Skocz do zawartości
Nerwica.com

Problem z nienawiścią do samego siebie i poczuciem winy.


Rekomendowane odpowiedzi

Od bardzo dawna dręczy mnie duże poczucie nienawiści do samego siebie i poczucie winy za coś co zrobiłem względem osoby na której mi bardzo zależało. Cały czas cyklicznie powracają mi nachalne myśli o  poprzez które czuje do siebie wstręt, nienawiść niechęć i poczucie winy.. Jak można sobie z tym poradzić bo przyznaje że jest to silne....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi pomogło jak uświadomiłem sobie że „moje” decyzje to nie są tylko moje . Nie jestem doskonały , nie mam wszystkich informacji i możliwości żebym podejmował decyzje które też w przyszłości okażą się korzystne . Ukształtowało mnie moje dotychczasowe życie i ono kształtuje moje decyzje, dlaczego mam się obwiniać i życie które dotąd przeżyłem , życie było jakie było i decyzje były jakie były , zawsze podejmowałem decyzje które uważałem za korzystne na daną chwilę a w przyszłości bywało różnie , nie potrafię przewidywać przyszłości , z sekundy na sekundę następuje następna chwila i uczę się to akceptować, akceptować przeszłość a nie z nią walczyć , akceptować siebie a nie walczyć ze sobą . Uczę się nie zużywać energii na walkę a przeznaczać ją na wdzięczność. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Robinmario napisał(a):

Mi pomogło jak uświadomiłem sobie że „moje” decyzje to nie są tylko moje . Nie jestem doskonały , nie mam wszystkich informacji i możliwości żebym podejmował decyzje które też w przyszłości okażą się korzystne . Ukształtowało mnie moje dotychczasowe życie i ono kształtuje moje decyzje, dlaczego mam się obwiniać i życie które dotąd przeżyłem , życie było jakie było i decyzje były jakie były , zawsze podejmowałem decyzje które uważałem za korzystne na daną chwilę a w przyszłości bywało różnie , nie potrafię przewidywać przyszłości , z sekundy na sekundę następuje następna chwila i uczę się to akceptować, akceptować przeszłość a nie z nią walczyć , akceptować siebie a nie walczyć ze sobą . Uczę się nie zużywać energii na walkę a przeznaczać ją na wdzięczność. 

To jest bardzo ciekawe spojrzenie na ten temat przyznam otwarcie. Mi jest ciężko bo ciągle czuje że poprzez swoje decyzje zraniłem kogoś kto był dla mnie ważny. Gdzie nie chciałem tej osobie zrobić krzywdy bo była dla mnie ważna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Przerażony234 napisał(a):

. Gdzie nie chciałem tej osobie zrobić krzywdy bo była dla mnie ważna.

Pewnie moje myślenie jest spaczone przez moją przeszłość ale czuję , że tworzy to jakąś całość , nie ma w tym konfliktów , służy mi , pozwala zająć się teraźniejszością, zrobić  coś z myślą o jutrze a nie opłakiwać przeszłość . 

 

Można by się przyjrzeć co spowodowało takie zachowanie jakie nastąpiło , jaki schemat działania się uruchomił i spróbować zacząć go modyfikować to może przyszłość będzie łaskawsza i z mniejszym cierpieniem . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×