Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
smutna22

moj przypadek pomóżcie

Rekomendowane odpowiedzi

Otóż od jakiegoś czasu mam dziwne stany, nawet nie wiem jak to opisać --a tym bardziej skąd to się bierze

 

Najgorsze, że nikt mnie nie możne zrozumieć, ze coś zmyślam, bo w moim wieku (22) to nic nie może być poważniejszego

 

Pomijając, że mam przybity nastrój, na nic nie mam ochoty, najchętniej nie wychodziłambym z domu, czasem mam przebłyski lepszego humoru, ale naprawdę czasem:/ nic mnie nie cieszy, czuję się odrzucona, brak perspektyw na życie, facet na którym mi zależało przestał się odzywać -uważam się za beznadzieją

 

to tak w skrócie i chronicznie napisane

 

[*EDIT*]

 

czy lepszy lek byłby na nerwice i lęki czy depresje??

fluksetyna czy z paroxetine?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eeeee najlepsza to by była próba zrozumienia dlaczego tak się czujesz. Tam zaraz leki ...

Zastanów się nad sytuacją życiową, nad ostatnimi wydarzeniami. Co mogło wpłynąć na takie samopoczucie, dlaczego wpłynęło.

 

Pozdrawiam 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

smutna22, wydaje mi sie ze to lekarz psychiatra bedzie przepisywal Ci leki i on chyba najlepiej bedzie wiedzial, na co powinnas je dostac, nie Ty sama.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... zwłaszcza że napisałaś naprawdę malutko.

 

Jeśli koniecznie chcesz leki, idź do lekarza. Bez tego i tak ich nie kupisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Głównie chodzi mi o jakieś środki na to by mnie się humor polepszył, nastawienie do życia, bym miała chęci do wszystkiego, a nie taka przybita, przytłumiona jak teraz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wychodzic z domu!!!!!! cwiczenia spotykac sioe z kims i nic wiecej nie siedz w domu bo to doprowadzi do glebszego smutku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle, że właśnie ja nie chce:/

 

 

sorka, ze was męczę ale chociaż tutaj mogę się trochę wyzalic

 

[*EDIT*]

 

boję się odrzucenia ---poznać nowe osoby,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochana Moja! Nie bierz tabletek, to ściema- one Ci wcale nie pomogą a tylko otumanią!!! Moja rada jest taka - wychodź z domu chociaż na spacer!!! Pewnie już samo słowo "wychodź" Cię odrzuciło, ale warto spróbować!!! Nie możesz żyć w takim letargu i nie przepraszaj nikogo, że tutaj piszesz, bo po to jest to forum!!!! Daj sobie szansę i nie tkwij w martwym punkcie!!! Proszę Cię :):):):) Zacznij od uśmiechu do lustra:) Trzymam kciuki!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze ostatnio do tego jak kiepsko się czuję doszło to, że zawsze zawiodę się ba jakimś facecie, jeszcze takim na jakim mi zależy

 

nie wiem, ale to taki dziwny rodzaj bólu, jakieś straty ---normalnie wyłabym do księżyca

wiem dla niektórych wyda to się głupie, ale tak mam

 

a zapomnieć kogoś lub coś u mnie to porażka

 

[*EDIT*]

 

co jeszcze do kontaktów męsko-damskich --nie wiem dlaczego, ale ja zawsze jakoś "zabieram" się do osób niedostępnych, których mieć nie mogę, a innych odpycham

 

 

ale jak nie wiem boję się porzucenia :-|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutna22 - wszyscy się boimy odrzucenia! Może Ty chcesz kogoś ratować, jakoś się zrekompensować za coś i dlatego podświadomie wybierasz takie osoby niedostępne??? Powiem Ci, że ja także jestem osobą niedostępną ale wynika to raczej ze strachu - jednak znalazła się Osoba, która do mnie dotarła! Nie szukaj nikogo, otwórz się na nowe znajomości - wszystko się samo ułoży, nie rób nic na siłę! Nie wiem czy w tym co piszę znajdziesz jakieś pocieszenie i ukojenie! Mam nadzieję, że tak!!! W razie czego pisz, zaglądam tu chyba codziennie - staram się raz dziennie! Trzymaj się i nie załamuj :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kochana Moja! Nie bierz tabletek, to ściema- one Ci wcale nie pomogą a tylko otumanią!!! Moja rada jest taka - wychodź z domu chociaż na spacer!!! Pewnie już samo słowo "wychodź" Cię odrzuciło, ale warto spróbować!!! Nie możesz żyć w takim letargu i nie przepraszaj nikogo, że tutaj piszesz, bo po to jest to forum!!!! Daj sobie szansę i nie tkwij w martwym punkcie!!! Proszę Cię :):):):) Zacznij od uśmiechu do lustra:) Trzymam kciuki!!!!!

 

witam,

 

nie wiem bincia czy rady typu idz, szukaj, poznawaj, wychodz to cos co akurat smutna22 potrzebuje. fakt, ze nie napisala duzo i ten caly smutek moze byc tylko terminowym spadkiem nastroju i moze przejsc a moze nie...

ja bym poszukala darmowych konsultacji gdzies w miescie z kims co ma pojecie i zdiagnozuje co i jak. smutna22, jak piszesz na forum i czujesz, ze cos jest nie tak to juz dobry znak, ze chcesz sobie pomoc. jak to co bincia napisala nie dziala i wyglada, jakby wymagalo za duzo wysilku wtedy pogadaj z pedagogiem (jak chodzisz do szkoly) albo przyjaciolka, ktora doda ci sily w szukaniu pomocy.

 

sciskam mocno:)

 

[*EDIT*]

 

ps. dobrze dobrane leki to nie sciema...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×