Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pewne braki u faceta, a związek z kobietą.


Śmojda

Rekomendowane odpowiedzi

Dużo dziś mówią, że kobiety mają w dzisiejszych czasach bardzo duże wymagania wobec facetów i z ,,byle kim,, wiązać się nie będą.

 

Tak się zastanawiam czy to dotyczy kobiet po całości czy tylko jakichś określonych grup? Chodzi mi o grupy wiekowe, światopogląd, religijność.

Edytowane przez Śmojda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Śmojda napisał(a):

i z ,,byle kim,, wiązać się nie będą.

A faceci biorą wszystko jak leci? ;) przecież to w dwie strony działa. 

Jesli już szukać problemów to myślę że nieograniczony wybór potencjalnych partnerów może powodować że jest ciężej. Bo dawniej szukanie partnera ograniczało się do kilku wiosek dookoła a teraz jednak wszyscy mogą przebierać, przebierać i jeszcze raz przebierać 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, shadow_no napisał(a):

A faceci biorą wszystko jak leci? ;) przecież to w dwie strony działa. 

Jesli już szukać problemów to myślę że nieograniczony wybór potencjalnych partnerów może powodować że jest ciężej. Bo dawniej szukanie partnera ograniczało się do kilku wiosek dookoła a teraz jednak wszyscy mogą przebierać, przebierać i jeszcze raz przebierać 

Ja nie mam nic przeciwko temu, że kobieta typu premium z zamożnej rodziny, mająca skończone prestiżowe studia, mówiąca 8 językami i mająca dużą pensję, nie zwróci nawet uwagi na zwyklaka i będzie on dla niej byle kim.

 

Ja mam na myśli zwykłe kobiety.

 

Do tej pory randkowałem z facetami i żadnemu nie przeszkadzało, to że mieszkam z rodzicami.

 

Natomiast kobietom w większości? Podobno taki facet będzie wybitnie śmierdzący.

 

Tak samo żaden nie gorszył się moim średnim wykształceniem czy zarabianiem najniższej krajowej. 

 

Mam właśnie takie braki i nie wiem czy w ogóle jest sens próbować z kobietami, jeśli faktycznie mają ,,wymagania,,.

 

I tutaj moje pytanie czy to dotyczy kobiet po całości czy od przynależności do jakiejś grupy społecznej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Śmojda napisał(a):

Ja mam na myśli zwykłe kobiety.

 

Do tej pory randkowałem z facetami i żadnemu nie przeszkadzało, to że mieszkam z rodzicami.

 

Natomiast kobietom w większości? Podobno taki facet będzie wybitnie śmierdzący.

Wydaje mi się że większości kobiet to jednak będzie przeszkadzać bo patrzą na niezależność u mężczyzn.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasy się zmieniły. Kobiety już nie potrzebują mężczyzn, bo mogą być niezależne. Mogą chcieć mieć mężczyznę i mają swoje preferencje. Faceci są bardzo zdziwieni, że kobiety już nie czekają w domu, aż oni przyjadą i zechcą się chcieć. Dla facetów liczyły sie głównie uroda i.... Uroda? Nie wiem jak jest teraz, bo nie randkuję. Myślę, że część facetów już nie nadąża za światem w którym kobiety też mają swoje miejsce. 

A co do gejów, to się nie znam, binnim nie jestem. Jednak tak sobie gdybam, że geje, ich relacje, są mocno erotyczne i to wokół tego kręci się ich relacja. Ale to tylko moje przypuszczenia. Nie wiem jak jest .

Nad wszystkim, co robię, unosi się niezłomne poczucie ironii.

 

Nie jestem szalony, interesuje mnie wolność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To dlatego że kiedyś każdy miał te braki, poza inteligencją, która dziedziczyla majątki z dziada pradziada. A reszta była biedakami.

6 minut temu, Śmojda napisał(a):

I dlatego dzisiejsze czasy są dziadowskie.

 

Kiedyś nikogo nie gorszyła przeciętność czy pewne, że tak powiem ,,braki,,. Teraz prawie każdy ma wymagania, by mieć partnera typu premium, tak jakby bycie premium było dziś standardem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do tematu, to tak, mieszkanie z rodzicami może być lampką taka alarmowa, bo np. Facet jest maminsynkiem. Ale to ważne są przyczyny dlaczego tak jest. Jak ktoś jest nie wiem chory, albo ma dom wielorodzinny, albo ma inne trudności, albo opiekuje się rodzicem, albo inne powody to myślę jest długa lista co to usprawiedliwi jednak też 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o te wymagania no to tak zmieniły się czasy, teraz większość kobiet ma możliwości czy dobrze sobie radzi. Więc jeśli facet ma przeciętne osiągnięcia to też niech szuka babki o tym samym 'statusie'. A jak dziś większość kobiet lub sporą część pracuje w korpo i fajnie zarabia no to też nie beda zainteresowane facetem co za zarabia najniższą. Niemiłe ale szczere i wydaje mi się to logiczne. Tak świat funkcjonuje. Jednak nie znaczy to że nie zdarzają się mezalianse w obie strony. U facetów pewnie częściej no bo oni patrzą na urodę głównie plus znosna dla nich osobowość i gitara xd A kobieta będzie patrzeć na więcej rzeczy 

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, Śmojda napisał(a):

Tak samo żaden nie gorszył się moim średnim wykształceniem czy zarabianiem najniższej krajowej. 

A to nie jest tak że masz z tego powodu jakieś kompleksy i po prostu sam trochę srasz do własnego ogródka koncentrując się na nich? Też mam średnie i też przez jakiś czas zarabiałem najniższą. Ba... Czasem nawet nie miałem regularnej wypłaty i pracy. Ale jakoś nie wpływało to akurat na relacje damski męskie.

Czasami to my sami sobie (faceci) bardziej przeszkadzamy niż pomagamy 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, shadow_no napisał(a):

A to nie jest tak że masz z tego powodu jakieś kompleksy i po prostu sam trochę srasz do własnego ogródka koncentrując się na nich? Też mam średnie i też przez jakiś czas zarabiałem najniższą. Ba... Czasem nawet nie miałem regularnej wypłaty i pracy. Ale jakoś nie wpływało to akurat na relacje damski męskie.

Czasami to my sami sobie (faceci) bardziej przeszkadzamy niż pomagamy 

Nie mam żadnych doświadczeń z kobietami.

 

Ale gdy przeglądałem kiedyś portale randkowe, to bardzo mocno dominowały kobiety z wyższym wykształceniem i nierzadko z doktoratami. Studia często jakieś prestiżowe typu farmacja i inne takie. Kobiet ze średnim i zawodowym wykształceniem było jak na lekarstwo.

 

I fakt mam pewien kompleks zawodowo wykształceniowy, bo szanse na poznanie kogoś mocno maleją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Śmojda napisał(a):

Nie mam żadnych doświadczeń z kobietami.

 

Ale gdy przeglądałem kiedyś portale randkowe, to bardzo mocno dominowały kobiety z wyższym wykształceniem i nierzadko z doktoratami. Studia często jakieś prestiżowe typu farmacja i inne takie. Kobiet ze średnim i zawodowym wykształceniem było jak na lekarstwo.

 

I fakt mam pewien kompleks zawodowo wykształceniowy, bo szanse na poznanie kogoś mocno maleją.

Ale to nie tajemnica że kobiet z wyższym wykształceniem jest więcej niż mężczyzn. Zwykła statystyka. Od wielu lat "jest moda" na studia a później pracę w innej branży xd 

Ale to nie jest w większości przypadków zmienna która odpowiada za to czy kogoś poznasz czy nie 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Śmojda napisał(a):

Nie mam żadnych doświadczeń z kobietami.

 

Ale gdy przeglądałem kiedyś portale randkowe, to bardzo mocno dominowały kobiety z wyższym wykształceniem i nierzadko z doktoratami. Studia często jakieś prestiżowe typu farmacja i inne takie. Kobiet ze średnim i zawodowym wykształceniem było jak na lekarstwo.

 

I fakt mam pewien kompleks zawodowo wykształceniowy, bo szanse na poznanie kogoś mocno maleją.

Bo te że średnim już dawno z dziećmi i ustawione 

Czuje że ten temat może być eksplozją stereotypów xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak jest wśród młodych kobiet, wiem jakich facetów unikają moje koleżanki. Wśród tych cech jest niesamodzielność. Nie musi być bogaty, ale musi być samodzielny finansowo i ogólnie, czyli umie się oprać, wykarmić, utrzymywać porządek itd. Bo niesamodzielnych już miały i im musiały matkować, pomagać pisać CV, wymyślać plan na życie, płacić za nich rachunki, sprzątać lub kupować bilet na wakacje. To jest męczące i na dłuższą metę niszczy związek.

Jeśli kobieta chce mieć dziecko to też raczej będzie oczekiwać faceta, który będzie ogarniał życie. Choć oczekiwania a rzeczywistość to czasem dwie różne rzeczy.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam takie wyobrażenie z obserwacji, że kobiety konserwatywne i pobożne mają, że tak powiem standardowe lub nawet niskie wymagania.

 

Ultrakatolicka siostra mojego byłego była ordynatorem szpitala i miała męża po zawodówce.

 

Mój brat cioteczny był wyręczany przez rodziców i miał dwie lewe ręce do wszystkiego, charakter dupowaty i oczywiście mieszkał z rodzicami do późna. Poznał w końcu bardzo poukładaną kobietę(mocno katolicką). 

 

Edytowane przez Śmojda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×