Skocz do zawartości
Nerwica.com

Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F


mała defetystka

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 1.11.2009 o 23:19, pierchor napisał(a):

Bylem tam 6 miesiecy i chyba polecam, moze nie jest jak w pieciogwiazdkowym hotelu, moze nie kazdy podchodzi z usmiechem i napewno nikt nie bedzie sie z Toba "piescil" ale jak chcesz cos naprawde ze soba zrobic to trudno mi sobie wyobrazic lepsze miejsce.

A mogę zapytać czy chodziłeś na terapię potem? Czy po wyjściu bierze się leki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka! Jest 2025 rok. Nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda :). Ale właśnie dzwoniłam do Krakowa. Dostałam termin pierwszej konsultacji na 12.listopada 2025. Jest sens czekać? Tak odległy termin i to pierwszej konsultacji mnie zniechęcił. Jeszcze jak pomyśle, że mogę być np odrzucona ponieważ nigdy nie byłam hospitalizowana. Nie działają leki, prywatna terapia wykończyła mnie finansowo. Mam zaburzenia depresyjno-lękowe i bordera. Nie wiem co robić :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej! Mam pytanie do Ludzi na 7F będących/byłych: na czym ta terapia właściwie polega? Bo nie umiem przełożyć teorii na praktykę/ Wiem, że jest ona kontrowersyjna, ale nie wiem dlaczego. Ktoś wspomniał o "prowokacjach"... czym one są? Na czym polegają? ...nie przypominam sobie, żeby Freud coś o tym pisał... Czemu to by miało w ogóle służyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, DebilRoku napisał(a):

Hej! Mam pytanie do Ludzi na 7F będących/byłych: na czym ta terapia właściwie polega? Bo nie umiem przełożyć teorii na praktykę/ Wiem, że jest ona kontrowersyjna, ale nie wiem dlaczego. Ktoś wspomniał o "prowokacjach"... czym one są? Na czym polegają? ...nie przypominam sobie, żeby Freud coś o tym pisał... Czemu to by miało w ogóle służyć?

Po nicku to widać zaniżoną samoocenę a nie nerwice. Ściskam mocno 🤗 nie baw się w prowokacje, szkoda nerwów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Książka z 2022 r. wydana z okazji 20 lat istnienia Oddziału Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic 

 

Tytuł: Dlaczego leczycie tych psychopatów? 20 lat doświadczeń klinicznych OLZON 

Autor: Redakcja: Ewa Niezgoda, Edyta Biernacka, Jarosław Groth, Agnieszka Hańbowska 
Wydawnictwo: Instytut Studiów Psychoanalitycznych im. Hanny Segal 
Rok Wydania: 2022 

 

 

OLZON.jpg

Edytowane przez Melodiaa
Link!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 31.03.2025 o 09:05, Bordix napisał(a):

Hejka! Jest 2025 rok. Nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda :). Ale właśnie dzwoniłam do Krakowa. Dostałam termin pierwszej konsultacji na 12.listopada 2025. Jest sens czekać? Tak odległy termin i to pierwszej konsultacji mnie zniechęcił. Jeszcze jak pomyśle, że mogę być np odrzucona ponieważ nigdy nie byłam hospitalizowana. Nie działają leki, prywatna terapia wykończyła mnie finansowo. Mam zaburzenia depresyjno-lękowe i bordera. Nie wiem co robić :( 

Hej. Nie wiem czy to odczytasz bo trochę czasu minęło ale ja dostałam skierowanie w styczniu i termin na koniec października ale w międzyczasie przyspieszyli mi na lipiec a jeszcze dzwonili nawet w kwietniu bodajże że jest wolny termin w ciągu tygodnia ale spanikowałam i zostawiłam sobie lipcowy termin.

Konsultacja jest 1 lipca czyli pojutrze. Po tych wszystkich opiniach które tu przeczytałam to zastanawiam się czy jest w ogóle sens tam jechać. Jestem raczej zamknięta w sobie, totalny introwertyk, niskie poczucie wartości a jak czytam że tam na siłę zmuszają do integracji i jest praktycznie zakaz spędzania czasu samemu to jestem przerażona na samą myśl. Tym bardziej że ja wśród ludzi przechodzę męki i w samotności dopiero odpoczywam.
Boję się też psychoanalizy i jakichś krzywych prowokacji. Próbowałam terapii w nurcie psychodynamicznym ale wyglądało to tak że terapeutka siedziała w milczeniu i gapiła się na mnie. Dwa razy z takiej terapii rezygnowałam. Mój psychiatra powiedział że niekoniecznie chcę pomocy skoro „uciekam z terapii”. Tylko że np na terapie w nurcie CBT chodziłam kilka lat i jakoś nie „uciekałam”. Na to jednak odpowiedział że widocznie to nie była terapia tylko zwykłe wsparcie…

Oprócz depresji i zaburzeń osobowości mam też zaburzenia lękowe więc okrutnie się boję nawet samej konsultacji. Zwłaszcza po tych opiniach tutaj. 

W dniu 28.06.2025 o 17:21, mrNobody07 napisał(a):

Prowokacje- jako metody leczenia w szpitalach psychiatrycznych?? Czy dobrze zrozumiałem, że stosuje się właśnie w/w prowakacje , do….no właśnie w jakim celu? Żeby wywołać pewne emocje u pacjenta? Kto stosuje tę prowokację? Inni pacjenci czy lekarze ? Może społeczność terapeutyczna? To by tłumaczyło moje doświadczenia ze szpitala….

Miałam kiedyś sytuację że terapeutka zastosowała taką prowokację na sesji. Minus taki że miałam jakieś 14 lat i się na tej sesji rozpadłam. Plus taki że od razu wychwyciła z czym mam naprawdę problem i mnie przekierowała do innej terapeutki pracującej z takimi osobami.

Natomiast mając obecnie tak dramatycznie niskie poczucie wartości i nadwrażliwość nie wyobrażam sobie z takimi prowokacjami „pracować” przez kilka miesięcy.

Mam pojutrze termin na 1 rozmowę kwalifikacyjną ale po przeczytaniu tutejszych opinii sama nie wiem czy to jest odpowiednie miejsce dla mnie…

Edytowane przez CzarnaOwca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam termin 1. rozmowy kwalifikacyjnej na 22 września. Ktoś kto był na oddziale, może powiedzieć czy to pomaga. Mam zaburzenie osobowości unikające i zależne. Zależnego wydaje mi się, że nie mam, prędzej anankastyczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 7.09.2026 o 19:17, Arronax napisał(a):

Mam termin 1. rozmowy kwalifikacyjnej na 22 września. Ktoś kto był na oddziale, może powiedzieć czy to pomaga. Mam zaburzenie osobowości unikające i zależne. Zależnego wydaje mi się, że nie mam, prędzej anankastyczne.

Dawno temu, jeszcze przed diagnoza, bardzo chciałam tam się dostać. Ktoś mi polecał to miejsce, mimo że sam się nie dostał. Myślę, że warto próbować. Bardzo znane miejsce jeśli chodzi o leczenie zaburzen osobowości. Ciekawe jak to wygląda... Sama czasem czytam o tym miejscu ze względu na to, że jest to trochę takie tajemnicze miejsce.

Rodzimy się oryginalni, umieramy jako kopie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 7.09.2026 o 19:17, Arronax napisał(a):

Mam termin 1. rozmowy kwalifikacyjnej na 22 września. Ktoś kto był na oddziale, może powiedzieć czy to pomaga. Mam zaburzenie osobowości unikające i zależne. Zależnego wydaje mi się, że nie mam, prędzej anankastyczne.

W zasadzie to czy to pomoże to trochę rosyjska ruletka. Mam wrażenie że ludziom albo to pomaga, albo wręcz przeciwnie, wychodzą w gorszym stanie. Myślę że to nieco przemilczany przez personal fakt że pobyt może zaszkodzić. Możesz spróbować i zobaczyć, ale miej tę świadomość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, KacperM napisał(a):

W zasadzie to czy to pomoże to trochę rosyjska ruletka. Mam wrażenie że ludziom albo to pomaga, albo wręcz przeciwnie, wychodzą w gorszym stanie. Myślę że to nieco przemilczany przez personal fakt że pobyt może zaszkodzić. Możesz spróbować i zobaczyć, ale miej tę świadomość.

Są przypadki, kiedy terapeuci manipulują pacjentem i go wykorzystują. Nie jest to rzadkie. Często ludzie po terapii idą do kogoś innego, żeby przepracować terapię, która mu zaszkodziła.

 

W Babińskim są głównie terapie. Osobiście jestem przeciwna terapii, ale to ja, moje zdanie. Chodziłam na trzy terapie w życiu. Jedną dokończyłam, po dwóch latach. Właściwie to wtedy sama z niej zrezygnowałam, bo w niczym mi nie pomogła, a raczej pogłębiła moje problemy. Za każdym razem mówiłam o rzeczach, które tylko wprowadzały mnie w jeszcze większe analizowanie siebie, ludzi i ogólnie rzeczywistości w której żyłam. Szukałam sytuacji i mojego "złego" zachowania i zachowania innych - czasem na siłę, żeby mieć o czym mówić na terapii. Kompletnie nic się nie zmieniło i dopiero, gdy się odcięłam od terapeutki poczułam ulgę. Zaczęłam żyć po swojemu bez zbędnego analizowania, choć po pewnym czasie pojawiła się choroba. Byłam też na terapii psychodynamicznej przez kilka miesięcy, ale ta baba gadała chore rzeczy i myślałam o tym, nie zgadzałam się z nią. Czułam ogromny mrok, jakieś pesymistyczne nastroje. Było to dziwne i chciałam, by się skończyło. Na trzeciej i ostatniej terapii spotkałam pana, który wydawał się chłodny i mocno oceniający, ale to mnie nie zraziło. Dopiero wtedy, gdy kilka razy mówił do mnie Agnieszka (mam inne imię) poczułam, że mną manipuluje i robi to specjalnie. Coś w nim mi nie pasowało. Dwa razy nie przyszedł na sesję nie powiadamiając mnie o tym. Byłam wkurwiona i go zablokowałam. Serio... szkoda mi było czasu, energii, poświęcenia i pieniędzy. To droga donikąd. Więcej zyskałam na pracy ze sobą. Pozbyłam się sama natrętnych myśli robiąc tak, by obalić własne fałszywe przekonania o sobie i innych. To mi pomogła. Czytałam mnóstwo książek, słuchałam filozofów na yt, czytałam pewne forum, wystawiałam się na dyskomfort i powoli moje przekonania na swój temat uległy zmianie. Dobra, praca trochę czasu zajęła, ale zmiana realnie się pojawiła. 

 

Tak, masz rację. To miejsce może zaszkodzić, może pomóc - nie wiem. NIgdy tam nie byłam, ale nie jest to dla mnie, to na pewno. Jeśli jednak ktoś chce spróbować, to okay, może zaryzykować. To trwa 6 miesięcy, to bardzo długo. Warto się głęboko nad tym zastanowić. 

 

Mi zawsze pomagał szpital, mimo że było trudno. NIe było tam terapii. Był psycholog od czasu do czasu i terapie zajęciowe, które były trochę dziecinne, ale integrowały pacjentów. Palarnia też integrowała :D 

Rodzimy się oryginalni, umieramy jako kopie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×