Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez otmar 16 mar 2009, 20:40
LucidMan
Na kolejne badania to już raczej pomyslu nie mam. Cos mi się obilo o uszy; usg klatki piersiowej. Ale skoro pulmonolog mi nie zalecil… Absolutnie nie mam doświadczenia na płaszczyźnie mentalnej i nie wiem czy udac się do psychologa czy psychiatry. Ten drugi kojarzy mi się z lekami psychotropowymi czego bardzo chciałbym uniknać.

isj
Gazometria OK. Z badan laboratoryjnych tylko bialko ponad norme.

Niedawno po dluuugiej przerwie gralem w pilke na hali. Oprocz opisanych przeze mnie wczesniej dolegliwości w odkrztuszonej slinie (przepraszam jak kogos zniesmaczam) zauważyłem slad krwi. Lekarz stwierdzil ze to może być psychiczna reakcja organizmu i pcha mnie dalej na kozetke ;) Czekam , może ktos z Was ma podobne objawy wtedy od razu ruszam do psychologa/psychiatry.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 mar 2009, 18:42
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez isj 16 mar 2009, 20:46
A mnie na duszności pomogl magnez i lorafen.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez moniś.j 17 mar 2009, 06:38
nerwica? jakoś leki mi nie pomagaja :?
nie spałam dziś całą noc!
nie moge nawet ziewnąć,żeby głeboki oddech wziąść...taki płytki jest....nie czuje ulgi :cry:
i co dalej,....?
zmęczona jestem już tym...trwa to 8 miesięcy i to bez przerwy,,,,nie było dnia,żeby czuła się dobrze :(
załamka :cry: :cry: tylko płakać :!: :!:
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 mar 2009, 06:35
Lokalizacja
Hiszpania

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez patpatreze 17 mar 2009, 15:30
a czy ktos był na psychoterapii? czy mozna wyjsc z nerwicy bez niej? czy ona zdziała cuda?
jaki tryp zycia prowadzic zeby jej nie odczuwac?
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 paź 2008, 16:47

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez isj 17 mar 2009, 21:01
Moniś, a co bierzesz?
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez lastday 17 mar 2009, 22:58
Tak ja mam ta okropna sline!:P nie moge sobie z nia poradzic juz kupe czasu!;/ I krew rowniez u mnie wystepuje! i jeszcze to jest tak okropnie geste ze szok!;/ Monis co do ziewania przeciez za kazdym razem kiedy Ty chcesz nie mozna ziewnac! nie przejmuj sie tym!! nie zwracaj uwagi! Musisz spokojnie oddychac nie lap caly czas tego powietrza!:) musisz to olac!!:) a mi na sen pomagal dziurawiec z miodem!:) pozdrawiam!:)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
07 paź 2008, 15:17

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez moniś.j 19 mar 2009, 16:36
biore ALPROX oraz REXATIN
nie czuje żadnych zmian;|
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 mar 2009, 06:35
Lokalizacja
Hiszpania

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez lastday 19 mar 2009, 17:17
Leki nic nie daja. Jezeli sama nie bedziesz chciala wygrac z tym, to bedziesz sie meczyc. Leki moga tylko to stlumic i czlowiek uzaleznia sie od nich!
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
07 paź 2008, 15:17

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez moniś.j 19 mar 2009, 17:36
lastday...
też tak myśle....choć miałam nadzieje...że jakieś efekty będą;(
kują mnie ramiona i strzykają...
pare razy już miałam coś dziwnego;|
ale podeszłam do tego spokojnie...
drętwiało mi podniebienie.....takie mrowienie...
niewiem co to było;(
ehhhhhhhhhhh :?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 mar 2009, 06:35
Lokalizacja
Hiszpania

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez lastday 20 mar 2009, 01:01
Ja jak zaczynalem brac to tez takie mialem nadzieje!:) bralem przez jakis czas, czulem sie tak samo, no i postanowilem to odstawic cholerstwo!:P a to co Ty opisujesz, to sa objawy nerwicy!:) nie masz sie co martwic, nerwica na rozne sposoby atakuje!:) zeby Cie tylko wsytraszyc, i kazdemu objawowi odzielnie trzeba stawic czolo!:) walczyc z nia codziennie!:) i aby lek z nami nie wygral!:) to mrowienie to ja na samym poczatku mialem wszedzie!:) na kazdej czesci ciala!:) Pozdrawiam!:) monis nie poddawaj sie!:)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
07 paź 2008, 15:17

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez izabel 21 mar 2009, 04:54
Witam Was wszystkich!!!!! Nie mogę spać i tak sobie was czytam i plączę...........ja tyle lat myślałam ze duszności mam tylko ja,a jak czytam to forum to aż nie dowierzam......moje duszności zaczęły się jak miałam 9 lat,rodzice leczyli mnie wtedy u neurologa,z wiekiem czułam się coraz gorzej,jako nastolatka codziennie płakałam,nie mogłam normalnie żyć a co dopiero się uczyć.Dziś mam niespełna 40 lat,silne duszności i codzienne,muszę ziewać,kaszleć,no i wpadam w panikę ze się uduszę.......jak mam wyjść z domu to nogi mi słabną,a powinnam chodzić na spacery bo od leków od psychiatry przytyłam,gdyby nie to ze mam dzieci chyba już by mnie tu nie było,mam okropne ataki które wyglądają jak epilepsja ,ale byłam badana i to jednak jest tylko depresja,wiec moje kochane dzieci już wiedza co maja robić jak zemdleje.Obecnie biorę lorafen,ale ten lek uzależnia i chce go zmienić bo już tak na mnie nie działa.......może ktoś z was bierze jakieś dobre leki które zmniejszają duszności????Mam tez depresje lękową ,ale to nie to forum żebym o niej pisała.Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 mar 2009, 03:08
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez moniś.j 23 mar 2009, 01:47
izabel
Ja również byłam zaskoczona,że więcej osób,ma takie problemy :?
Jestem w szoku,jak przeczytałam Pani list...tyle lat...podziwiam Panią!
Ja się męcze 8 miesięcy i 24godziny na dobe,i jestem już zmęczona...
ale Pani....tyle LaT wooow
Trzeba być silnym,nie znam sposobu jeszcze na to....i niewiem jakie leki pomóc mogą :?
ale....nadzieje się ma,pomimo że czasami się traci!
pozdrawiam:*
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 mar 2009, 06:35
Lokalizacja
Hiszpania

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

przez lastday 23 mar 2009, 11:34
a czy jedynym sposobem na wygranie z nerwica i z lękami sa leki? Wydaje mi sie ze nie, ja sobie poradzilem nie biorac lekow. To siedzi tylko w naszej glowie, i to od nas zalezy czy my pozwolimy panoszyc sie nerwicy w naszym mozgu, i zeby utrudniala nam zycie, czy staniemy jej naprzeciw i zwyciezymy. ciagla mysl o niej i uzalanie sie nad soba, tylko karmi ja. Mozna o tym mowic, ale mowic osobie ktora utwierdzi nas w tym ze nic nam nie jest. A rozmawiac o nerwicy powinno sie w sposob wesoly, mowic o tym co zrobilo sie dzisiaj aby pokonac ja. a nie ciagle co nas boli, ze juz nie mam sily. To meczy fakt, okropnie, ale trzeba znalezc w sobie sile i wygrac z nia!!! i jakby kto mial sie z nas udusic tak na chlopski rozum to juz dawno by sie to stalo. lek powoduje wieksze dusznosci, poniewaz gdy nie uda Ci sie zlapac glebokiego oddechu, wtedy kiedy glowa Ci mowila, ze to ma byc teraz,chociaz to wogole nie jest potrzebne, jedynie czasami i przy zmeczeniu, ale tak to sie zakodowalo u nas w glowie, to wtedy juz kazdy mysli o nie moge powietrza nabrac cos jest nie tak. i dalej juz napewno nie zlapiesz, bo powstaje lek. Pani Izabelo, pania to oddychanie meczy juz tyle lat, jakby miala sie pani udusic to juz dawno by sie to stalo. Robilismy wszyscy badania, na wszystko i kazdy zdrowy, wiec niemozna isc, i nagle sie udusic, to jest tylko nasza podswiadomosc i nasza glowa, w ktorej wszystko jest zakodowane!:) Pozdrawiam!:)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
07 paź 2008, 15:17

Re: Nerwica a trudności z oddychaniem (astma,duszności)

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 25 mar 2009, 03:53
lastday, święta prawda to co napisałeś.Nerwice że tak nie ładnie powiem trzeba po prostu olać, wtedy ona z czasem ustępuje.Czy to jest łatwe?Heh..no gdyby było to pewnie tyle osób by na nerwice nie cierbiało...ale...to nie znaczy że wygranie z tym g... nie jest nie możliwe!Pozdrawiam!
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do