Skocz do zawartości
Nerwica.com

Filmy i seriale


Magnolia

Rekomendowane odpowiedzi

Z ostatnich "mieszających w głowie" polecam Shutter Island - Wyspa tajemnic i Incepcję, jeśłi ktoś lubi matrix incepcja zapewne mu się spodoba.

Poza tym oglądałam też kostiumowy thriller Dorian Grey - świetna ekranizacja powieści Oscara Wilde'a.

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, wiesz co już wcześniej zauważyłam, bo i horrory te same lubimy i filmy :mrgreen: się ma ten gust coo? ;)

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skazani na Shawshank, Zielona Mila, Forrest Gump, Pulp Fiction - takie klasyki, że w ogóle czasem zapominam, że ktoś mógłby tego nie oglądać :P

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiola173, też mi się podobał ten film, wydaje mi się, ze dość konkretnie pokazano jak rodzi się i objawia w ludzkiej głowie PTSD, jak to wpływa na otoczenie itd.

Bardzo chciałabym oglądnąć tą oryginalną wersję, bo widziałam tylko hamerykańską przeróbkę a już słyszałam kilka opinii takich jak twoja, ze duński - lepszy :smile:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Revolver - super, coś dla tych z nn

Bringing out the dead (Ciemna strona miasta) - jeden z tych filmów z Nicolasem Cage'em, w których gra postać tak zmęczoną życiem, że aż smutno na niego patrzeć, poza Leaving Las Vegas mój ulubiony film z nim, polecam. Gra tam kierowcę ambulansu jeżdżącego nocą po ulicach Nowego Yorku, który krótko mówiąc zaczyna dostawać w głowę z powodu nadmiaru pracy, wyżutów sumienia - nie udało się mu pomóc jednej młodej narkomance... świetny film.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stare filmy Tarantino mi się podobają..

czasem mam ochotę na jakiś filmik almodovara..

aczkolwiek od kilku dni prześladuje mnie ostatnio oglądany You Don't Mess with the Zohan

pewnie będzie tak do momentu, aż jeszcze raz go obejrzę.. echhh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"A ja polecam świetny film Cocktail z młodym Tomem Cruise" A co ty facetów lubisz ;p

 

Nie, wole dziewczyny, ale umiejetnosci aktorskie chyba nie mają podziału na płeć. Po prostu jak ktoś dobrze gra to go lubię...

"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości" ;) Erich Fromm

GG: 5365347

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×