Skocz do zawartości
Nerwica.com

jajajaja


jajajaja

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem co się ze mną dzieje.

Od dwoch miesięcy boje się swojej pracy- mianowicie, że nie dam sobie rady,panikuje,choć zawsze daje, ale tak sie nakrecam, ze az cisnienie mi spada,czuje ze mndleje, serce mi wali. czego ja się boje - a nie chce stracic tej pracy. Ostatnie dwa leata nie byly dla mnie latwe - rozwód, potem niespełniona milośc - która bardzo przeżyłam, a teraz boje sie chodzic do pracy. rano wstaje i mam dośc ,mnie nic nie cieszy. jestem tak naładowana. bylam u kardiologa - wszystko ok, poszłam do psychiatry - perzepisała mi pani Seroxat - początki straszne, biore dopiero drugi tydzien - a i tak nadal sie boje. Co się ze mną dzieje??????? - jutro znow do prcy - na sam mysl sie trzese ze strachu,choc nikt mi tam nie robi krzywdy,chwalą mnie za pracy,jestem dobrym pracownikiem. Pomocy!!!!!!

 

[Dodane po edycji:]

 

dodam jeszcze - nic mnie nie interesuje, najlepiej czuje sie w domu, jestem calymi dniami bardzo smutna. interesuje mnie tylko moja choroba - ja i tylko ja. nawet slonce za oknem nie sprawia mi rdosci - mysle o tym co mi jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jajajaja, wyglada to na fobie spoleczna, czyli strach przed ocena innych ludzi, dlatego najlepiej sie czujesz w domu. Seroxat jest dobrym lekiem, ale 2 tyg to stanowczo za malo na dzialanie, ktore moze sie ujawnic dopiero po 4 tyg. A czy masz jakie kolezanki, wychodzisz gdzies?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie umiem sobie z tym poradzic - wiem,ze to co robie w pracy,to umiem, ale nakrecilam ise za brdzo i teraz o niczym innym nie mysle tylko o tym ,ze jutro juz sobie nie poradze. To jest straszne uczucie. Seroxat bralm po pol tabletki - przez dwa tygodnie - ale nic nie dawało, klucia w klatce piersiowej nadal byly, od dwóch tygodni biore po calej tabletce - kłucia zniknely,ale lęki jak byly tak są. A moze ja sie pracą stresuje???? - ale 2.5 roku bylo dobrze, uważam ze to nerwica ,albo depresja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zawsze sie denerwowalam, pracę swoją lubiłam. osttnio mialam trudny okres w swoim życiu - rozwod, potem niespełniona milosc,caly swoj zal zrzuciłam na prace - zaczelam mowić ze jej nie lubie,denerwowalam sie az za bardzo.dziś doszlo do tego ze panicznie sie jej boje - boje sie ze nie zdaże, serce mi wali, nie mam ochoty nawet isc do pracy, w nocy spac nie moge.Coś sie dzieje ze mna i nie wiem co .Serce mi wali, zolądek ściska - boje się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×