Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

przez hasacz 01 gru 2012, 00:32
Mam takie pytanie. Od jakis 8 lat nie potrafie związać się z żadną dziewczyną na poważnie.(Dluzej niz miesiac...) W wyniku tego mam bardzo niską samoocenę. Czy uważacie ze pójście do tej "instytucji jak w temacie " może mi pomóc?
Podpis usunięty ze względu na użytkownika hooain :D
Offline
Posty
966
Dołączył(a)
29 lip 2012, 18:31
Lokalizacja
Kraków

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Michuj 01 gru 2012, 00:43
a po co płacić za coś powszechnie dostępnego za darmo?
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

przez Saraid 01 gru 2012, 00:53
hasacz, w tej instytucji jest tylko sex a Ty nie potrafisz nawiazać relacji z dziewczyną więc chyba nie o to chodzi..?
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Pieprz 01 gru 2012, 00:53
Michuj napisał(a):a po co płacić za coś powszechnie dostępnego za darmo?

to jest łatwizna dla niektórych a dla innych kasprowy wierch
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

przez hasacz 01 gru 2012, 00:56
Mushroom, no właśnie! A moze taka wizyta pewne blokady uwolni? Ja naprawde niewiem juz co mam robic. Byc soba,nie bydz soba,zartowac,mowic powaznie, patrzyc w oczy, nie byc nadto śmialym,matko...
Podpis usunięty ze względu na użytkownika hooain :D
Offline
Posty
966
Dołączył(a)
29 lip 2012, 18:31
Lokalizacja
Kraków

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez bittersweet 01 gru 2012, 00:59
Dla mnie z agencji towarzyskiej korzystaja jedynie desperaci lub prostaki, nie wiem jak w jaki sposób mogłoby to podnieść czyjąś samoocenę :shock: w kontaktach z dziewczynami to nie pomoze, w/g mnie wręcz zaszkodzi.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5141
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 01 gru 2012, 01:01
hasacz napisał(a): Czy uważacie ze pójście do tej "instytucji jak w temacie " może mi pomóc?

Na co?
Na rozładowanie napięcia seksualnego - tak.
Na samoocenę - nie.

Może gdybyś zamówił sobie call girl z wysokiej półki, taką za kilka - kilkanaście tysięcy... One potrafią się zająć klientem bardziej kompleksowo, także w sferze samopoczucia, ale takie z agencji to raczej śmiem wątpić.

Dla mnie z agencji towarzyskiej korzystaja jedynie desperaci lub prostaki

Żebyś się nie zdziwił/a...
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Pieprz 01 gru 2012, 01:01
A moze taka wizyta pewne blokady uwolni?

Może, nie wiem. Nigdy w takim miejscu nie byłem.

-- 01 gru 2012, 01:02 --

taką za kilka - kilkanaście tysięcy.

są takie drogie? lol...

-- 01 gru 2012, 01:03 --

w kontaktach z dziewczynami to nie pomoze, w/g mnie wręcz zaszkodzi.


jeśli ktoś ma zerowe kontakty to ciężko żeby zaszkodziło
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 01 gru 2012, 01:05
Mushroom, naturalnie, że są. Ale one nie pracują w agencjach. :)
Oczywiście te kilka - kilkanaście tysięcy to nie stawka godzinowa tylko za cały wieczór i noc.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Pieprz 01 gru 2012, 01:10
spytałbym gdzie w takim razie pracują ale nie róbmy już offtopa
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 01 gru 2012, 01:14
Mushroom, widać, że nigdy nie korzystałeś z usług... :D
Call girl - "dziewczyna na telefon". Dzwonisz, umawiasz się, ustalacie co i jak, stawkę, wymagania, termin, wynajmujesz pokój w hotelu tudzież przyjeżdżasz do mieszkania, które ona wynajmuje specjalnie w tym celu, rzadziej dziewczyna przyjeżdża do Ciebie (przy czym nie każda się na to zgadza z przyczyn oczywistych) i heja.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez bittersweet 01 gru 2012, 01:15
Mushroom, a ja tam uważam, ze agencja moze zaszkodzić, bo daje opcje zaspokojenia seksualnego po najmniejszej linii oporu, wystarczy pójść. Jak koles sie tego nauczy, to po co ma sie stresować i starać o kontakty z "normalnymi" pannami ? szczególnie jesli ma z tym problem ? łatwiej pość do agencji, zero kłopotu i jeszcze sie nasłucha od dziwek jakim to jest super ogierem :lol: . Znam goscia, który tak sie nauczył własnie tam zaspokajac swoje potrzeby. I juz nie ma motywacji, zeby to zmieniać :?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5141
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Pieprz 01 gru 2012, 01:18
Mushroom, widać, że nigdy nie korzystałeś z usług...

No nie, nie kręci mnie i nigdy mnie nie kręcił seks z obcą osobą. Może jestem dziwny pod tym względem (możliwe że jestem jedynym facetem na planecie który tak ma :D ) ale mi to nie przeszkadza.
Że nie wspomnę o tym że nie jestem aż taki brzydki żeby za seks płacić.
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Candy14 01 gru 2012, 01:20
, nie kręci mnie i nigdy mnie nie kręcił seks z obcą osobą

ale ze kreci Cie z kims z rodziny? :shock:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20467
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do