Skocz do zawartości
Nerwica.com

nowa na forum


alex84

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich! pierwszy raz piszę na jakimkolwiek forum i za bardzo nie wiem jak sie tu poruszac, ale najwazniejsze, zeby ktos przeczytal moja wiadomosc:) Z zaburzeniami lękowymi borykam się już długo, jakieś 5, 6 lat a moze i dluzej. Bralam leki, najpierw cipramil, potem anafranil. Pomagaly chociaz to cos ciagle siedzialo we mnie. Na szczescie moglam normalnie zyc, i dawalam rade. Ponad rok temu pozbylam sie lekow i wszystko bylo ok. Do czasu... Niestety to gówno powraca i wlasnie od dwoch tygodni mnie męczy. Nie mogę normalnie żyć, nie mam apetytu, ciągle mam odruch wymiotny, nie chce mi się z nikim gadać, ciągle myślę o tym, jak mnie wszystko przeraża, uczę języka angielskiego na kursach, za każdym razem jak mam tam iść to ryczę!Najchętniej bym to rzuciła ale wiem ze to tylko pogorszy sytuacje! Mama znowu się zamartwia jak mnie widzi, byłam u psychiatry, dostałam zoloft, wczoraj wzielam pierwsza tabletke i wieczorem dopadl mnie znow taki lęk, że nikt i nic nie był w stanie mi pomóc!nie spalam cała noc!!zaczynam od przyszlego tygodnia terapie z psychologiem, napiszcie prosze cos o tym leku i co wam pomaga w takich sytuacjach, jak zyjecie, co na to wasze rodziny, czy znajomi wiedza?jak wasi partnerzy zyciowi?ja sie boje ze moj chlopak sie zmeczy tym i mnie rzuci....pomocy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć alex84. Miło Cię poznać.

 

Myślę, że psychoterapia spełni Twoje oczekiwania lepiej niż farmakologia. W każdym razie mam taką nadzieję. Jak sama zauważyłaś, "to" można zagłuszyć na pewien czas, niestety zawsze - prędzej czy później - powróci, zazwyczaj ze zdwojoną siła. Dlatego weź się za to raz, a porządnie. Bądź z nami - na forum znajdziesz wiele odpowiedzi na Twoje pytani oraz wsparcie. Pozdrawiam cieplutko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też się czasem boję, że mój mąż nie wytrzyma już tych moich jazd. Ale jednak wytrzymuje :smile: Głowa do góry, jeśli zaczęłaś coś z tym robić to poprawa samopoczucia jest tylko kwestią czasu. Forum tez pomaga, dobrze że tu trafiłaś, są tu świetni ludzie, na których wsparcie zawsze możesz liczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niezmiernie mi milo, ze tyle osób mnie tak serdecznie powitalo :D mam teraz mega kiepskie dni, dzis wlóczylam sie z rodzinka po cmentarzu, chociaż lęk mnie na każdym kroku paraliżowal. Pozostanie w domu i to bez towarzystwa pogorszyło by pewnie sprawę więc podjęlam kolejna walke z soba i poszlam z nimi:)biore zoloft dwa dni wiec jeszcze troche minie zanim zacznie dzialac, najgorszy jest ciągły odruch wymiotny, czy ktoś z was tez ma takie objawy??gorące buziaki dla wszystkich wspierających:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×