem.

No czlowieku- tutaj ludzie zmieniaja czasami leki po 10 razy , ale w koncu trafiaja.

Czasami potrzeba wiekszej dawki, czasami kombinacji roznych 2 czy 3 lekow. Roznie jest.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Magdaa 14 sie 2010, 11:05
Zenonek napisał(a):Matt FX,

Tez tego nie rozumiem.

No czlowieku- tutaj ludzie zmieniaja czasami leki po 10 razy , ale w koncu trafiaja.

Czasami potrzeba wiekszej dawki, czasami kombinacji roznych 2 czy 3 lekow. Roznie jest.


Dokładnie tak jest.


Na mnie mój Depralin też nie działa, biorę już 3 miesiące. Niestety, mój psych jest za granicą a leki mam jeszcze na miesiąc, więc jeszcze ten miesiąc muszę brać (a może coś się zmieni???).
Kurde, działał przez pierwszy miesiąc tak dość ok- na fobię społeczną, lęk przed podróżowaniem i na ataki. Raz było lepiej, raz gorzej. Przez ok tydzień działał zajebiście - po prostu było idealnie! Niestety przestał. Teraz czuję że wcale nie działa a może i gorzej jest niż było. Mam ciągłe obniżenie nastroju, zdarzył mi się lekki atak paniki u fryzjera, boję się spotkań z ludzmi- fakt, mniej, no i trochę mniej boję się podróżować. Do tego bardzo nasiliła mi się somatyka- często boli mnie brzuch, głowa, niedobrze mi, bolą mnie stawy... Jest dupnie.
Magdaa
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez Zenonek 14 sie 2010, 11:36
Magdaa,

Cos mi sie zdaje, ze ten Esci to jakas kicha. Na nikogo to od nas nie dziala. Wiem, ze to za mala grupa , ale jednak.


Powinnas sprobowac Seroxat - przeciez to najlepszy lek na FS, paniki, lęki itp itd (oczywiscie z SSRI ).
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Magdaa 14 sie 2010, 11:42
Zenonek napisał(a):Magdaa,

Cos mi sie zdaje, ze ten Esci to jakas kicha. Na nikogo to od nas nie dziala. Wiem, ze to za mala grupa , ale jednak.


Powinnas sprobowac Seroxat - przeciez to najlepszy lek na FS, paniki, lęki itp itd (oczywiscie z SSRI ).


Wspominałam mojemu psychowi o Seroxacie (Esprit go brał i dobrze wspomina) ale mój psych się uparł na ten Depralin. Ostatnio na wizycie próbowałam go namówić żeby na Asertin przejść (tak, znowu, ale już nie na dawkę 100mg tylko na 50 :pirate: ). Psych powiedział że nie mam mowy bo na sertralinie wpadam w manię (dosłownie) i że muszę mieć lek, na którym będę SOBĄ.
No i jestem. Aż za bardzo. W dodatku te esci ma jeden zajebisty minus- zryte sny!

No dobra, mniej się boję podróżować itp, ale nie jest tak jak powinno być. Jednak jak lek działa to człowiek to czuje, przynajmniej ja.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez Zenonek 14 sie 2010, 11:44
Magdaa,

Uprzyj sie na Seroxat i nie ma bata - to jest naprawde sprawdzony i skuteczny lek.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Lexapro.

przez Magdaa 14 sie 2010, 11:47
Zenonek napisał(a):Magdaa,

Uprzyj sie na Seroxat i nie ma bata - to jest naprawde sprawdzony i skuteczny lek.


Wiem! Ja jestem uparta, ale mój psych jest uparty jak osioł :hide:
Idę do niego dopiero za miesiąc, jest za granicą :roll:
Coś czuję że jak po 3 miesiącach nie działa to już nie zadziała. A wtedy nie wyjdę z jego gabinetu póki tej sytuacji nie rozwiąże.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 14 sie 2010, 12:31
Zgadzam się-seroxat albo jakas fluoksetyna,dla mnie to byly super leki...fevarin też jest ok.
Lexapro to bardzo dziwny lek-niby cos tam dzwoni,niby cos tam dziala,ale jednak wcale nie -maximum swojego terapeutycznego dzialania osiągnął po tygodniu wlasciwie,a dalej chwilowe skoki-tak naprawdę różnicy poza snami nie dostrzeglam.
Ja trzeci dzien jestem dzis bez sertraliny :hide: :zonk:

[Dodane po edycji:]

Magdaa, już przecież nam dawno minęły 3 miesiące-zaczelysmy równo,nie?:)
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez Magdaa 14 sie 2010, 12:37
Shadowmere napisał(a):Zgadzam się-seroxat albo jakas fluoksetyna,dla mnie to byly super leki...fevarin też jest ok.
Lexapro to bardzo dziwny lek-niby cos tam dzwoni,niby cos tam dziala,ale jednak wcale nie -maximum swojego terapeutycznego dzialania osiągnął po tygodniu wlasciwie,a dalej chwilowe skoki-tak naprawdę różnicy poza snami nie dostrzeglam.

U mnie identycznie. Tak naprawdę nawet osoba doświadczona z lekami ma problem, aby rozkminić działanie tego esci. Niby dzwoni, ale nie w tym kościele co powinno.

Shadowmere napisał(a):Ja trzeci dzien jestem dzis bez sertraliny :hide: :zonk:

Hania, tak nie wolno! :evil: Idz do rodzinnego po receptę, albo na pogotowie! Nawet nie mam jak Ci pomóc, bo już nie bierzemy tego samego.


Shadowmere napisał(a):Magdaa, już przecież nam dawno minęły 3 miesiące-zaczelysmy równo,nie?:)

3 miesiące miną 19 sierpnia bodajże. Zaczęłyśmy co do dnia razem, a z nami jeszcze Esprit.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 14 sie 2010, 12:41
Poważnie?Czyli nie wytrzymalam trzech miesięcy :shock: A bylam pewna,że jednak!
no to slabo...pytanie z czym ja w ogole tyle wytrzymalam?aaa-paro.
Shadowmere
Offline

Re: Lexapro.

przez cytrynka84 14 sie 2010, 13:07
Magdaa,seroxat jest dobry na leki,raz mi pomogl:),dokladnie uprzyj sie na zmiane,albo na sile ten asertin,b.dziwne,ze nie chce Tobie dac Asertinu,skoro juz kiedys pomogl!Mania po sertralinie,jakos w to nie wierze za bardzo,sorrki Po co masz brac esci,jak wogole nie dziala?! i juz nie zadziala.
Jesli nie bedzie innego wyjscia to zmien lekarza,choc na jedna wizyte idz do innego,zeby zmienil leki
Teraz przyznam szczerze,ze jak probowalam ostatnio po raz kolejny paroxetyne to mialam straszne leki,wytrzymalam dwa tygodnie i musialam odstawic.
W zamian dostalam efectin,b pomaga mi na nastroj i leki,akurat u mnie sie super sprawdzil,ale niektorych za bardzo pobudza,wiec zalezyod reakcji
Ale jak psych nie chce dac asertinu,to zseroxatem,a tymbardziej efectinem moze byc problem,mimo wszystko sproboj przekonac do jakiejs zmiany.

[Dodane po edycji:]

Shadowmere,fakt wybierz sie na pogotowie,spokojnie powinni wypisac recke w naglych przypadkach ,jak nagle zabraknie leku.
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Lexapro.

przez Magdaa 14 sie 2010, 13:45
cytrynka84 napisał(a):Magdaa,seroxat jest dobry na leki,raz mi pomogl:)

Tyle, że ja tak niekoniecznie stricte na lęki. Mam nerwicę lękową, ale ona ewoluuje, zmienia się. Lęk jest, ale już nie wolno płynący czy częsty. Bardziej męczy mnie fobia społeczna czy strach przed podróżowaniem. I ogólnie somatyka plus zryte myśli i natręctwa, a i czasem ataki.


cytrynka84 napisał(a):,dokladnie uprzyj sie na zmiane,albo na sile ten asertin,b.dziwne,ze nie chce Tobie dac Asertinu,skoro juz kiedys pomogl!Mania po sertralinie,jakos w to nie wierze za bardzo,sorrki Po co masz brac esci,jak wogole nie dziala?! i juz nie zadziala.

Asertin pomógł na nerwicę, bo byłam w tragicznym stanie. Ale ja naprawdę dostałam mani po nim. Robiłam takie rzeczy że aż wstyd pisać, nawet niewiele pamiętam z tamtego czasu. Ogólnie byłam agresywna, miałam napady histerii i furii, zdradzałam chłopaka, biłam go, kłóciłam się z ludzmi, chlałam alkohol na umór, ogólnie odpierda*ałam takie rzeczy że wstyd. Do tego ciągła euforia. Dlatego lekarz nie chce mi dać sertraliny.

cytrynka84 napisał(a):Jesli nie bedzie innego wyjscia to zmien lekarza,choc na jedna wizyte idz do innego,zeby zmienil leki

Lekarza nie chcę zmieniać, ten jest jednym z najlepszych w tym kraju. Ufam mu bo jest konkretny.

cytrynka84 napisał(a):Ale jak psych nie chce dac asertinu,to zseroxatem,a tymbardziej efectinem moze byc problem,mimo wszystko sproboj przekonac do jakiejs zmiany.

Spróbuję. Dwa miesiące temu mówił, że jak na Depralinie na kolejnej wizycie nie będę czuć się super to zmieniamy bo szkoda mojego życia. A potem stwierdził, że jeszcze poczekamy, żebym dała mu szansę. Teraz miałam do niego iść 4.08 ale w ostatnim momencie odpadłam i idę dopiero za miesiąc.
Magdaa
Offline

Re: Lexapro.

przez cytrynka84 14 sie 2010, 14:20
Nie masz sie czego wstydzic,nie bylas wtedy soba,to byl stan chorobowy,choc zdaje sobie sprawe,ze b .trudno sie pogodzic,,jesli sie narobi glupot,sama narobilam sporo glupot w zyciu i tez sie wstydze,przyznaje w mani nie bylam ,wiec nie wiem do konca jak to jest,tylko z opisow innych,a to jest nic
narobilam tych glupot na "trzezwo",staram sie nie zadreczac,ale tez b.ciezko mi to wychodzi :( Nie moge sie wogole pogodzic ze sprawami ,ktore spotkaly mnie w zyciu,zarowno z tymi na ktore nie mam wplywu i nie moge ich zmienic,jak i z tymi probl.,ktore spowodowalam np z glupoty itp,a ktore moglabym moze zmienic,ale po prostu nie potrafie,nie wiem jak sie za nie zabrac,boje sie ich ruszac,nie mam silnej woli i samozapaparcia do pracy nad soba ,moze tez troche lenistwo :( wstyd mi,ze nie potrafie tego zrobic:(
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Lexapro.

przez Shadowmere 14 sie 2010, 14:31
cytrynka84, `mam tak samo.nie mogę się pogodzic zarowno z rzeczami,na ktore mialam wplyw,jak i tymi,na ktore nie mialam.nawet terapia mi w tej materii nie pomogla.
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 32 gości

Przeskocz do