Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Nicole19

Horrory

Rekomendowane odpowiedzi

Mam dziwny problem..kiedyś przed chorobą uwielbiałam oglądać horrory..teraz wprost nie moge usiedzieć na żadnym :( dostaje takiego napadu że masakra..czy ktoś z was ma to samo??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe Nicole19 to nic dziwnego, z pewnością wielu tutaj tak ma.

Ja czasem mam ochotę obejrzeć jakiś film z dreszczykiem, ale zwykle odpuszczam żeby później dreszczyku nie zamienić w prawdziwy horror :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nigdy nie lubiłam horrorów, ale obecnie w ogóle nie jestem w stanie znieść, tak samo jak wszystkich złych wiadomości w telewizji. Bo to potęguje lęk, myślę że dla nas lękliwych jest to niewskazane...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja mam tak samo jak polakita, nigdy nie lubiłam horrorów ale teraz to... po prostu koszmar na jawie jak mi sie coś wkręci, unikam jak ognia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam zawsze lubiłam i lubię dalej :twisted: z tym, że mnie nie bardzo interesują horrory typu "Piła", "Hostel" czy "Wzgórza mają oczy", wolę coś bardziej skomplikowanego, psychologicznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ja tam zawsze lubiłam i lubię dalej :twisted: z tym, że mnie nie bardzo interesują horrory typu "Piła", "Hostel" czy "Wzgórza mają oczy", wolę coś bardziej skomplikowanego, psychologicznego.

Mam podobnie, zawsze lubiłam horrory i nadal lubię ale tylko takie, które mają klimat i atmosferę, a nie jakaś masakra albo grupa młodzieży po kolei zabijana :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co opisujesz wzbudza we mnie śmiech w najlepszym razie ale zwykle znudzenie.

Klasyka badziewia: Oszukać przeznaczenie :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Najbardziej w pamięci utkwił mi "Blair witch project" - niby nic w tym filmie nie było pokazanego(witch) ale za to jaki klimat... świetny horror

 

[Dodane po edycji:]

 

i jeszcze podobał mi się "Krąg" z Naomi Wats :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lili-ana, o, o to jest właśnie jedna z nielicznych perełek współczesnych horrorów.....bo ja wspominam z sentymentem Omen, Dziecko Rosemary, Lśnienie, Egzorcystę.......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Lśnienie - przeczytałam własnie książkę, to była jedyna tak gruba ksiązka po angielsku która czytalam z zapartym tchem, King jest mistrzem! a po nocach spac nie mogłam :P ale książkę skończyc musiałam ;P filmu nie obejrze nigdy w zyciu ;P

 

Film ktorego motywem przewodnim jest morderca i rzeź to nie horror a thriller.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Polecam Ci horror "Winda"(Blockout) - psychologiczny jest.

"Strych" też jest niezły

I "Echo"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje spostrzeżenia - moze śmieszne ale prawdziwe. Podczas pierwszego epizodu depresyjnego gdy mnie dopadły lęki nie mogłem obejrzeć żadengo horroru - zle sie czułem, wzrastało napięcie, lęki się kumulowały. Gdy byłem zdrowy - wręcz przeciwnie czułem się dobrze - nie miałem zanych dziwnych stanów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym bardzo chciala ogladać horrory ale po nich napady są straszne :( chyba nie ma na to lekarstwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarstwem na to jest wyleczenie się z nerwicy i depresji.................

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko jak ? takie proste pytanie - a czy ktoś zna odpowiedz ? zapewne tak ale musiałbym uczuplić i tak wątłą kodyncję mojej kieszeni aby poznać ten sekret - ale tu nie chodzi o poznanie - raczej podjęcie pracy nad sobą - czy to samemu, czy z terapeutą - napewno przy pomocy leków. Horrorem to jest nerwica, depresja, lęki które nas dopadają. Leczenie depresji to bardzo dochodowy biznes - no cóż takie czasy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oh nie jest łatwe - tego nie powiedziałam, ale teoria, ze potrzeba kupy kasy na to jest błędna.

Trzeba duużo pracy nad sobą, nie samamu, bo jakbyśmy sami byli tacy oświeceni to by nikt z nas nie wpadł w te choroby - potrzeba pomocy psychologicznej, nie trzeba za to płacić, wystarczy znaleźć psychologa na NFZ.......poza tym zostaje jeszcze psychiatra, za to tez płacić nie trzeba - i leki - nie tylko takie doraźne jak xanax, ale długofalowe, antydepresanty, leki przeciwlękowe które bierze sie systematycznie przez rok a nawet i dłużej.(jeśłi chodzi o kasę - mówimy lekarzowi jak sprawa wygląda i zwykle zapisuje nam tańsze polskie odpowiedniki lekarstw)

Da się z tego wyjść - takl żeby żyć "normalnie" naprawdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A ja zawsze kochalam i kocham horrory. WIELBIE S.Kinga. Mialam osttenie ilka meisięcy ze nie moglam horrorow oglądać (dziwne) ale tak to codzinnie jakiś wciągam na kolacje :) Wtedy uciekam od rzeczywistosci!

Moje ulubione? 'Lśnienie' Kubricka na pods. S.Kinga i '1408' też Kinga. Kocham!!!!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×