Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jaki portal lub apka randkowa obecnie trzyma poziom?


Śmojda

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 2.08.2026 o 01:46, Justufici napisał(a):

Choć na pewno trzeba mieć mega cierpliwość

Owszem, ale też głębokie kieszenie. Aby mieć funkcjonalności, które są niezbędne do korzystania z nich, trzeba rzucać często, gęsto hajsem i to niemałym. Ja już podchodziłem po trzykroć do Tindera i Boo i skończyło się na frustracji i lżejszych kieszeniach. Podobałem się kobietom, którymi nie byłem zupełnie zainteresowany i interesowałem się kobietami, które miały mnie gdzieś. Ot, drogie przeglądarki zdjęć, statystycznie sporo łaskawsze dla kobiet i okrutne dla mężczyzn (badania statystyczne dokładnie to ukazują). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 3.08.2026 o 22:31, luos nettor napisał(a):

Owszem, ale też głębokie kieszenie. Aby mieć funkcjonalności, które są niezbędne do korzystania z nich, trzeba rzucać często, gęsto hajsem i to niemałym. Ja już podchodziłem po trzykroć do Tindera i Boo i skończyło się na frustracji i lżejszych kieszeniach. Podobałem się kobietom, którymi nie byłem zupełnie zainteresowany i interesowałem się kobietami, które miały mnie gdzieś. Ot, drogie przeglądarki zdjęć, statystycznie sporo łaskawsze dla kobiet i okrutne dla mężczyzn (badania statystyczne dokładnie to ukazują). 

Niestety często to tak wygląda,że podobamy się komuś kto w nas kompletnie nie wzbudza tego pożądania i na odwrót,choc wydaje mi się,że to nie jest problem stricte portali tylko tak wygląda szukanie partnera, jedni mają farta i trafią za pierwszym drugim razem, inni będą tak długo się kręcić na tej karuzeli... Myślę,że podstawa to się nie poddawać i nie iść na skróty, czyli uznać,że będzie się z kimś bo w sumie może być bo nie mam lepszych okazji, to najgorsze co można zrobić i sobie i tej drugiej osobie.

Kiedyś przez nerwice miałam straszną niską samocenę i właśnie często byłam z kimś bo myślałam,ze na nic lepszego nie zasługuję i tylko się męczyłam, sama okłamywałam i też raniłam częstą tą drugą osobę.

Edytowane przez Justufici

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 8.08.2026 o 18:13, Justufici napisał(a):

Myślę,że podstawa to się nie poddawać

Po setkach mniej lub bardziej wnikliwie przejrzanych profili, wysłaniu kilkunastu czy kilkudziesięciu polubień moja nadzieja i cierpliwość zawsze się wyczerpuje. Zazdroszczę, tym co się nie zrażają, tych chyba nigdy dłuższa samotność nie dopadnie.

 

W dniu 8.08.2026 o 18:13, Justufici napisał(a):

Kiedyś przez nerwice miałam straszną niską samocenę

Ja taką mam przez starych, a bezskuteczne szukanie kogoś na tych apkach tylko jeszcze ją wzmacnia. Także, zamiast sobie pomóc, jeszcze bardziej się dobijam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, luos nettor napisał(a):

Po setkach mniej lub bardziej wnikliwie przejrzanych profili, wysłaniu kilkunastu czy kilkudziesięciu polubień moja nadzieja i cierpliwość zawsze się wyczerpuje. Zazdroszczę, tym co się nie zrażają, tych chyba nigdy dłuższa samotność nie dopadnie.

Mając "pod palcem" nieograniczoną ilość kobiet/mężczyzn w których można przebierać tak to wygląda na appkach. Że realnie "sito" przez które przepuszczamy te wszystkie profile ma bardzo grube oczka i zostaje tylko to co albo jest najatrakcyjniejsze albo ma wyjątkową zgodność już od samego początku. Nie ma co się do tego zbytnio przywiązywać bo na takich appkach nie jesteś człowiekiem tylko profilem. Bez spiny. Jeszcze dodaj do tego że część osób jest tam dla żartu, część jest idiotami, a część ma sztuczne zdjęcia to jeśli nie masz wyjątkowej cierpliwości to nie ma co tam nawet wchodzić.

Poza tym poproś pierwszą lepszą koleżanke, żeby pokazała Ci jakie przykładowe wiadomości na takich portalach dostaje. Faceci sami sobie robią pod gorkę xd

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, shadow_no napisał(a):

to jeśli nie masz wyjątkowej cierpliwości to nie ma co tam nawet wchodzić.

Zatem samotność do końca życia. Zajebista alternatywa. W pracy, w domu czy na ulicy nikogo nie poznam tym bardziej, bo przez całe życie w tych miejscach żadnej kobiety nie poznałem. Z apkami  "bawiłem się" dopiero parę razy w ostatnim 1,5 roku, więc pomimo tego, co napisałem w poprzednich postach, to i tak tu właśnie widzę swoje największe, acz jednocześnie nikłe szanse.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, luos nettor napisał(a):

Zatem samotność do końca życia. Zajebista alternatywa. W pracy, w domu czy na ulicy nikogo nie poznam tym bardziej, bo przez całe życie w tych miejscach żadnej kobiety nie poznałem. Z apkami  "bawiłem się" dopiero parę razy w ostatnim 1,5 roku, więc pomimo tego, co napisałem w poprzednich postach, to i tak tu właśnie widzę swoje największe, acz jednocześnie nikłe szanse.

Skoro tutaj upatrujesz szansy to śmiało zareklamuj się, znaczy napisz coś o sobie może zaintersujesz kogoś kto przeczyta i dostaniesz priv 

Autor w sumie to samo mógłby uczynić;d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, luos nettor napisał(a):

Zatem samotność do końca życia. Zajebista alternatywa. W pracy, w domu czy na ulicy nikogo nie poznam tym bardziej, bo przez całe życie w tych miejscach żadnej kobiety nie poznałem. Z apkami  "bawiłem się" dopiero parę razy w ostatnim 1,5 roku, więc pomimo tego, co napisałem w poprzednich postach, to i tak tu właśnie widzę swoje największe, acz jednocześnie nikłe szanse.

A może trochę przez to ciśnienie jakie sobie robisz na tym portalu kobiety wyczuwają troszkę desperacji? Brakuje luzu? A to jest dość mocno wyczuwalne.    Bo zakładasz,że to Twoja "jedyna" szansa, więc automatycznie masz duże ciśnienie na to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

57 minut temu, luos nettor napisał(a):

Zatem samotność do końca życia. Zajebista alternatywa. W pracy, w domu czy na ulicy nikogo nie poznam tym bardziej, bo przez całe życie w tych miejscach żadnej kobiety nie poznałem. Z apkami  "bawiłem się" dopiero parę razy w ostatnim 1,5 roku, więc pomimo tego, co napisałem w poprzednich postach, to i tak tu właśnie widzę swoje największe, acz jednocześnie nikłe szanse.

To w drugą strone idzie. Łatwiej w realu niż w necie. I mówię to jako 5/10 siedzący głównie przed kompem

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×