Moja historia i konfrontacja doświadczeń

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Moja historia i konfrontacja doświadczeń

Avatar użytkownika
przez lukasollo 27 lip 2011, 23:17
Witam,
Jestem nowy na forum i postanowiłem założyć nowy temat ze względu na to, że obecne tematy są dosyć zbiorcze i mają po około 50-200 stron przez co ciężko jest się czegoś nowego dowiedzieć. Cierpię na nerwicę lękową już od około 6 lat, mam za sobą już dwie terapie farmakologiczne oraz jedną psychoterapię. Nawet nie wiem od czego zacząć pisząc ten post, szczerze mówiąc, to pomagały mi jedynie terapie farmakologiczne. Brałem Paxtin 40 mg przez ok 2 lata, potem przerwa, po 2 latach choroba się nawracała, znowu Paxtin 40 mg + psychoterapia i teraz znowu nawrót. Z własnego doświadczenia wiem, że najbardziej pomaga przebywanie w grupie, jednak - jak pewnie wszyscy wiemy - ciężko nam wyjść z domu i spotkać się tą grupą. Chciałbym zapytać jak to wygląda/wyglądało u Was. Czy macie jakieś swoje paczki w których się spotykacie czy podobnie jak ja siedzicie w domu przed komputerem i tylko to chroni Was od całkowitego zwariowania w samotności?

P.S. Mam 24 lata i jestem z Wrocławia, gdyby ktoś z okolicy chciał porozmawiać to chętnie wymienię się doświadczeniami.

Pozdrawiam,
lukasollo.
Nauczyłem się umierać w sobie, nauczyłem się ukrywać cały strach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
27 lip 2011, 23:09
Lokalizacja
Wrocław

Moja historia i konfrontacja doświadczeń

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 lip 2011, 23:22
lukasollo, Witaj na forum!
Mam do Ciebie standardowe pytanie, dotyczące terapii.
W jakim nurcie się odbywała i jak długo na nią uczęszczałeś?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Moja historia i konfrontacja doświadczeń

Avatar użytkownika
przez lukasollo 27 lip 2011, 23:26
W jakim nurcie... nie do końca rozumiem pytanie, ale podejrzewam, że pytasz czy była to terapia indywidualna czy grupowa? Jeżeli o to chodzi, to była to terapia indywidualna, niestety mam taką pracę, że jestem zmuszony uczęszczać na terapię w weekendy a więc i prywatnie a więc indywidualnie, a przynajmniej nie spotkałem się z terapiami grupowymi odbywającymi się w weekendy. Uczęszczałem na nią niedługo, ok 6 miesięcy bo po prostu nie odczuwałem żadnej zmiany po tych spotkaniach, tak jak pisałem, najbardziej pomagały mi leki, bez nich czuję się dosłownie wypruty. Do 6 miesięcy po zakończeniu farmakoterapii jest ok, ale potem znowu wszystko się powtarza.
Nauczyłem się umierać w sobie, nauczyłem się ukrywać cały strach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
27 lip 2011, 23:09
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja historia i konfrontacja doświadczeń

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 lip 2011, 23:34
lukasollo, Są różne nurty, np. behawioralno - poznawcza, psychodynamiczna etc.
6 miesięcy to jak dla mnie krótko.
Pytam z ciekawości.
Bo ja uczęszczając w nurcie psychodynamicznym przez okres 9 miesięcy nie odczuwałam znaczącej poprawy, a wręcz pogorszenie moich stanów.
Teraz jest zdecydowaie lepiej, jestem w 22 miesiącu procesu terapeutycznego.
Co do leków jestem niestety sceptykiem.
Odnosząc się do Twojego pytania, nie, nie przynależę do żadnej paczki, raczej ograniczam się do spotkań w gronie rodzinnym, a na codzień mam kontakt z ludźmi z uwagi na mój charakter pracy.
Jeśli chodzi o czas spędzany przed komputerem....no cóż, dużo czasu spędzam w ten sposób, widocznie teraz mam taki okres w moim życiu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Moja historia i konfrontacja doświadczeń

Avatar użytkownika
przez Badziak 28 lip 2011, 00:22
Z jakich rejonów Wrocławia jesteś?
Bierzesz teraz Paxtin?
Co planujesz w związku ze swoim stanem?
Czemu siedzisz przed komputerem w środku wakacji? Wyjeżdżasz gdzieś?
Jak wyglądała ta terapia? Jak sądzisz, dlaczego Ci nie pomogła?
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Moja historia i konfrontacja doświadczeń

Avatar użytkownika
przez lukasollo 28 lip 2011, 09:43
Monika - niestety nie wiem w jakim nurcie odbywała się ta terapia.

Badziak - z Gaju, nie biorę ale chcę się umówić niedługo na spotkanie z lekarzem żeby znowu coś przepisał. Co planuję? Hehe, dobre pytanie ;) Od samego początku planuję wyzdrowieć i zawsze mi się to udaje po farmakoterapii, ale co z tego, skoro za jakiś czas jest nawrót i wszystko zaczyna się od początku. Jeżeli chodzi o siedzenie przed komputerem to nie do końca jasno się wyraziłem. Wyjeżdżam oczywiście (chociaż kiedyś było to niemożliwe więc tutaj jest znaczna poprawa), ale zwykle sam - bo jak już pisałem - nie mam zbyt wielu kontaktów. Ale to nie jest jeszcze takie złe, najgorsze są np. weekendy kiedy normalny człowiek powinien wyjść się rozerwać gdzieś na piwko, a moje weekendy zwykle wyglądają tak, że siedzę sobie w domu ;) Tutaj niestety napotykam dużą barierę, nawet jeżeli ktoś mnie gdzieś zaprosi to znajdę 1000 powodów, żeby nie wyjść. Terapia polegała w zasadzie na zwykłych rozmowach o tym co się dzieje, co ostatnio ciekawego robiłem itd.
Nauczyłem się umierać w sobie, nauczyłem się ukrywać cały strach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
27 lip 2011, 23:09
Lokalizacja
Wrocław

Moja historia i konfrontacja doświadczeń

Avatar użytkownika
przez Badziak 28 lip 2011, 23:08
Najsensowniej byłoby wrócić do Paxtinu skoro Ci pomaga. Na dłuższą metę mogłaby pomóc terapia behawioralno-poznawcza, ale we Wrocławiu nie znajdziesz terapeutów w tym nurcie. Jakbyś miał ochotę się spotkać to jestem chętna, bo ostatnio umieram z nudów. ;)
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Moja historia i konfrontacja doświadczeń

Avatar użytkownika
przez lukasollo 28 lip 2011, 23:29
Mam zamiar do tego wrócić, dam znać jak tylko mi się to uda :)
Nauczyłem się umierać w sobie, nauczyłem się ukrywać cały strach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
27 lip 2011, 23:09
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 30 gości

Przeskocz do