Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Bo ten pierwszy miał dużego, ale mąż ma większy samochód 😜😂

Albo jak moja koleżanka z pokoju mówi "zajebisty seks to ja już miałam, teraz ciesze się że mam normalne życie" dobrze, że jej mąż tego nie słyszy  🫣 

Edytowane przez Pokraka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, MicMic napisał(a):

Dobra, chuj z tą dyskusją. Kk ciśnie laski, ze się puszczają, a facetom daje na, to ciche przyzwolenie. Jak ja byłem wierzący, to wymagałem od siebie, mimo że nie miałem wcześniejszych doświadczeń seksualnych wtedy. 4 lata czekałem do ślubu, który nie nastąpił z różnych powodów. Żeby nie splamić dziewictwa mojej niedoszłej małżonki. Na pewno jest mi zajebiście wdzięczna, zachowała cnotę, którą mogła ofiarować innemu, może komuś kto miał lżejsze podejście. 

No i fajnie. A że nie możesz sobie poradzić z frustracją, że podupczył inny a nie ty, to teraz trzeba jebać kościół. Nawet śmieszne choć tragiczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Pokraka napisał(a):

Albo jak moja koleżanka z pokoju mówi "zajebisty seks to ja już miałam, teraz cesze się że mam normalne życie" dobrze, że jej mąż tego nie słyszy  🫣 

No i o takie rzeczy z grubsza mi chodzi.

Teraz, MicMic napisał(a):

jesteś jej ofiarą,

Nie zauważyłam. Raczej beneficjentką 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

😂

Szczera do bolu, lubie takie osoby.

Bardzo fajny udał mi się barak w kołchozie. Myślę, że w innym towarzystwie nie powiedziała by tego. A tu wie, że my nigdzie nie przepowiemy dalej, nie będziemy jej źle oceniać, nie dorobimy do tego historii i nieszczęśliwym małżeństwie itd.  

Edytowane przez Pokraka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Pokraka napisał(a):

Bardzo fajny udał mi barak w kołchozie. Myślę, że w innym towarzystwie nie powiedziała by tego. A tu wie, że my nigdzie nie przepowiemy dalej, nie będziemy jej źle oceniać, nie dorobimy do tego historii i nieszczęśliwym małżeństwie itd.  

To fajnie, pracowanie z fajnymi osobami to chyba jedna z najwazniejszych rzeczy w pracy. Ja tez mam fajnych ludzi w pracy i pewnie dlatego tak dlugo siedze w tej firmie i nie chce mi sie odchodzic. Niektorych znam od bardzo dawna, jeszcze zanim tam pracowalismy. Z niektorymi nawet mieszkalam, a raz mieszkalam z tata mojej glownej managerki 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

To fajnie, pracowanie z fajnymi osobami to chyba jedna z najwazniejszych rzeczy w pracy. Ja tez mam fajnych ludzi w pracy i pewnie dlatego tak dlugo siedze w tej firmie i nie chce mi sie odchodzic. Niektorych znam od bardzo dawna, jeszcze zanim tam pracowalismy. Z niektorymi nawet mieszkalam, a raz mieszkalam z tata mojej glownej managerki 😂

To ważne by lubić miejsce w którym musisz tyle czasu spędzać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, MicMic napisał(a):

Co jest w tym śmiesznego?

Wybacz, ale jak się nie zna całej historii a tylko widzi te kilka zdań na forum, to jednak bawi. Bo w tej odsłonie jesteś osmarkanym chłopcem tupiącym nóżką, który 4 lata ślinił się nad paczką żelek a potem przyszedł jakiś łobuz i ją bezceremonialnie zeżarł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

15-latek to nie dziecko?

17-latek to dziecko, nawet 19-latek to dziecko tylko jakoś w wielu krajach nie przeszkadza to dawać nawet 13-latkom wyroki dożywocia. I nikt nie mówi, że byli dziećmi, że byli zmanipulowani, że nie wiedzieli co robią bo są za młodzi. Mnie banda 15-latków w liceum niszczyła życie, nie mam zamiaru robić z 15-latków nieświadomych niewiniątek. Nikt mi nie wmówi, że 15-latek nie jest zdolny zdecydować, czy chce uprawiać sex czy nie.

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, MicMic napisał(a):

nazizm czy faszyzm już lepsze - bo są złe jawnie

Problem w tym, ze nie sa zle jawnie. Tez sie opieraja na gornolotnych ideach, ktore staraja sie przekonac ludzi, ze robia cos dobrego. Ciekaiwe sie czyta o tym, jak nazistowska propaganda przedstawiala rzeczywistosc. Hitler byl obronca wolnosci i przesladowanych, to Niemcy sie bronili, a inni ich atakowali. To Niemcy bombardowali tylko wojskowe obiekty, a alianci cywilow. Zachod byl upadla cywilizacja z dekadencka kultura i obcymi cywilizacjami z Indii i Afryki, ktore je opanowaly. III Rzesza byla obronca porzadku i tradycji. Polska sprowokowala wojne. Oni sie uwazali za dobrych patriotow, obroncow kraju i wolnosci. Raczej kazda ideologia tak dziala, bo ludzie lubia miec poczucie, ze sa tymi dobrymi.

4 minuty temu, Chongyun napisał(a):

17-latek to dziecko, nawet 19-latek to dziecko tylko jakoś w wielu krajach nie przeszkadza to dawać nawet 13-latkom wyroki dożywocia. I nikt nie mówi, że byli dziećmi, że byli zmanipulowani, że nie wiedzieli co robią bo są za młodzi. Mnie banda 15-latków w liceum niszczyła życie, nie mam zamiaru robić z 15-latków nieświadomych niewiniątek. Nikt mi nie wmówi, że 15-latek nie jest zdolny zdecydować, czy chce uprawiać sex czy nie.

To, ze ktos jest dzieckiem nie oznacza, ze nie moze krzywdzic lub byc agresywnym. Dzieci potrafia byc bardzo okrutne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

To, ze ktos jest dzieckiem nie oznacza, ze nie moze krzywdzic lub byc agresywnym. Dzieci potrafia byc bardzo okrutne.

No właśnie sam tego doświadczyłem dlatego nie idealizuję młodego wieku i nie identyfikuję się ze sloganem "dzieci są niewinne"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musze sie zgodzic z @MicMic.Wielu mlodych ludzi zakochuje się pierwszą miloscia i myślą, że to juz na całe życie. Później często jest nieplanowana ciąża,i ślub kościelny,bo tak trzeba.No a pozniej sie dorasta,czlowiek sie zmienia całe życie,i okazuje się , że ta wielka miłość ,to było młodzieńcze zauroczenie(ktoz go nie miał )że czlowiek nie dał sobie mozliwosci innego wyboru.I utknął w klatce małżeństwa, często poprzez presje rodziny.Moim zdaniem powinno sie najpierw pobyc w związku,bez ślubu.Albo byc samemu.Bo moze ta wlasciwa osoba pojawic się później,i wtedy będąc juz dojrzalszym czlowiekiem,podjąć świadomie decyzje o ślubie.Nie pod presją A młodych często się zmusza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Chongyun napisał(a):

No właśnie sam tego doświadczyłem dlatego nie idealizuję młodego wieku i nie identyfikuję się ze sloganem "dzieci są niewinne"

Nie chodzi o to, ze sa niewinne, tylko o to, ze sa jeszcze glupie. Ich mozg nie jest w pelni rozwiniety, zwlaszcza czesc odpowiedzialna za podejmowanie swiadomych decyzji i zdawania sobie sprawy z konsekwencji. Oczywiscie wiedza to juz w jakims stopniu, ale nie mozna od nich wymagac tego samego, co od doroslych.

Wydaje mi sie, ze dzieci sa tez mniej empatyczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Nie chodzi o to, ze sa niewinne, tylko o to, ze sa jeszcze glupie. Ich mozg nie jest w pelni rozwiniety, zwlaszcza czesc odpowiedzialna za podejmowanie swiadomych decyzji i zdawania sobie sprawy z konsekwencji. Oczywiscie wiedza to juz w jakims stopniu, ale nie mozna od nich wymagac tego samego, co od doroslych.

Wydaje mi sie, ze dzieci sa tez mniej empatyczne.

Więc nie karać bo przecież część za podejmowanie świadomych decyzji i konsekwencji jest nierozwinięta. I tak można w kółko. Po prostu nie zgadzam się z Pokraką, że wiek przyzwolenia ma być np. 17 a możliwość karania za sprawy xxx niższa. Musi być równa, tak moja logika mi mówi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Chongyun napisał(a):

Więc nie karać bo przecież część za podejmowanie świadomych decyzji i konsekwencji jest nierozwinięta. I tak można w kółko. Po prostu nie zgadzam się z Pokraką, że wiek przyzwolenia ma być np. 17 a możliwość karania za sprawy xxx niższa. Musi być równa, tak moja logika mi mówi.

Sa karani inaczej, z uwzglednieniem ich nierozwinietego jeszcze mozgu.

Zdaja juz sobie sprawe z wielu rzeczy, nie sa bezwolnymi amebami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Lucy32 napisał(a):

często jest nieplanowana ciąża

 

4 minuty temu, Lucy32 napisał(a):

poprzez presje rodziny

 

4 minuty temu, Lucy32 napisał(a):

młodych często się zmusza.

Hmmm. To pewnie wina kościoła, że ktoś jest niefrasobliwy lub nie wie czego chce oraz na tyle niedojrzały by robić co mu rodzice każą choć jest dorosły.

 

6 minut temu, Lucy32 napisał(a):

Albo byc samemu.Bo moze ta wlasciwa osoba pojawic się później,i wtedy będąc juz dojrzalszym czlowiekiem,podjąć świadomie decyzje o ślubie

Najfajniej jak co 3 lata pojawia się właściwsza osoba i swobodnie można sobie ludzi poużywać jak samochód w leasingu.  A kiedy jest się dojrzałym? Pewnie jak już jest za późno na dzieci. Ale ważne, że jest przyjemnie 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, MicMic napisał(a):

Mnie bardziej żenują ci, co zdradzają albo ściemniają. Tutaj chociaż karty na stole. Z resztą poligamia a poliamoria to różne rzeczy, nie wiem czy tego nie mylisz. Co za różnica, czy sypiasz z wieloma osobami jednocześnie czy w odstępie miesiąca czy paru dni, jeśli i tak to tylko ruchanie? 

Ale on miał tak że ja zrozumialam że nie wiedziały o swoim istnieniu babki z ROZNYCH krajów 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Chongyun napisał(a):

Więc nie karać bo przecież część za podejmowanie świadomych decyzji i konsekwencji jest nierozwinięta. I tak można w kółko. Po prostu nie zgadzam się z Pokraką, że wiek przyzwolenia ma być np. 17 a możliwość karania za sprawy xxx niższa. Musi być równa, tak moja logika mi mówi.

Dlatego te dyskusje są takie jałowe ja nie widzę związku i logiki, o której Ty mówisz. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Pokraka napisał(a):

Dlatego te dyskusje są takie jałowe ja nie widzę związku i logiki, o której Ty mówisz. 

 

Według Ciebie, jeśli chcesz wiek przyzwolenia na 17,  te chłopczyki mogą stać się ofiarą starego zboka, jak napisałaś, bo są głupiutkie, bezbronne i na pewno dadzą się namówić na xxx choć realnie tego nie chcą.

 

https://www.facebook.com/reel/1890752838289361

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Chongyun napisał(a):

Według Ciebie, jeśli chcesz wiek przyzwolenia na 17,  te chłopczyki mogą stać się ofiarą starego zboka, jak napisałaś, bo są głupiutkie, bezbronne i na pewno dadzą się namówić na xxx choć realnie tego nie chcą.

 

https://www.facebook.com/reel/1890752838289361

Nie nie o tym mówię, widać mówimy zupełnie o czym innym i dlatego się nie rozumiemy. 

 

Z mojej perspektywy Ty oczekujesz, że jeśli nie mogę założyć legalnie konta w banku sam bo jestem za młody to jak się włamię i to zrobię nielegalnie nie to mam nie ponosić konsekwencji bo jestem za młody na założenie konta. A jak mam ponosić konsekwencje to powinienem móc założyć to konto bo tak. 

 

No nie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Chongyun napisał(a):

Według Ciebie, jeśli chcesz wiek przyzwolenia na 17,  te chłopczyki mogą stać się ofiarą starego zboka, jak napisałaś, bo są głupiutkie, bezbronne i na pewno dadzą się namówić na xxx choć realnie tego nie chcą.

 

https://www.facebook.com/reel/1890752838289361

No moga. Nie wiem dlaczego uzywasz glupoty i niewinnosci jako synonimow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

 

 

Hmmm. To pewnie wina kościoła, że ktoś jest niefrasobliwy lub nie wie czego chce oraz na tyle niedojrzały by robić co mu rodzice każą choć jest dorosły.

 

Najfajniej jak co 3 lata pojawia się właściwsza osoba i swobodnie można sobie ludzi poNajfajniej jak co 3 lata pojawia się właściwsza osoba i swobodnie można sobie ludzi poużywać jak samochód w leasinguużywać jak samochód w leasingu.  A kiedy jest się dojrzałym? Pewnie jak już jest za późno na dzieci. Ale ważne, że jest przyjemnie 😊

Niektorzy tak mają,ze spotkaja odpowiedniego partnera lub partnerke dopiero w późnej doroslosci.

Nie wszyscy chca tez miec dzieci.W Polsce tak jest,ze wiekszosc starszego pokolenia jest wierzącą.I tak wychowywali swoje dzieci.Wiele moich kolezanek kolegow szybko bralo śluby,i wszystkie kościelne.Nie bylo odwrotu od tego.A dziś są po rozwodach ,i maja innych partnerow.

Nikt nikogo nie musi używać,po prostu nabierac doswiadczenie ,nie tylko seksualne.
Poznac siebie i wiedziec kogo sie szuka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×