Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

przez elzbietam57 17 wrz 2012, 12:04
Witam,
Mam 55 lat, ostatnie 4 lata leczę się z powodu lęków, depresji i nerwicy ( wtedy w głowie usłyszałam szum –jakby przelatywał gdzieś bardzo blisko samolot). Tak przynajmniej na podstawie wywiadu wcześniej przeprowadzonego ze mną twierdzą lekarze. Byłam u niemal wszystkich lekarzy w mojej miejscowości i od żadnego z nich nie otrzymałam pomocy. Moja choroba charakteryzuje się pieczeniem (kującym) pleców, dekoltu oraz twarzy towarzyszą temu mocne parcia na stolec. W brzuchu drżenie, nogi raz są wiotkie, a innym znowu jak słupki. Jestem zmęczona chorobą, najbardziej jednak dokucza mi głowa, w której nie wiem, co się dzieje. Jest jakby tępa, podczas chodzenia mam uczucie zachwiania równowagi. Nikt nie może się przebić przez moją głowę, nie docierają do mnie żadne tłumaczenia rodziny i lekarzy. Często płaczę, bo myślę, że już nie będę zdrowa. Proszę o rade lekarza psychiatrę lub kogoś kto znalazł się w podobnej sytuacji, miał podobne objawy. Często też myślę o samobójstwie. Proszę o odpowiedź
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 wrz 2012, 12:01

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

przez ladywind 17 wrz 2012, 12:10
elzbietam57, musiałabys oprócz leków właczyc w leczenie psychoterapie, najlepsza na nerwice jest behawioralno-poznawcza.

Czym sie objawia to pieczenie twarzy? u mnie charakterytycznym objawem jest pieczenie głowy, które zmienia nasielnie w ciagu dnia, takie uczucie jakby ktos rozdzierał mi skóre na głowie- to ponoc typowe w nerwicy:/
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 wrz 2012, 12:14
elzbietam57 napisał(a):Witam,
( wtedy w głowie usłyszałam szum –jakby przelatywał gdzieś bardzo blisko samolot). Tak przynajmniej na podstawie wywiadu wcześniej przeprowadzonego ze mną twierdzą lekarze

Nie bardzo rozumiem to zdanie. Czy Ty tego nie pamiętasz?? Straciłaś wtedy przytomność?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

przez elzbietam57 17 wrz 2012, 12:19
Witam, dziękuje za szybką odpowiedź
Swego czasu uczestniczyłam w kilku sesjach jednak zrezygnowałam ponieważ nie docierały do mnie słowa terapeutki i nie widziałam sensu kontynuowania terapii. Czy Pani uczestniczyła w takich sesjach? czy pani pomogły.
U mnie pieczenie nasila się podczas brania tabletek gdzie w działaniu ubocznym występuje pobudzenie i newowość aktualnie zazywam amitryptyline

-- 17 wrz 2012, 12:22 --

Odnosnie tego zdania, chodziło mi o to że przeszedł mi po głowie jakby szum i od tego czasu nie wiem dlaczego przestały działać lekarstwa na nerwice jakie zażywałam wcześniej
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 wrz 2012, 12:01

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

przez ladywind 17 wrz 2012, 12:28
elzbietam57, w nerwicy jest tak że byle co może spowodować nawrót choroby. Pamietam jak jeden kolega dostał nawrotu nerwicy po tym jak wypił Red Bulla. To jest taka choroba niestety.

Kiedy uczestniczyłas w sesjach to słowa, które do Ciebie nie docierały spowodowane były brakiem koncetracji, niemożnoscia skupienia się na tym co terapeutka do Ciebie mówiła? czy poprostu uznalas że to co mówi nie jest istotne?

Długo bierzesz ten lek?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

przez elzbietam57 17 wrz 2012, 12:39
Ten lek biorę od niedawna, wcześniej kilka miesięcy brałam inne leki ( tritico, sulpiryd i depakine ) po kórych mnie tak nie piekło, ale też nie pomagały.
Podczas sesji nie mogłam się skupić na tym co mówi do mnie terapeutka i traktowałam jej słowa jak nic nie znaczące, bo wydawało mi sie ze traktuje mnie jak dziecko.

Zapomniałam tez dodać o objawach tj. sztywnienia palcy u rąk czy całych rąk.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 wrz 2012, 12:01

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

przez ladywind 17 wrz 2012, 12:42
Te sztywnienie palcy u rąk to też jeden z wielu obajwów nerwicy.
Może nie trafiłas w odpowiednia terapeutke, podczas psychoterapii trzeba czuc do takiej osoby pewne zaufanie.
Pewnie tego zabrakło podczas Twoich sesji.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

przez elzbietam57 17 wrz 2012, 12:53
A jakie Pani brała tabletki, które Pani pomogły ? czy to pieczenie ustepowało ponieważ to jest mój główny problem,
Psychoterapeutka była mila i wydaje mi się że kompetentna ja poprostu odrzuciłam jej pomoc ponieważ stwierdziłam że jej tłumaczenia nie są skierowane do mnie tylko do dziecka ( np.prowadzenie dzienniczka z opisami czynności jakie robie każdego dnia ), choć siostra która ze mna na terapie popierałą te metody ja odrzuciłam pomoc
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 wrz 2012, 12:01

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

Avatar użytkownika
przez jasaw 17 wrz 2012, 12:57
elzbietam57, jestem w Twoim wieku dokładnie. Też mam wszystkie objawy nerwicy, które są "wzmocnione" zaburzeniami hormonalnymi, charakterystycznymi dla kobiet dojrzałych-menopauza.
Moja nerwica powróciła ze wzmożoną siłą po latach właśnie teraz, w tym i tak trudnym okresie dla kobiet. Co ja robię...nie poddaję się, dzięki Forumowiczom rozpoczęłam terapię. Uczęszczam na nią od czerwca i już widzę poprawę, wiadomo, że na znaczną zmianę trzeba poczekać dłużej, ale jestem cierpliwa, bo chcę żyć w miarę jak najlepiej, jak najspokojniej.. Nawet jeśli pewne objawy nie miną, nie znikną, będzie mi łatwiej, bo wiem dlaczego tak się dzieje, "z czym to się je", a w końcu jak z tym żyć.
Tak jak wspomniała wcześniej ladywind, psychoterapię polecam...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

przez elzbietam57 17 wrz 2012, 13:07
A czy tą psychoterapię łączy Pani z leczeniem farmakologicznym ( jakie leki Pani bierze ). Jak Pani sobie radzi w chwilach zwątpienia w leczenie ?
dziekuje za dopowiedzi
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 wrz 2012, 12:01

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

Avatar użytkownika
przez jasaw 17 wrz 2012, 13:26
elzbietam57, jeśli możesz...zwracamy się tutaj do siebie bezpośrednio, to ułatwia znacznie kontakty.
Ja zażywam jedynie leki ziołowe uspokajające, po wszelkich chemicznych czuję się fatalnie. Muszę wspomnieć, że mam za sobą inne choroby bardzo poważne i leczę się na kilka chorób przewlekłych.
Jeśli mam chwile zwątpienia piszę na forum, rozmawiam z młodymi, ale chyba bardziej doświadczonymi w kwestii nerwicy osobami, które bardzo mnie wspierają, pomagają, radzą --- bez forum nie byłoby łatwo. Oczywiście mam ogromne szczęście, bo mój Mąż jest moim wielkim Przyjacielem, zawsze przy mnie, wyrozumiały, pomocny /oboje jesteśmy rencistami/.
Poza tym ja korzystam z relaksacji dostępnych w internecie, które mnie wyciszają cudownie. Mogę podać kilka linków, jeśli będziesz chciała.

Przeżyłam wiele trudnych chwil, zagrażających mojemu życiu, dlatego łatwo się nie poddaję, nie zrezygnuję z życia, choć czasem bywa bardzo trudno...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

przez elzbietam57 17 wrz 2012, 13:40
Bardzo dziękuje i przepraszam za ta "Pania" jestem nowa na forum, ale od teraz będe sie zwracała bezporednio. Będe bardzo wdzięczna za podanie linków do metod relaksacyjnych z których korzystasz. Ja również lecze sie na inne choroby, mam objawy menopauzy i bardzo to wszystko mnie przytłacza dlatego napisałam na tym forum. Wg mojej rodziny za duża uwagę przywiazuje do leków, stosowanych dawek itp. i pewnie maja racje ale nie potrafie od tego uciec
Ja mam dzieci i siostrę które tez mi pomagaja, podobnie jak twój mąż. Bardzo dziękuje jeszcze raz za odpowiedź.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 wrz 2012, 12:01

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

Avatar użytkownika
przez jasaw 17 wrz 2012, 13:47
elzbietam57, podam Ci kilka linków, mam ich więcej...
Przypuszczam, że któraś z nich przypadnie bardziej do gustu, inna mniej, ja mam kilka ulubionych.

http://zbych20.wrzuta.pl/playlista/6NyC ... odprezenie - ja zaczynałam od tej, choć jest najdłuższa

http://hjdb.wrzuta.pl/audio/3KSklSLV4T8 ... koj_umyslu - w czasie każdej relaksacji można leżeć, na początku będzie trudno wytrzymać spokojnie, ale to minie

http://www.djoles.pl/mp3/pobierz/474389 ... stres.html
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Nie mam już siły walczyc, proszę o radę

przez elzbietam57 17 wrz 2012, 13:55
Dziękuje Ci bardzo za te linki, na pewno spróbuje i dam znać jak sobie z tym poradziłam i czy mi pomogło
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
17 wrz 2012, 12:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do