Skocz do zawartości
Nerwica.com

moje uczucia !!!


beta 32

Rekomendowane odpowiedzi

Witam , mam 32 lata . Jestem tutaj nowa ,przypadkowo znalazlam to forum.ja juz nie wie jak mam moje uczucia poukladac, serce mi peka z rozpaczy .Chodzi o moich rodzicow w sumie jestem juz dorosla mam meza i dwujke dzieci i w sumie rodzicow juz nie potrzebuje ale jak oni ze mna postepuja ,ja wiem ze rodzicow nie mozna sobie wybrac i wiem ze nie jestem winna ze jestem im totalnie obojetna ,ale i tak mi ciezko zrozumiec ,poukladac w glowie ,zrozumiec jak tak mozna postepowac z wlasnym dzieckiem malym czy doroslym .ciezko mi sie uporac ze mna sama .Mola dzodziennosc polega na przemysleniach dlaczego !!! Chociaz mam wspanialego meza i dwujke kochanych dzieci, ale i tak ciezko mi zrozumiec . Moj maz caly czas mowi ze bym sobie tym glowy niezawracala ale ciezko ...juz nie bede dalej pisac , chcialam tylko zeby lzej na sercu bylo.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w sumie rodzicow juz nie potrzebuje ale jak oni ze mna postepuja ,ja wiem ze rodzicow nie mozna sobie wybrac i wiem ze nie jestem winna ze jestem im totalnie obojetna ,ale i tak mi ciezko zrozumiec ,poukladac w glowie ,zrozumiec jak tak mozna postepowac z wlasnym dzieckiem malym czy doroslym .

A jak postępują :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

beta 32, piszesz tak bardzo ogólnikowo że nie wiem o co chodzi szczerze mówiąc :bezradny: Co Ci rodzice takiego strasznego Ci robią?

 

W tej jednej przytoczonej przez autorkę historii(gdy była w szpitalu) to widać, że się nią nie interesują. Zwyczajnie jest im obojętna.

W sumie to dziwne zachowanie, bo każdy rodzic martwiłby się o stan zdrowia swojego dziecka, niezależnie czy jest małe czy dorosłe.

Nie wiem czy mąż nie ma racji, może lepiej się od nich "odciąć", cała ta sytuacja sprawia Ci ogromny ból, a nie warto żeby Twoja rodzina na tym cierpiała(wnioskuję, że zbyt bardzo rozmyślasz dlaczego oni Ciebie tak traktują), a dzieci, mąż mogą na tym stracić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mysle, ze nie da sie tak po prostu "odciąć". Dopóki ta sprawa nie zostanie uleczona (bo nie wątpliwie to chora sytuacja) to beta sie od tego nie uwolni. Nie piszesz nam skąd sie wzięła ta postawa rodziców. Ja podejrzewam, ze sie kiedyś pokłóciliście, była jakaś poważna afera, są jakies zadawnione urazy, pretensje rodziców o coś itp. Dopóki Ty im nie przebaczysz wszsytkiego (najlepiej byłóby porozmawiać i sie pogodzić, ale jak to niemożliwe to musi byc przebaczenie z Twojej strony), mając na względzie wszsytkie krzywdy nawet najgorsze, które zaznałaś z ich strony, dopóty ta sprawa będzie Cię dręczyć. NIe jestem psychologiem ale chyba każdy psycholog by sie ze mną zgodził. Musisz niezależnie co oni zrobią (czy wyciągna ręke czy nie) próbować sie pogodzić, a jesli sie nie da to ze swojej strony całkowicie przebaczyc całe zło, które Ci wyrządzili i wyrządzają

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×