Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 wrz 2013, 21:43
dusznomi, wkręcasz sobie tak, jak ja....

-- 19 wrz 2013, 21:44 --

klaudek, U Ciebie ok?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez JKPG 19 wrz 2013, 21:46
No a ja właśnie obsesyjnie mierzę sobie tętno, przede wszystkim na szyi i przegubie dłoni. Masakra, wkręcam sobie, że bez sprawdzenia tego coś mi się może stać. :?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 wrz 2013, 21:49
JKPG, Ja kiedyś mierzyłam juz przestalam..nic mi nie dawało tylko nerwów wiecej...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 19 wrz 2013, 21:50
hania33 U mnie jest w porządku nie mam objawów związanych z lękiem itp. Ale bóle somatyczne trochę doskwierają. Straszny nerwobolól mnie złapał w okolicach serca i mam zawroty głowy. A u ciebie jak tam?
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 wrz 2013, 21:53
klaudek, Nie jest dobrze,,tak samo...i bóle somatyczne tez mam...czekam :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 19 wrz 2013, 21:56
to naturalne mierzenie pulsu, i wsluchiwanie sie w siebie, natychmiast dretwiejemy, oddech staje sie szybszy, plytszy, zaczyna nam sie krecic w glowie, i juz umieramy - wbrew sobie trzeba przestac, ...mierzenie mnie nakrecalo na maksa, zawsze potem mialam szybsze tetno...
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 wrz 2013, 22:02
dusznomi, Lepiej Tobie :?:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 19 wrz 2013, 22:13
ja tez czekam na nią, ....z pewnoscią daje rade
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 19 wrz 2013, 22:14
JKPG, MAM IDENT!!! jeszcze karze innym (zwlaszcza mezowi) sprawdzac jak mi bije serducho ;/
juz troche lepiej...myslicie ze te akcje z sercem moge miec przez za wysoki poziom cukru? bo zjadlam batona i po chwili sie zaczelo, zauwazylam ze czesto tak mi sie dziej po slodkim ;/ a przy moim PCOS nie powinnam jesc slodyczy, wgl mam uciekac od cukru.

przeciez to dziwne ze siedze nic nie robie, czuje sie dobrze i nagle serce szaleje. Polezalam chwilke i jakby lepiej, ale tetno juz mi do 90 dochodzilo

-- 19 wrz 2013, 22:21 --

kur*a...od nowa! co za franca...
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 19 wrz 2013, 22:22
dusznomi - nie jestem lekarzem, i nie wiem czy zwiekszenie poziomu cukru podnosi tetno, chyba nie - ale moze warto to z lekarzem skonsultowac i wspomniec jak zauwazyłas taka zaleznosc, .....obawiam sie jednak ze to nasza przyjaciolka nerwica takie niespodzianki nam wyczynia :hide:
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 19 wrz 2013, 22:26
a wiecie co... mam ją w nosie, niech se franca robi co chce. Duszno mi jak cholera, serce dostało jeba... a ja sobie właśnie zapale :D i niech sobie ze mną robi co chce! Kiedyś słyszałam, że jak się IGNORUJE WROGA, to najbardziej wtedy się go irytuje! To ja szmate poirytuje!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 19 wrz 2013, 22:28
Podtrujesz papierosem i zwieje... :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 19 wrz 2013, 22:30
dałam francy magnez i 2 kalmsy, niech spada!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez JKPG 19 wrz 2013, 22:31
dusznomi napisał(a):a wiecie co... mam ją w nosie, niech se franca robi co chce. Duszno mi jak cholera, serce dostało jeba... a ja sobie właśnie zapale :D i niech sobie ze mną robi co chce! Kiedyś słyszałam, że jak się IGNORUJE WROGA, to najbardziej wtedy się go irytuje! To ja szmate poirytuje!


Podziwiam Cię, naprawdę! Jesteś Terminatorem. ;-) Ja mam tak, że kiedy myślę, że odpuszczę chociaż na moment, to nerwica weźmie górę i będzie... no właśnie? Po mnie? Natomiast najbardziej irytują mnie akcje z serduchem, bo niby dlaczego w spoczynku miałbym nagle dostawać takich akcji?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 37 gości

Przeskocz do