Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 20 gru 2011, 12:54
gwiazdka0911, Potas odgrywa dużą rolę w organizmie. JA podczas pierwszego ataku lęku i gdzie wylądowałem w szpitalu to tak mi spadł potas,że musieli mi przetoczyć pół litra kroplówki z potasem żebym się uspokoił :(
Spróbuj pić potas. Jakieś tabletki czy coś.
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 20 gru 2011, 13:54
Thazek czy mozna kupic potas w tabletkach musujacych cos ala plusz??? wlasnie slyszalam ze najlepsze jest to zeby "zazyc" kroplowke bo wtedy szybko zaczyna dzialac, bo ja mam przepisany potas w tabletkach i wlasnie za nim to zacznie dzialac to ja chyba umre.... tak sie zle czuje ze nie potrafie tego opisac.... Thazek czy Ty tez tak miales jak miales niski potas?? to chyba przy tej nerwicy tez jest normlane... ;/ rece mi sie trzesa jakbym pila z tydzien, nie wpominam ze wygladam jak cien czlowieka... :(
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 20 gru 2011, 14:53
ja piję cały czas magnez z B6, i Aspargin - w którym jest potas i też małe ilości magnezu :smile:
piję je w dzień w dzień od kilku lat, a jak mam badania robione to mam w normie, ale tak na samym początku skali wiecie o czym mówię , chodzi o to, że gdybym nie brała miałabym niedobór, więc to świadczy o tym,że nerwicowcy, czy ludzie z depresjami, żyjący w stresie, bo my przecież do nich należymy - stres spowodowany atakami i objawami mamy na co dzień, mamy obniżone te wartości ;)

zauważyłam jeszcze, że jak mi się np. skończy magnez, i zapominam dokupić, i nie jem np. przez 2 tygodnie, to od razu się czuję gorzej, mam więcej drgań, np. mięśni w klatce piersiowej, koło serca , a jest to nie przyjemny odruch dla mnie :(


więc pijcie wszyscy magnez i potas - to nam nie zaszkodzi a na pewno pomoże :)
jak to mówią , co nas nie zabije to nas wzmocni ;)

-- 20 gru 2011, 13:56 --

gwiazdka0911 napisał(a):jakubkowa

a od wczoraj umieram... czekam az nadejdzie moj koniec... wyniki badam mam bardzo dobre oprocz potasu.... "potas mam jak na umarlego" tak lekarz powiedzial... czuje sie strasznie slabo... tak jakbym miala zaraz pasc i nigdy nie wstac .... rece mi sie trzesa, nogi jak z waty, a uczucie tak jakbym nie byla soba.... czy ktos zna jakas rade??? mam przepisany potas w tabletkach ale lekarz kazal mi go brac na noc i dostalam tez tabletki uspakajające "Bellergot" dopiero dzisiaj wykupie te leki bo u nas Pani z apteki ma juz urlop swiateczny i musze dalej jechac po leki ;/


gwiazdka - ja się tak samo czułam ,a Potas miałam w normie i wszystko inne też,
Ty nie czekaj na koniec, bo tak łatwo kochana się nie umiera, tylko pij to co Ci przepisano, a będzie lepiej, no i może jakaś terapia?

...bez tego nie da rady, to nawet potas nie pomoże na dłuższą metę :(
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 20 gru 2011, 19:26
jasaw napisał(a):Ja pamiętam pierwsze ataki z 1975 roku.

Jak nie trudno się domyśleć, mam ponad 50 lat, w czasach mojej młodości psychologia i psychiatria nie działały jeszcze zbyt sprawnie, była to raczej doraźna pomoc, dlatego cieszę się bardzo, że WY MŁODZI możecie korzystać z dobrodziejstw medycyny i psychologii, które, przynajmniej
odrobinkę, pomagają WAM złagodzić te okropne objawy. Korzystajcie z szans jakie są Wam dostępne, nie poddawajcie, walczcie o siebie :!: :!:

Ja do młodych już się nie zaliczam .Kiedy w 1995 roku pojawił się u mnie ból brzucha nie wiedziałem co to jest nerwica. Lekarze zrobili zadania ,postawili diagnozę i w zasadzie ich rola na tym się skończyła.
Nawet jeden powiedział tak ;nie mogę Panu pomóc ,może Pan robić sobie co Panu się podoba.Nie było wtedy internetu i trzeba było samemu znaleźć wyjście . Po pięciu latach ciężkiej pracy wróciłem do normalnego stanu .Do dziś mam tym święty spokój.
Cztery lata temu nerwica zaskoczyła mnie uciskiem głowy .Nie było to przyjemne .
Potrzebowałem dwa lata aby opanować problem.Było, minęło ,dziś zero objawów.
Do tej listy byłych objawów dorzucę jeszcze bóle w klatce piersiowej i kołatanie serca .

-- 20 gru 2011, 18:39 --

więc pijcie wszyscy magnez i potas - to nam nie zaszkodzi a na pewno pomoże :)
jak to mówią , co nas nie zabije to nas wzmocni


Mnie pomaga na bolesne skurcze ,natomiast nie żadnego wpływu na objawy nerwicy które u mnie występowały.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 20 gru 2011, 20:01
jakubkowa ale ja nie wiem czemu dopiero tak na prawde zle czuje sie od 2 dni.... i czemu jest tak ze wmawiam sobie ze to nie nerwica tylko jakas gorsza choroba z ktorej nie wyjde, albo ze zara umre, zemdleje i sie nie obudze... zastanawiam sie nad terapia ale jak juz to po nowym roku, w niedziele wyjezdzam na drugi koniec Polski, czeka mnie 12 godzin jazdy pociagiem nie wiem jak to przezyje... zawsze jak mam ataki paniki to uciekam do innego pokoju i tam w samotnosci "dochodze" do siebie... a jak mnie w pociagu zlapie atak? co ja zrobie? gdzie pojde :( .. musze zdecydowac sie na ta terapie bo ja dlugo nie pociagne, nie to ze od 2 dni tak zle sie czuje ze nie mam juz nadziei ze bedzie lepiej to jeszcze wstydze sie umowic na wizyte do psychologa.... ja nie umiem sie tak otwierac.. najlepsze jest to ze jak sie czyms zajme to nie czuje tego ze zle sie czuje ;/ staram sie nie myslec o tym jak jest ale to jest silniejsze odemnie :(

pic potas tzn sok pomidorowy ktorego nie nawidze a jeszcze mam tak ze jak mam brac jakies leki to najpierw czytam ulotki no i jak juz przeczytalam ulotke od tego potasu i wyczytalam skutki uboczne to boje sie go wziasc... a mam brac na noc, a jak nie bede mogla spac? a jak zasne i sie nie obudze? a jak sie gorzej bede czula? Boze dlaczego mnie to spotkalo :( :( :( :( :( :( :(
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez szybki_g 20 gru 2011, 20:32
gwiazdka0911,

Każdy z nas ma te same dylematy , ja Cie rozumie boję się brać czegokolwiek :( ulotki , uboty ... ehh

Znowu mam serię ataków :( to wykańcza.... a co jak taki atak będzie trwał ciągle i zwariuję :why: :why:
Każdego dnia upadam, by na nowo powstać....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
15 lip 2011, 19:00
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 20 gru 2011, 20:48
gwiazdka0911 napisał(a):jakubkowa

pic potas tzn sok pomidorowy ktorego nie nawidze a jeszcze mam tak ze jak mam brac jakies leki to najpierw czytam ulotki no i jak juz przeczytalam ulotke od tego potasu i wyczytalam skutki uboczne to boje sie go wziasc... a mam brac na noc, a jak nie bede mogla spac? a jak zasne i sie nie obudze? a jak sie gorzej bede czula? Boze dlaczego mnie to spotkalo :( :( :( :( :( :( :(


gwiazdka - od potasu ci się nic nie stanie, to zwykły minerał, tak samo jak magnez, a terapia jak najbardziej wskazana na takie stany jak Ty masz, jak i szybki_g Tobie również by się przydała, nie dacie rady bez dobrej profesjonalnej psychoterapii :-|
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 21 gru 2011, 00:36
Ale czy bez tego potasumozna az tak zle sie czuc?? jestem taka niemrawa, zero koncentracji, zero myslenia... nawet sobie tego nie wyobrazacie jaka jestem "zdechla" wzielam ta tabletke potasu - efekt? suchosc w buzi, i teraz boli mnie tak jakby serce ... nie wiem czy dozyje do jutra... terapia wskazana ale jak sie przelamac??
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jasaw 21 gru 2011, 00:44
gwiazdka0911 , ani potas, ani magnez nie powodują takich objawów. Przecież to zwykłe minerały...
Twoje objawy są typowe w nerwicy, dlatego wycisz się i myśl, że za chwilę to minie, nie będzie trwało wiecznie. Najważniejszą sprawą jest znalezienie sposobu, metody na wyciszenie się. Muzyka relaksacyjna, jakaś relaksacja-medytacja powinny być przydatne, uwierz mi...to działa, choć potrzeba trochę czasu....
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 21 gru 2011, 00:46
Ja byłem dziś na terapii i myślałem,że wyzione ducha. :( masakra. Tak mnie mdliło cały dzień ,że wysiedziec nie mogłem
Potas można pić,ale ten Aspargin jest średni i długo się wchłania lepiej wziąć coś takiego:
Obrazek
piłem go fajnie szybko działa i lepiej się wchłania ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jasaw 21 gru 2011, 00:49
Kaldyum jest na receptę...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 21 gru 2011, 00:52
jasaw, Być może ale lepiej działa niż ten śmieszny Apargin ;) piłem go też i gówno dawał... :roll:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jasaw 21 gru 2011, 00:54
Polecam bardzo dobry i tani preparat ASPARGINIAN CARDIO DUO /cena ok. 6-8zł/, który poza magnezem i potasem zawiera GŁÓG wspomagający serce,
ŻELAZO, INULINĘ, WITAMINY Z GRUPY B. Polecam....

-- 21 gru 2011, 00:56 --

THAZEK , na pewno lepiej, bo ma przedłużone działanie
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 21 gru 2011, 01:30
Thazek te wstawione zdjecie to tabletki potasu?? Bo ja mam chyba taka sama nazwe tyle ze moje sa okragle i rozowe.. < nie chcem budzic rodzicow bo tabletki sa u nich w pokoju a nie pamietam dokladnie nazwy> a dzisiaj wzielam pierwsza tabletke

wiem ze to zwykle mineraly ale lekarz mi powiedzial ze prawdopodobnie od tego zle sie czuje, bo jest tak od 2 dnii, a jak mialam ataki "nerwicowe" to zazwyczaj trwaly one przez jakis czas tzn kilkanascie minut albo co jaki czas po kilkanascie minut, a teraz zle sie czuje calymi dniami, nawet jak sie obudze w nocy to mysle o tym jak sie czuje, jak sie mocno czyjms zajme tojest ciutke lepiej, chyba na prawde przechodze faze tych "gorszych" atakow nerwicznych... bo Wy tez tak mieliscie? ze calymi dniami oslabienie i nie kontaktowanie?
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do