Nerwica w związku

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica w związku

przez maciej.m 02 kwi 2010, 17:40
Witam,

Mój pierwszy post.
Moja nerwica ujawniła/urodziła się (?) tej wiosny na początku marca, a dobitniej 2 tygodnie temu. Po 2 miesiącach nie do końca zdrowego związku. Zaczęło się od jakiegoś mojego załamania w uczuciach, potem tydzień przerwy. I ona się pojawia ze wszystkimi swoimi objawami. Związek jest dość toksyczny - tak uważam. Ona kocha innego, ale chce być ze mną. Ja już sam nie wiem co czuję.

Czy zerwanie mogłoby mi pomóc? Czy może machina została już uruchomiona i już teraz nie ma to znaczenia?
Z jednej strony boję się ją stracić i pozostać w chorobie, z drugiej myślę, że zakończenie tego związku mogłoby mi pomóc.

--
Pozdrawiam
eMeM
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 kwi 2010, 16:57

Re: Nerwica w związku

Avatar użytkownika
przez *Monika* 02 kwi 2010, 18:27
maciej.m,

Klasyczny przykład pojawienia sie nerwicy. Znam to z autopsji.
POjawił się właśnie u Ciebie konflikt emocjonalny. Przewaznie pochodzi z tłumionych emocji, zwłaszcza tych złych, negatywnych, tj. złość, gniew, frustracja,
POlecam terapię, przepracowanie emocji.
Dobrze napisałeś.........lawina została uruchomiona.

Z tego oczywiscie da się wyjść czego Ci z calego serca życzę
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Nerwica w związku

przez maciej.m 02 kwi 2010, 20:25
Monika1974 napisał(a):POlecam terapię, przepracowanie emocji.
Dobrze napisałeś.........lawina została uruchomiona.


Monika1974, dziękuję za pomoc.

Czyli jak rozumiem rozstanie się z nią nic by nie dało. Tłumienie emocji - robiłem to chyba tylko i wyłącznie w związkach. Teraz jak na to patrzę - rzeczywiście było frustrująco i wiele razy powinienem się wkurzyć.

Przepracowanie emocji:
Czy to oznacza przeżycie ich? Jeszcze tego nie wiem, moja terapia nie rozpoczęła się, choć jestem umówiony na drugą wizytę z psychologiem po świętach.
Psychiatra przepisał mi leki, bo już nie mogłem wytrzymać. Zacząłem brać Aurex wczoraj, mam jeszcze Xanax na 4 tygodnie w małych dawkach 3x0,125mg z 2 tyg. odstawianiem.
Mam tylko nadzieję, że trafiłem do właściwej osoby, która będzie mogła mi pomóc.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 kwi 2010, 16:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do