Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy pozwalacie partnerowi mieć koleżanki/kolegów?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

Temat może nie wysokich lotów ale z pewnością rozgrzeje do czerwoności. Jak zapowiedziała w wątku o przyjaciołach, tak dodaje. A i napisane pytanie tak by smieszylo i klikbajtowo

 

 

Mieć to wiadomo, ale chodzi o konkretne wychodzenie i pisanie, dzwonienie z koleżanką i kolegą? Oczywiście bez twojej obecności. A może "koleżanką" i "kolegą" ? ;) odpowiadajcieee

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem tematu. Jakbym mogła zabronić? Nie przeszkadza mi to kompletnie. Sama mam kolegów i koleżanki. Utrzymuje różne znajomości wirtualne także. 

Podstawa to zaufanie. Sama potrafię się pilnować..a jakbym chciała to nic by mnie nie powstrzymało aby zawieść zaufanie 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Nesia napisał(a):

Nie rozumiem tematu. Jakbym mogła zabronić? Nie przeszkadza mi to kompletnie. Sama mam kolegów i koleżanki. Utrzymuje różne znajomości wirtualne także. 

Podstawa to zaufanie. Sama potrafię się pilnować..a jakbym chciała to nic by mnie nie powstrzymało aby zawieść zaufanie 😁

Rozumiesz temat, pytanie jest o zaufanie i zazdrość w związku 

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

Ale tam pisałaś w sobotę. I nie zmieniło Ci się od tamtej chwili? Już kilka dni minęło a tam źle napisałaś

XD sądzić mnie będzie tylko Bóg 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Rozumiesz temat, pytanie jest o zaufanie i zazdrość w związku 

Raz dostałam zakaz 🫣 Nie pozwolił mi jechać na spotkanie forumowe na drugi koniec Polski.Tobm bylo ok 2017 roku. Później słuchając opowieści zastanawiam się czy dobrze, że mnie nie było czy żałować 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozwolić ?? 🤨

A to partner czy partnerka to jest dziecko, ograniczona psychicznie jednostka, że można mu zabraniać albo  pozwalać mieć znajomych i się z nimi spotykać ? 

 

Nie wyobrażam sobie kogokolwiek pytać o takie rzeczy, albo decydować za kogoś w tych sprawach. Dla mnie takie podejscie to patologia wynikająca z niskiej samooceny i braku zaufania do drugiej osoby....

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oboje jesteśmy trochę zazdrośnikami, ale zasady wiary, które stosujemy w życiu są gwarancją, że druga połówka nie wpakuje się w pogłębianie koleżeństwa na poziom zagrażający związkowi. A tak w ogóle żadne z nas nie ma takiego bliskiego znajomego, żeby z nim dużo czasu spędzać więc problem jakby nie istnieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmmm. 

No pozwolić to trochę niefortunne słowo. Nie wiem jakby teraz było, ale generalnie nie miałem z tym problemu w poprzednim związku. 

Ale uważam, że należy się o tym wzajemnie informować. Nie chciałbym żeby moja partnerka się z kimś spotykała bez mojej wiedzy. Wydaje mi się też, że jeżeli któreś z partnerów jest mocno zazdrosne, to warto rozważyć ograniczenie takiej relacji, dla dobra relacji. Przypuszczam, że w dobrej relacji takie rzeczy na bieżąco są obgadywane. Jakieś wątpliwości, trudne uczucia. Przynajmniej tak powinno być w teorii. 

Możnaby się też zastanawiać o czym to świadczy, gdy któreś z partnerów samo z siebie za dużo zajmuje się relacjami z innymi. Może właśnie coś szwankuje? Jakieś niewypowiedziane potrzeby? Nie do końca uświadomione emocje? 

Generalnie temat rzeka. 

7 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Co to forum nerwicowe a wszyscy niezaburzeni w relacjach ??🤔

Reszta się nie przyzna, poza tym zauważ, że to są tylko deklaracje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Lucy32 napisał(a):

Ja tam bym nie chciala,zeby moj facet miał jakas"funfele"ktorej mialby to sie zwierzać i wyskakiwać z nia na browarka,albo jakies balety.

 

Nikt o zdrowym rozsądku by nie chciał. To nie jest w ludzkiej naturze. 😆 

Edytowane przez eRCe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, linka napisał(a):

Pozwolić ?? 🤨

A to partner czy partnerka to jest dziecko, ograniczona psychicznie jednostka, że można mu zabraniać albo  pozwalać mieć znajomych i się z nimi spotykać ? 

 

Nie wyobrażam sobie kogokolwiek pytać o takie rzeczy, albo decydować za kogoś w tych sprawach. Dla mnie takie podejscie to patologia wynikająca z niskiej samooceny i braku zaufania do drugiej osoby....

 

 

 

 

Stanowczo. Patologia, niska samoocena... Tak czarnobiało to zabrzmiało. Niby zgodnie z aktualnymi trendami. No ale pytanie też z użyciem specyficznego języka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, eRCe napisał(a):

 

Nikt o zdrowym rozsądku by nie chciał. To nie jest w ludzkiej naturze. 😆 

:D hyhy 

2 minuty temu, MicMic napisał(a):

Stanowczo. Patologia, niska samoocena... Tak czarnobiało to zabrzmiało. Niby zgodnie z aktualnymi trendami. No ale pytanie też z użyciem specyficznego języka. 

Pytanie takie ma być prowokujace

29 minut temu, Lucy32 napisał(a):

Ja tam bym nie chciala,zeby moj facet miał jakas"funfele"ktorej mialby to sie zwierzać i wyskakiwać z nia na browarka,albo jakies balety.To juz lepiej niech ma dobrego kolege

Funfela :D fajne słowo. A ogólnie to 👍 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

W ludzkiej naturze jest prokreacja i przekazywanie dalej genów. Ciężko by to było robić bez kolegów i koleżanek. 

No i kto z nas jest bliżej natury?

🤣🤣🤣 hahah

W sumie prawda

On to wie i właśnie dlatego nie chce 

6 minut temu, MicMic napisał(a):

Stanowczo. Patologia, niska samoocena... Tak czarnobiało to zabrzmiało. Niby zgodnie z aktualnymi trendami

Zgodne A w Internecie to już w ogóle ten vibe 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, shadow_no napisał(a):

W ludzkiej naturze jest prokreacja i przekazywanie dalej genów. Ciężko by to było robić bez kolegów i koleżanek. 

No i kto z nas jest bliżej natury?

No tak,najlepiej wyjsc z jaskini ,za włosy , maczugą ....oj panowie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Lucy32 napisał(a):

Ja lubię slowo facetka, hehehee,niby chłop a jednak baba🤣

Też używam. Kiedyś to ciągle "facetka ze sklepiku" że w szkolnym

Dzis słowo facetka powinni być polskim odpowiednikiem shemale

Widzicie te tytuły porno? Haha

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×