Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ghost.blue

Witam wszystkich!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Nazywam sie Monika i mam 24 lata. W gimnazjum chorowalam na bulimie bo nie umialam inaczej walczyc ze stresem jak obiadaniem sie a potem z poczucia winy wymiotowalam.Cala rodzina wiedziala o moim problemie ale nikt nie chcial mi pomoc.Depresja u mnie zaczela sie jak skonczylam 19 lat, wtedy kiedy zaczelam przyjmować leki antykoncepcyjne diana35.Wlasnie mysle ze to one wywolaly moja depresje i po czesci tez smierc ojca. Sama starałam sobie poradzic z tym ale depresja byla coraz bardziej silniejsza i miala coraz to wiekszy wplyw na moje zycie i relacje z innymi. W wieku 21 lat zaczelam chodzic do psychiatry i psychologa ale nic mi to nie pomoglo.Przepisano mi seronil w dawce 40mg i przyjmowalam go do lipca tego roku.Przez caly ten okres mialam problemy koncentracja, nauką, pamiecią, rzeczywistosc do mnie nie dochodzila, mialam straszne sny, ale za to zniklo obiadanie sie, ataki paniki i dusznosci i bez pwodu bylam szczesliwa.Rzucilam te leki bo coraz mi gozej szło na studiach( jestem dopiero na 2 roku), w pracy byl problem bo nie moglam sie skupic.Teraz po odstawieniu uderzyla mnie rzeczywistosc, powrocily ataki paniki i obiadania sie,ciagle chce mi sie plakac.Nie wiem sama co dalej robic bo boje sie znowu schowac za ramieniem antydepresantow a chce przeciez normalnie zyc :( Mam aktualnie chlopaka ale on nic nie rozumie i uwaza moje problemy za obiaw slabego charakteru i ze branie anty jest pojsciem na latwizne ale to jego zdanie wiec znowu jestem sama z tym....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Cię. Ja mam trochę inny problem bo prawdopodobnie mam nerwice lękową, mój chłopak tez totalnie tego nie rozumie. On uważa że to zwykły stres. I dotarło do mnie że żadna bliska osoba, która jest w pełni zdrowa psychicznie mnie nie zrozumie, więc musimy same sobie radzić z tym problemem, albo poznawać osoby o takich samych przypadłościach bo tylko one wiedzą co to znaczy i ja się czujemy.

 

pozdrawiam

 

Monika 21

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×