Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Krejzi wstawiała ostatnio Maanam więc śmiało. Można nabijać posty nawet piosenkami starszymi niż 7 lat

Ale po co? 🤷🏼‍♀️ Wy serio słuchacie co kto wstawił? 😅

Teraz, Krejzi1 napisał(a):

Jestem botem 😂 po tej uwadze ze za dużo postow nawalilam tak sie czuje 😛

a miało tu być tak amerykańsko, inkluzywnie a ja zostałam tak strasznie oceniona 😛

Kto ci to uczynił? Mąż czy tubylcy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Tak! Ale nie pamiętam tytułu 🫤 to leciało na początku refrenu.

To wiem ;)

je pense que ça va être ça 😎

 

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ale po co? 🤷🏼‍♀️ Wy serio słuchacie co kto wstawił? 😅

Kto ci to uczynił? Mąż czy tubylcy?

Ja słucham 😄w ogóle postawiłam sobie za cel przesłuchać cały tamten wątek 😄 ale byłam już na którejś stronie i zamknęłam kartę i nie pamietam gdzie skończyłam 

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

 

Kto ci to uczynił? Mąż czy tubylcy?

Tubylcy:p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Jaki język francuski jest piekny, mogliby mi mówić, że jestem gównem, a i tak bym się cieszyła. Oczywiście nic nie rozumiejąc.

Wystarczy obejrzeć francuską komedię by znienawidzić ten język. Wydzierają się i krzywią niemiłosiernie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Krejzi1 napisał(a):

Do listy grzechów chyba musisz dopisać to ze nas tu ugościłaś:p chyba shadow pluje se w brodę

A gdzie tam. Myślę że już wszyscy się przyzwyczaili do waszej obecności, poza tym dobrze że się wypowiadacie w innych wątkach to jest aktywność :D forum serduszko puka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

Ja słucham 😄w ogóle postawiłam sobie za cel przesłuchać cały tamten wątek 😄 ale byłam już na którejś stronie i zamknęłam kartę i nie pamietam gdzie skończyłam 

Jaaaaa to samo robiłem i też nie dałem rady. Ale ominąłem tych co po paru piosenkach mieli naprawdę fatalny gust. Teraz głównie patrzę czy po pierwszej nutce coś mi się spodoba. Zwykle nie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Wystarczy obejrzeć francuską komedię by znienawidzić ten język. Wydzierają się i krzywią niemiłosiernie.

Jak na humor taki międzynarodowy to śmieszy ten francuski. Goście goście to film którego nie pobije nikt. A to z tymi zięciami corek też było niezle:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Jaaaaa to samo robiłem i też nie dałem rady. Ale ominąłem tych co po paru piosenkach mieli naprawdę fatalny gust. Teraz głównie patrzę czy po pierwszej nutce coś mi się spodoba. Zwykle nie 

No ja już tez sie łapie na tym, ze przewijam muzyke.:p za dużo tego. W sensie jak mi sie podoba, to słucham całości, ale jak widze ze raczej nie moje klimaty, to tez daje szanse na pare chwil ew.wlasnie przewinę i tyle. 

 

no i na tych początkowych stronach cześć linków już nie działa o ile dobrze kojarzę (bo robiłam tez coś takiego na innym forum:) ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Jak na humor taki międzynarodowy to śmieszy ten francuski. Goście goście to film którego nie pobije nikt. A to z tymi zięciami corek też było niezle:P

Tez uwazam ze francuskie komedie są swietne;)

Teraz, shadow_no napisał(a):

Dopóki mi na kafe nie obrabiają dupy to tu jest pod kontrolą wszystko

Wiem o co chodzi 😕 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W liceum miałem francuski jako drugi język i to była chyba moja najgorsza decyzja jaką podjąłem w LO że się na to zapisałem. Dziś wiem tylko jak jest słońce po francusku a zagrożenia miałem co roku. 

I ta pizda jeszcze co uczyła. Ehhh. Uraz do tego języka na resztę życia 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

W liceum miałem francuski jako drugi język i to była chyba moja najgorsza decyzja jaką podjąłem w LO że się na to zapisałem. Dziś wiem tylko jak jest słońce po francusku a zagrożenia miałem co roku. 

I ta pizda jeszcze co uczyła. Ehhh. Uraz do tego języka na resztę życia 

Trudny język niestety, zwłaszcza w wymowie.

Ja miałam niemiecki, a na francuski chodziłam prywatnie, bo mi się podobał, ale też nic nie umiem.

Potem na studiach miałam hiszpański i ten akurat łatwo mi wchodził i całkiem dobrze się nim posługiwałam, ale teraz nie używam i dużo zapomniałam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ja się niepotrzebnie zapisałam na łacinę w liceum. Póki większość klasy chodziła, to było znośnie, ale potem zostało nas chyba 5 osób. Te wszystkie deklinacje to śmiertelna nuda a w praktyce i tak tego człowiek nie umiał użyć.

Tez miałam łacinę, rzeczywiście gramatyka to było kucie na pamięć. Ale nam się akurat przydawało na studiach do odczytywania źródeł historycznych. Teraz oczywiście nie używam, chyba że podwórkowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Trudny język niestety, zwłaszcza w wymowie.

Ja miałam niemiecki, a na francuski chodziłam prywatnie, bo mi się podobał, ale też nic nie umiem.

Potem na studiach miałam hiszpański i ten akurat łatwo mi wchodził i całkiem dobrze się nim posługiwałam, ale teraz nie używam i dużo zapomniałam. 

Właśnie hiszpański jak sobie czasami nawet coś samemu tłumaczyłem to wydaje się wręcz łatwy. Te słowa wszystkie takie jakieś proste i wymówić i napisać o łatwo się zapamiętuje. Szkoda że nie było go do wyboru wtedy. Francuski to dramat i nie wiem po co tu i nas go tak forsują 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, shadow_no napisał(a):

Właśnie hiszpański jak sobie czasami nawet coś samemu tłumaczyłem to wydaje się wręcz łatwy. Te słowa wszystkie takie jakieś proste i wymówić i napisać o łatwo się zapamiętuje. Szkoda że nie było go do wyboru wtedy. Francuski to dramat i nie wiem po co tu i nas go tak forsują 

Tak, hiszpański jest łatwy, przynajmniej dla Polaków. Hiszpanie szybko mówią i ci z południa zjadają końcówki, ale to kwestia osłuchania się. Latynosi z Ameryki mówią nieco wolniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, MicMic napisał(a):

 A nauka jakiegokolwiek języka to jest coś ciekawego? Akurat łacina fajnie brzmi, miałem rok na jednych z moich rozpoczętych studiów. No i lubię brzmienie włoskiego. 

Lacina to wymarły język i nauczany jest jedynie w celu nabycia umiejętności tłumaczenia... chodziłam w LO tylko po to, żeby na studiach mieć z głowy... ale końcówki z deklimacji pamiętam do dzisiaj. Na chooj mi to? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×