lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

przez znerwicowanybronek 21 mar 2010, 21:12
~Darek, no to błąd ze nigdzie z tym nie idziesz bo jest duża szansa że się to rozkręci.
Odkrywający, wątpie czy od tego zwariuje, najprawdopodobniej może popaść w silne lęki i depresję. Wtedy napewno się rodzina zoriętuje że coś jest nie tak i będzie musiał leki brać.
Posty
50
Dołączył(a)
16 mar 2010, 17:33

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez 2FACE 21 mar 2010, 21:57
Jest prosty sposób na tego typu myśli :) Ja też je miewam...już nie tak liczne i nie tak intensywne jak kiedyś......mój psychoterapeuta dał mi na nie sposób. Jak dopada mnie myśl ze zrobię krzywdę mojej dziewczynie....po prostu przytulam się do niej. Nie uciekam....nie oddalam się ze strachu że jej coś zrobię tylko właśnie robię coś na odwrót. Przytulam się mocno i myśli przechodzą....bo to tylko myśli. Tak samo można z mamą....do kolegów raczej się nie przytulajcie ;)
CIĘŻKO JEST LEKKO ŻYĆ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
19 sty 2010, 13:32
Lokalizacja
KRAKÓW

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez ~Darek 22 mar 2010, 20:38
Odkrywający napisał(a):Ile masz lat?


mam 22 lata


jak na razie nie czuję potrzeby by pójść do lekarza. Aż tak mnie to nie męczy.. na razie :) np dziś nie miałem nic takiego.

Dopóki będę w stanie opanowywać całe te projekcje to nigdzie nie pójdę. Boję sie,że zaraz mnie gdzieś wsadzą do białych ...

[Dodane po edycji:]

Chciałem podziękowac wszystkim którzy odpisują :) więc ... Dziękuję :)

2Face ... też właśnie robie tak jak piszesz. Z tym, że no do kolegów raczej się nie przytulam :)


po za tym jestem strasznie nerwowy. Czasami wystarczy iskra i nie przebieram w słowach .... po kilku chwilach przechodzi... zastanawiam się,że to złe co powiedziałem i żałuję ... to też podchodzi pod jakieś zaburzenia pewnie :|

Chyba ja cały jestem jakiś zaburzony :shock:


a z tym pójściem do Lekarza to dalej sie obawiam.... chce pracować w miejscu gdzie konieczne są badania u psychologa... nie chcę mieć noty że się gdzieś leczyłem :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 mar 2010, 20:10
Lokalizacja
Zachodniopomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

przez znerwicowanybronek 23 mar 2010, 21:34
~Darek, to idź do psychologa prywatnie lub do innego miasta
Posty
50
Dołączył(a)
16 mar 2010, 17:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do