Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ginka

Witam wszystkich w tą noc bezsenną

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich :smile:

Mam 21 lat, studiuję, a przy okazji cierpię na zaburzenia depresyjno-lękowe. Leczę się od niedawna, bo niecałe 2 miesiące, ale na depresję zapadłam już jakieś 5 lat temu. Dopiero dziś o tym wiem, bo wtedy wydawało mi się, że to napady zimowej, wiosennej, letniej, jesiennej melancholii... Z czasem epizody depresyjne się wydłużały i były coraz trudniejsze do zniesienia. To już nie było kilka tygodni złego nastroju, to były całe miesiące poczucia beznadziei, żalu, rozpaczy, pustki... brak siły, żeby wstać z łóżka, ubrać się, wyjść z domu, spotkać z przyjaciółmi... Wykonywanie codziennych czynności stało się wysiłkiem niemal heroicznym. Do tego wszystkiego doszły lęki i napady paniki. Życie przerodziło się w koszmar, z którego nie dało się obudzić. Oczywiście, zdarzają się i lepsze chwile. Bywa, że nawet przez kilka miesięcy potrafię odczuwać radość, nieco przytłumioną i niepełną, ale zawsze. Tym gorsze są nawroty tego depresyjnego paskudztwa. Lęki natomiast nie znikają nawet na chwilę :(

Pewnie rozumiecie, o czym piszę, znacie te uczucia, wiecie, że życie potrafi być piekłem. I dlatego postanowiłam do Was dołączyć. Mam nadzieję, że to właśnie jest miejsce, gdzie będę mogła porozmawiać z ludźmi, którzy wiedzą doskonale, czym jest depresja, którzy nie będę dziwnie na mnie patrzeć i na siłę pocieszać. Czuję się bardzo samotna i choć wiem, że to forum nie rozwiąże moich problemów, to może chociaż przyniesie jakąś ulgę w mojej marnej egzystencji...

Jeszcze raz witam wszystkich i pozdrawiam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj. Tutaj wiele osób rozumie, jak się czujesz. Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za powitania :) Jednym z moich problemów jest właśnie publiczne wypowiadanie się. Mam nadzieję, że moja obecność na forum nie zakończy się tym postem. Pisanie tu będzie dla mnie swego rodzaju terapią ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×