Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez marmarc 27 kwi 2006, 09:01
Wszystko co mogę ci poradzić, to starać się za wszelką cenę uczestniczyć w życiu. Jak w kościele stoisz sobe albo siedzisz, to też się trzęsiesz? Albo jak chodzisz po sklepie?
Jeśli chodzi o jazde samochodem, to najgorzej jest z włożeniem kluczyka, ale na nauce jazdy kluczyk zwykle już siedzi w stacyjce. (ja prawko mam juz dawno za sobą, ale sam chyba dwa razy prosiłem obsługujacego stację benzynową żeby mi otworzył korek do paliwa - coż - pewnie facet pomyślał, że dałem dzień wcześniej w gaz, i tyle....).

Staraj się za wszelką cenę uczestniczyć w życiu - gwiazdą hollywoodu nie będziesz (chociaz kto wie?), ale drobnymi w sklepie zapłacisz bez problemu, no może czasem jakas moneta spadnie na ziemię. I tyle. Zrób sobie taką zabawę - mam zawsze kupe drobniaków i zawsze jak to możliwe płacę drobnymi. Na początku będzie ciężko, ale taki trening może pomóc.

A można zapytac o plany - studia, praca?
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez bibi 27 kwi 2006, 09:36
alive witaj na forum:)
prawo jazdy mówisz..to faktycznie problem
życie można dostosowac do potrzeb, tylko musisz się pogodzić z tym że własnie ta ono wygląda. zaakceptuj je
Poza tym psychiatra i psycholog wskazany..może coś na uspokojenie przepiszą?
bedzie dobrze
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez alive 27 kwi 2006, 13:45
tak.można zapytać o plany.ale wolałbym odpowiedzieć po maturze.dużo może się zmienić na rynku pracy.
zadajesz pytania jak psychiatra :?

[ Dodano: Czw Kwi 27, 2006 8:27 pm ]
nie.nie pójdę do psychiatry,bo oficjalnie jestem zdrowy i nie chcę mieć zapaskudzonych papierów.marmark dzięki.masz rację że muszę być bardziej społeczny.i niech nikt do mnie nie pisze że będzie dobrze bo to jest ironiczne.najlepiej neutralnie ;)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 20:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

szum w głowie i inne...;(

przez Kas19 06 maja 2006, 21:00
I znowu kolejny objaw :( mam ostanio jakies dziwne szumy w głowie Albo mam lupanie po bokach glowy. Czy to jest normalne?? jak do tego dochodza mi jeszcze dusznosci to jest tragedia. Nie wiem co mam ze soba zrobic :cry: A glupota jest wzywac co drugi dzien pogotowie. Tylko co jesli to nie objaw nerwicy i na serio moze mi sie cos stac :( Njagorsze to to ze nie moge tego opanowac. Podziwiam was ze dajecio rade. Bo ja juz nie mam sily. Tęsknie za dawnym zycie. Czy jeszcze ono wroci???
Mam jeszcze jedno pytanko: czy macie czasami wrazenie jakbyscie nie uczestnili w zyciu? tzn tak jakbym byla oderwana od rzeczywistosci:( odpiszcie prosze
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 20:48
Lokalizacja
ostrowiec

Avatar użytkownika
przez telimenka 06 maja 2006, 21:07
Co do szumów - zdarzały się czasem... duszności miałam dwa razy (na szczęście tylko dwa!) Samo przeszło i nie chcę się juz nad tym zastanawiać.
Jeśi chodzi o oderwanie od życia - czułam się tak czasamiu... jakbym żyła poza normalnym czasem. Ale wzięłam się w garść i zaczęłam organizować sobie zajęcia.. no i jest już lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

przez Kas19 06 maja 2006, 21:12
tylko ja tak nie moge:( caly czas mysle o tych dolegliwosciach. Jak jedno sie skonczy to drugie zaczyna i tak bez konca!
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 20:48
Lokalizacja
ostrowiec

Avatar użytkownika
przez telimenka 06 maja 2006, 21:20
Ja dobrze wiem jak to jest...
Hmm po pewnym czasie poczułam się wręcz zmęczona myśleniem o tym wszystkim!! (Mysłałam że mam raka, schizofrenię, i jeszcze inne, ciągle analizowałam wszystkie moje objawy i tym samym powodowałam kolejne!)
Pomyśl sobie "Gorzej nie będzie, może być już tylko lepiej"! To nie jest łatwe wrócić do normalnego życia, ale nie da się tego zrobić nie próbując :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

przez Kas19 06 maja 2006, 21:23
Ja juz nie mam sily z tym walczyc
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
06 kwi 2006, 20:48
Lokalizacja
ostrowiec

przez Aga1 07 maja 2006, 12:34
kas 19 więcej wiary w siebie. Nie myśleć tylko o tym co mi dolega :!: :!: :!: Zycie dopiero się przed tobą otwiera :!: Głowa d góry.
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Czerwienienie się na twarzy

Avatar użytkownika
przez Konwalia 11 maja 2006, 16:57
Mam 16 lat. Do czasu wsyzstko było dobrze, ale od pewnego czasu coś się ze mną stało. W każdej sytuacji ogromnie się czerwienię. Na początku tylko czasami, a teraz strasznie się nasila. Doszło do tego, że jak nawet koleżanka się mnie o coś zapyta jestem czerwona i się trzęsę. Szczególnie w szkole, kiedy mam coś powiedzieć na głos, nawet najmniejsze słowo. Wszyscy się ze mnie śmieją. Nie jestem w stanie nic powiedzieć głośno. Przez to boję się chodzić do szkoły, nie uczę się bo i tak nie dam rady odpowiadać. Boję się że znowu będę ogromnie czerwona i że się ośmieszę. Zaczełam wagarować, bo na myśl o lekcjach robi mi się niedobrze. Chodziłam do psychologa, ale nic nie pomogło. Teraz cały czas chce mi się płakać i wiecznie czuję się zmęczona, straciłam przyjaciół, boję się do kogoś odezwać i odizolowałam się od wszystkich. Nie chce mi się nawet wychodzić z domu. Co mam zrobić, aby przestać się tak czerwienić i dać radę cokolwiek wypowiedzieć przed klasą? Pomocy!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
11 maja 2006, 16:45

przez Smutna... 11 maja 2006, 17:50
Drga Konwalio nie martw się...ze mną jest tak samo...nie potrafę się skupić, okropnie boję się szkoly...zaszw bylam chorobliwie nieśmiała...nadwrażliwa. rpzumiem to jak bardzo cierpisz i jest Ci ciężko...ja również nie mam przyjaciół, odizolowałam się od ludzi...z nikim nie rozmawiam na przerwach ani w szkole...cierpisz- aj rozumiem twój ból jak zachorowałam miałam 16 lat..zawsze bałam się szkoły teraz mam 17...Postaraj się odnaleźć w twoim otoczeniu w szkole kogoś podobnego do Ciebie...rozejrzyj się..może jest taka osoba...zagadnij, spróbuj..razem w zrozumieniu zawsze jest łatwiej...ja niestety nie mam takiego szczęscia NA ŻYWO KOGOŚ POZNAĆ...ale wierzę że tobie się uda..
jesteśmy wspaniali
my biedni nadwrażliwi znerwicowani
pozdrawiam
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
21 kwi 2006, 13:12

Avatar użytkownika
przez Virginia 11 maja 2006, 19:24
Posluchaj sprobuj pojsc do dermatologa, powinien zapisac Ci jakas masc ktora uspokoi skore twarzy, nie lekcewaz tego, bo czeste czerwienienie moze byc przyczyna powstania rumienia, ktory nie wyglada estetycznie, po prostu skora zostaje caly czas czerwona.

Idz do dermatologa!!! sa mascie ktore obkurczaja naczynia krwionosne i czlowiek sie tak nie czerwieni, bedziesz czula sie lepiej. A poza tym oczywiscie aspekt psychiczny, ale o tym najlepiej pomowic z psychologiem.

Pozdrawiam cieplo!!
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

jak rozpoznac kiedy na serio cos boli

przez artek28 23 maja 2006, 21:26
hej to znowu ja
mam pytanko
jak w takim razie mozna rozpoznac ktore objawy bolu sa prawdziwe
bo ja juz sam nie wiem czasami mnie gdzies zakluje czasami mnie zaboli i nie wim ktore z tych objawow faktycznie sa prawdziwe i kiedy mnie cos naprawde boli
ostatnio chyba gdzies mnie przewialo bo mam taki dziwny ucisk w uchu i w calej polowie lowy
oczywiscie pierwsze skojarzenie to zapalenie ucha srodkowego ktore ma sie skonczyc smiercia i ten cholerny lek o jutro
ja juz nie wim co robic
czy mam z kazdym objawem biegac po lekarzeach jakie jest rozwiazanie pomocy
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 22:10
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez anies28 24 maja 2006, 08:43
Wiezsz Artku ja tez czasem sie zastanawiam czy objawy sa prawdziwe czy tez sama sie nakrecam i dlatego tak sie dzieje ...moim spaosobem jest poprostu poczekanie jesli dany ból utrzymuje sie dłuzej towarzyszą temu inne objawy nie tylko nerwicoweto ide do lekarza ...z uchem bardzo mozliwe ze Cie zawiało i dlatego boli mozesz udac sie do lekarza zawsze bedziesz miał pewnosc i bedziesz spokojniejszy:)a przede wszystkim polecam wizyte u psychologa :D pozdrawaiam 3 maj sie ciepło
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do