Skocz do zawartości
Nerwica.com

czego aktualnie słuchasz?


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

7 godzin temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Haha, tak. To ja na perkusji, oczywiście. W moich snach xD.

No na razie nie wiem co wrzucić już. Franka Zappę i Terry Bozzio cięźko przebić, jeśli chodzi o live wersję, haha ;P.

 

Hans Zimmer, taki koncert mnie ominął ;/.

 

 

Łooooooooooooooooooooo!

Ale wow

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, shadow_no napisał(a):

Łooooooooooooooooooooo!

Ale wow

No niedawno mi mama z jej facetem pokazali ten filmik, a 8 lat temu mi kupili bilet na koncert Hans Zimmera i żebym z nimi pojechał, to ja nie pojechałem, bo jeszcze jedna dziewczyna jechała, której nie lubiłem za bardzo, mimo ze fajna laska, i taki koncert mnie ominął. Podobno 4 godziny grali ;/. Masakra. Mieć nierówno pod sufitem to nic fajnego, dlatego nie pojechałem.

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby nie ten jutub, to bym nie wiedzial, co mnie ominęło, bo oo hans zimmer co napisał muzykę do gladiatora, no fajnie, jakoś mi się nie chce jechać, nigdy nie byłem fanem ;/

 

A ostatnio widzialem pare filmikow z jutuba z jego koncertów, to teraz mam deprechę, że mogłem tego doświadczyć na żywo, to ja nie pojechałem, ehh. I jak tu być zdrowy i normalnie żyć. 

 

Up: wow ale piękna laska na foto 😍😍😍

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ennio Morricone, wow. To też gość. Moj niestety odsprzedany nie został, zmarnował się, ale dramat, co.

Mnie to bardzo dużo rzeczy ominęło fajnych w tym życiu, głównie przez moje kiepskie decyzje lub słabe samopoczucie psychiczne, a potem człowiek tylko żałuje na stare lata i sobie pluje w brodę ;/.

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Ennio Morricone, wow. To też gość. Moj niestety odsprzedany nie został, zmarnował się, ale dramat, co.

Mnie to bardzo dużo rzeczy ominęło fajnych w tym życiu, głównie przez moje kiepskie decyzje lub słabe samopoczucie psychiczne, a potem człowiek tylko żałuje na stare lata i sobie pluje w brodę ;/.

Na starosc kazdy robi sobie rozrachunek ,co byłoby mozna zmienic a sie nie zrobilo,albo co sie zrobiło a lepiej moze nie powinno.
Ja tez gralam na perkusji jako 18latka ,w garażu u kolegi ojca mieliśmy próby.😅

Fajna sprawa,jak sie ma wyczucie rytmu i energię i radosc z gry na Perce to sam talent się wyłania.

Ja siadlam tylko raz do garkow ,i juz musialam potem zastepowac kolegę.Bylam nawet lepsza,bo wprowadzalam swoje wlasne innowacje hehee, np.krotkie przejscia reagge.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow to niezle. 

No ja wolałbym pianino niż perkusję, bo perkusja wkurza sąsiadów albo wspóllokatorow a pianino to pianino. 

 

Radość jest z grania to fakt, ale ja wolę jak inni ludzie mają radość z grania ze mną.

W zeszlym roku jak raz przylazłem do jazz klubu i graliśmy, to obok mnie siedział brytyjczyk, który gra na klawiszach i jak już się zgraliśmy wszyscy i już rytm był, to się spojrzalem na tego klawisza, a ten na mnie patrzy uśmiechnięty haha, chyba mu się dobrze grało ze mną xD. A potem ludzie mnie zaczepiają i że dobrze zagrałeś i w ogóle, a ja poszedłem sobie tam, bo wiedziałem, że można pograć na perkusji z muzykami przed tłumem ludzi, a dawno nie grałem, a kiedyś tyle lat chodziłem na lekcje i w ogóle. 

 

To fajnie, jak potem mnie ludzie zaczepiają i zagadują, że dobrze gram i w ogóle, a ja taki podjarany potem jestem, haha xD. szkoda, że nie mam swojej perki i samochodu, bo miałem już propozycje grania w zespole, w zeszłym roku, ale nie mam warunków. Więc nadal mogę sobie tylko pomarzyć jedynie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No a potem pubowy palker do mnie, że ma dla mnie robotę, że odchodzi z zespołu swojego i żebym go zastąpił i taki podjarany, a ja mówię, że niemożliwe, bo nie mam perkusji, prawka i nie jeżdżę autem no i chooy ;/. I po marzeniach.

 

On do mnie, że powinienem sobie perkusję kupić, ale ja jestem bezdomny i sypiam w namiocie, to nierealne. Musialbym nagle wybulić w chooy siana, żebym mógł grać w kapeli ;/.

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pos malone, tak sobie mysle ze 3/4 calych zyciowych zarobkow przejeebalem na divki, alko i papierosy, za te pieniadze bym mial fure do kjs, pytanie czy bym podolal psychicznie??

 

fantazjuje sobie bo pieniadze nic nie zmienia jak sie ma slaba psyche, a ja taka mam niestety dla mnie

Edytowane przez rough_boy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@eRCeta piosenka mi sie kojarzy z cod 2 misja londowanie w normandii ja w gimbazie w to gralem i sie zapisalo w pamieci, pozniej czytalem ze w rzeczywistosci tam gorzej mieli niz na filmie przedstawione, a w filmach sie zazwyczaj wyolbrzymia i dramatyzuje, szczegolnie dwie plaze to byla rzez doslownie

poniekad zazdroszcze ludziom ktorzy tam byli i to przezyli

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odkrycie z przed tygodnia, tytul rozpoznany po apce shazam ale zapamietalem go bo sie kojarzy z tekstem z pierwszej czesci bladerunnera, a zreszta sam tytul piosenki do tego nawiazuje

 

chyba sobie obejrze bladerunnera jutro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×