leczenie w moim przypadku

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

leczenie w moim przypadku

przez spinoza1988 12 lut 2009, 11:24
witam serdecznie.
pierwsze objawy nerwicy lękowej sensu stricte mam od 23 grudnia 2008r w około pół godziny po zażyciu narkotyku. towarzysza mi one do dnia dzisiejszego, do tej pory bylem leczony xanaxem SR 0,5mg raz dziennie, teraz poja daka została zmniejszona do 0,25mg na dobę. Objawy zmniejszyły się ale raczej delikatnie. ogólnie rzecz biorąc dalej jestem silnie znerwicowany, towarzyszą mi lęki napadowe, dreszcze, podwyższone ciśnienie, zawroty głowy, derealizacja i bezsenność, ataki kilkanaście razy dziennie.
mimo to próbuję szukać pomocy, bo wiem, że są jakieś szanse na wyleczenie.
Szukam dobrych lekarzy psychiatry, psychoterapeuty, neurologa (chociaz tutaj pani dr Kiełtyka wydaje mi się dobrym lekarzem) z Częstochowy lub okolic którzy oprowadzili by mnie do wyleczenia, po postawieniu wnikliwej diagnozy. z gry serdecznie dziękuję wszystkim za udzieloną pomoc bo odchodzę od zmysłów ze strachu. Mam 20 lat.
pozdrawiam i dziękuję.

[Dodane po edycji:]

witam wszystkich...
dawno nie odzywałem się na tym forum. skoncentrowałem się na leczeniu.
okazało się że w moim przypadku najbardziej pomocne stały się SSRI (sertalina), i to one dały mi "kopa" aby podniesc sie z tego dołka.
okazuje sie ze moj problem jest natury ie tylko nerwicowej, ale i depresyjej.
mimo wszystko czuję się o wiele lepiej, jak sobie porownam ze stanem z lutego, to naprawde bylem wtedy w piekle, teraz wracam do normalnosci.
niestety, moja glupota i nieodpowiedzialne zachowanie sprawily, iz stracilem zaufanie bardzo bliskiej i kochanej dla mnie osoby, madrej i wrazliwej.
tak wiec jak widac jeszcze dluga praca przeze mna, bo dalej potrafie krzywdzic bezpodstawnie bliskie mi osoby.
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
25 gru 2008, 20:22
Lokalizacja
Częstochowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 53 gości

Przeskocz do