Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
The Winner

Boję się mocno wytapetowanych dziewczyn

Rekomendowane odpowiedzi

Od jakiegoś czasu mam lęk przed zaczepieniem, zagadaniem, interakcją z dziewczynami mocno wymalowanymi. Nie chodzi mi o fluid czy puder, lekki makijaż ok, mam na myśli taką jakby maskę na twarzy. Chodzi o dziewczyny, które mają dużo czegoś na twarzy i to sprawia, że wyglądają na twarzy jak plastiki. Mocno mają to na twarzy i nie widać naturalnej skóry. Boję się takich. Odnoszę wrażenie, że one są KIMŚ i że są bardzo GORĄCE. Czym jest to spowodowane, dlaczego i jak się temu przeciwstawić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie martw sie, ja też sie takich boje :mrgreen: I nie zmieniaj tego w sobie, po co Ci taka tapeciara. Makijaż powinien podkreślać urodę, a nie przekreślać. Trzymaj sie od takich z daleka. Nie dość, że tandetnie wyglądają to jeszcze na kosmetyki im potem nie zarobisz :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie dziewczyn się nie boję, z lekkim makijażem również - fluid, puder w małych ilościach, ale takich co widać jakby plastikową twarz, gdzie widać, że mają tapetę na twarzy to się boję i jakoś podświadomie uważam, że są to dziewczyny bardzo atrakcyjnie, nie potrafię tego opisać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty się ich nie boisz tylko one Cię podniecają, a boisz się myśli o podnieceniu na widok wytapetowanej dziewczyny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tzn. normalnie jestem pewny siebie w stosunku do dziewczyn - tych bez makijażu, z makijażem również, ale mocnym makijażem to mam przekonanie, iż te dziewczyny myślą :jestem taka zajefajna*, tak pięknie wyglądam" - bo ma jakiś podkład, co wygładza skórę. Boję się takich, nie wierzę że mógłbym zainteresować je i wydaje mi się, że z nimi jest inaczej niż z "normalnymi" dziewczynami.

 

Odczuwam taki lęk przed mocno wymalowanymi dziewczynami, nie wiem czy one są jak każda inna, albo gorzej bo nie mają gustu i dopisuje im etykietę z wysoką wartością, czy super atrakcyjnymi dziewczynami, które są "sukami" mającymi duże mniemanie o sobie.

 

Nie chodzi o podniecenie :) Wy kobiety jesteście zboczone :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:P to ja Ci powiem jakie one są: albo mają za dużo pryszczy i próbują to ukryć, albo są głupawymi laluniami, albo wydaje im się że taka porcja make-upu jest odpowiednia (podczas, gdy w istocie nie jest - a więc po prostu ktoś ich nie doinformował)

 

pozdro :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie martw sie, ja też sie takich boje :mrgreen: I nie zmieniaj tego w sobie, po co Ci taka tapeciara. Makijaż powinien podkreślać urodę, a nie przekreślać. Trzymaj sie od takich z daleka. Nie dość, że tandetnie wyglądają to jeszcze na kosmetyki im potem nie zarobisz :lol:

 

To pewnie jak spogladasz w lustro to sie bardzo boisz :cry: ...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wymalowane dziewczyny są słabe, gdyż "są głupawymi laluniami, albo wydaje im się że taka porcja make-upu jest odpowiednia (podczas, gdy w istocie nie jest(...))" ? Jeżeli to prawda to znaczy, że one są poniżej innych dziewczyn i ja wkręcam sobie, że one są

cool i mega.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

The Winner rozbroił mnie Twój problem ;) ja mam właśnie taki stosunek do wypindrzonych laluń. one są szpetne! i nie są cool . zaufaj mi :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te wymalowane są ładne, nie są piękne, ale często są bardzo ładne. Nie wiem jak bez niego wyglądają, istnieje bowiem możliwość, iż pozbawione makijażu nie wyglądają interesująco.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to mi zakrawa na jakąś dewiację. i pomyśleć, że w Japonii byś się tego nigdy nie dowiedział :!: tamtejsze dziewczyny (z nowego pokolenia) chodzą spać w tapecie, żeby przypadkiem ich chłopak po przebudzeniu nie zobaczył swej lubej w postaci czysto naturalnej :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie martw sie, ja też sie takich boje :mrgreen: I nie zmieniaj tego w sobie, po co Ci taka tapeciara. Makijaż powinien podkreślać urodę, a nie przekreślać. Trzymaj sie od takich z daleka. Nie dość, że tandetnie wyglądają to jeszcze na kosmetyki im potem nie zarobisz :lol:

 

To pewnie jak spogladasz w lustro to sie bardzo boisz :cry: ...

 

 

Dlaczego tak myslisz???

 

Mój codzienny makijaż wygląda tak:

 

podkład żeby nie było widać śladów po pryszczach itd

puder matujący bo mam tłustą cerę i sie świecę bez niego

bezbarwny błyszczyk bo mi usta wysychają

eye liner i tusz do rzęs aby oczy nie znikały na twarzy

odrobina brązera na policzki żeby nie wyglądać blado

 

wg mnie taki makijaż jest delikatny i podkreśla moje rysy twarzy.

 

Dla mnie tapeta to cos, co wygląda tak:

 

http://e2.pudelek.pl/p2458/c9f712570004689248dd5491

 

A nie tak:

 

http://img239.imageshack.us/i/1kennethwillardtxv0.jpg/

 

 

 

Nie mylcie pojęć makijażu z tapetą.

 

 

The Winner- nie rozumiem z czym masz problem. To jak dziewczyna ma delikatniejszy makijaż na twarzy to już nie jest zajebistą laską? musi mieć makijaż a la Jolka Rutowicz aby być zajebistą?

Chcesz kierować sie wyborem dziewczyny patrząc na jej makijaż?...

 

Dziwne.

 

Weż sobie taką jaka Ci sie podoba.

 

Te z grubą tapetą są i normalne i zdarzają sie suki. Ale tak samo u tych bez tapety jest. Przecież ilość makijażu nie określa jakim kto jest człowiekiem!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

the winner zmuś jakąś do zmycia tapety :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to chyba najdziwniejszy przypadek z jakim się spotkałam, dlatego piszę w tym wątku.. ale w sumie nie wiem co Ci poradzić. czy któraś z Twoich znajomych mocno się maluje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malują się, ale nie mocno, nie żeby mieć całą twarz bardzo mocno w tym czymś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A nie możesz mieć ładnej dziewczyny która ma lekki, ładny makijaż? Przy okazji nie będziesz jej bać.

 

Mega dziwny jesteś swoją drogą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważam, iż to złe przekonania jakieś. Teraz myślę, że to normalne dziewczyny jak inne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

No jasne że normalne ! Jedyne czym sie różnią to tym, że mają na twarzy tonę tynku który sie osypie jak tupniesz nogą ;) A na głupie/złe/puste możesz trafić zawsze, bo nie ważne ile kto ma tapety na twarzy, przecież nie po okładce sie poznaje jakim kto jest człowiekiem. pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie doszedłem do wniosku, dlaczego się ich bałem, otóż ta tapeta, duży makijaż niweluje wszelkie niedoskonałości, sprawia że twarz staje się ładniejsza i kiedy dziewczyna ma to w dużych ilościach, to jej cera jest wręcz doskonała i wygląda ładniej. Przez to

staje się bardzo ładna z twarzy i rodzą się wymówki - strach przed pięknymi dziewczynami. Pytanie tylko, czy ładne dziewczyny z dużą ilością makijażu gdy stają się bardzo ładne to są jak bardzo ładne naturalnie i mają wysokie mniemanie o sobie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pytanie tylko, czy ładne dziewczyny z dużą ilością makijażu gdy stają się bardzo ładne to są jak bardzo ładne naturalnie i mają wysokie mniemanie o sobie ?

Niekoniecznie. Istnieją prawdziwe paszczety uważające się za boginie, jak i obiektywnie ładne i piękne kobiety z mnóstwem kompleksów na punkcie wyglądu w wyniku na przykład zaniżonej samooceny.

A jak ktoś uważa się za lepszego tylko dlatego że wygląda atrakcyjnie to nawet gdyby miał IQ Dody, to jest dla mnie pustakiem niegodnym uwagi a tym bardziej znajomości czy przyjaźni.

 

Twój przykład to klasyczny przypadek ulegania "efektowi aureoli", czyli że piękny=lepszy, co w praktyce często okazuje się ułudą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ale wiecie co- paszczur nawet z najlepszym makijażem nadal jest paszczurem.

 

Kolego, znajdz sobie kobietę piękną naturalnie, napewno też czasem sie będzie malować mocniej np na wyjścia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ale wiecie co- paszczur nawet z najlepszym makijażem nadal jest paszczurem.

 

Czyli co, twierdzisz, ze jak ktos nie ma urody, to jest mniej wart? Bycie nazywanym paszczurem nie jest mile, ale skoro masz takie podejscie... twoja sprawa.

--------

 

The Winner - Po prostu za duzo o tym myslisz, dla wiekszosci ludzi twoj problem nie istnieje, bo nigdy pewnie sie nad tym nie zastanawiali. Jak zaczniesz z tym walczyc to ci tylko zaszkodzi, po prostu zapomnij o tym, nie tlumacz sobie tego strachu, a powinien sam przejsc, jak nie bedziesz go podsycal wszystkimi tymi teoriami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ale wiecie co- paszczur nawet z najlepszym makijażem nadal jest paszczurem.

 

Czyli co, twierdzisz, ze jak ktos nie ma urody, to jest mniej wart? Bycie nazywanym paszczurem nie jest mile, ale skoro masz takie podejscie... twoja sprawa.

--------

 

Paszczur - brzydal.

Jak ktoś ma brzydkie rysy twarzy to nawet tona makijażu nie pomoże. Nadal bedzie brzydki/a.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×