Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Rekomendowane odpowiedzi

Bo tak jest! Chodzi tu między innymi właśnie o układ noradrenaliny którego pobudzenie jest niezmiernie ważne w przypadku depresji ale tak naprawdę!! Chodzi o pobudzenie całego układu imo. Dlatego właśnie stare tlpd i stare nieodwracalne nieselektywne imao biją ssri na łeb już podczas rozgrzewki. To jakby porównywać armate z pancernika typu Iowa z pukawka z odpustu

Oczywiście za tym idą groźniejsze skutki uboczne ale coś za coś. Samo blokowanie wychwytu zwrotnego serotoniny dla mnie to jest jakiś przeciwdepresyjny żart. Choć nieźle sprawdza się przeciwlękowo to w większości wypadków oprócz tego daje zamul i brak chęci do życia. Nie dotyczy lękowcow dla których wyeliminowanie lęków samo w sobie może dać przeciwdepresyjnego kopa 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie problemem jest właśnie lęk i z tego powodu się lecze. Choć nie jestem w sumie pewien czy nie mam też jakiejś depresji. Przecież jest chyba podział słaba, średnia, mocna. Trudno powiedzieć, jeśli mam jakąś słabą , to nawet do końca nie jestem świadom, że ją mam. Jedno wiem na pewno, szczęśliwy w życiu to ja ani trochę nie jestem. Przechodząc do meritum mojej wypowiedzi, co można było by dodać do zestawu paroksetyna i pregabalna? Ten anafranil wlaśnie może?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Natrętnik napisał:

Paroksetyna to najsilniejszy SSRI. Najsilniejszy antydepresant to Anafranil, niektorzy mowia, ze Amitryptylina. Tak czy siak, uwazam ze antydepresanty bez komponenty noradrenalinowej sa kiepskie przeciwdepresyjnie, ale to tylko moje zdanie z autopsji.

Ale twoim zdaniem Paroksetyna posiada komponente noradrenalinową czy tez nie? JA np. porownujac działanie Paro i Esci stwierdziłem ze przez lata brania nie miałem pojęcia że Paro działa również noradrenalinowo dopiero jak zmieniłem na Ecitalopram to poczułem lek stricte serotoninowy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, bialas55 napisał:

U mnie problemem jest właśnie lęk i z tego powodu się lecze. Choć nie jestem w sumie pewien czy nie mam też jakiejś depresji. Przecież jest chyba podział słaba, średnia, mocna. Trudno powiedzieć, jeśli mam jakąś słabą , to nawet do końca nie jestem świadom, że ją mam. Jedno wiem na pewno, szczęśliwy w życiu to ja ani trochę nie jestem. Przechodząc do meritum mojej wypowiedzi, co można było by dodać do zestawu paroksetyna i pregabalna? Ten anafranil wlaśnie może?

Anafranil to mozesz bardziej zamienic w miejsce Paro a nie dołożyć do niej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam 

Mam takie pytanie czy możliwe jest żeby dawka 10mg paroxinoru działała lepiej niż 40mg...?

Ostatni miałam dwa ataki lęku z natrętnymi myślami których za nic nie mogłam opanować trwało to kilka dni te ciągłe myśli i lęk

Poszłam do psychitry oczywiście z mamą bo sama nie byłam w stanie,przepisał paroxetyne 10 mg i trittico 1/3 na początek w razie bezsenności

Od drugiego dnia brania jeszcze większy lęk i natłok myśli nie do ogarnięcia(nie mówił że może tak być)w szóstym dniu spanikowana znowu u niego zwiększył dawke do 20 mg paro i 1/3 trittico i po tygodniu kazał wejść na 30mg...ale pierwsza dawka 10mg jakby zaskoczyła i zaczęlo sie robić lepiej ale po tygodniu zjazd (dawka 20mg??) Kilka dni gorzej i znowu zauważalna poprawa.Nastepny tydzień 30mg znowu gorzej do tego drżenie mięśni,szczękościsk STRASZNE nocne poty,niewyraźne widzenie znowu natrętne myśli...(nie S)

Wizyta po 3 tygodniach i mówię ze takie objawy i słysze że to od nerwicy brać 40mg !

Więc biorę w końcu lekarz wie lepiej,z każdym dniem gorzej wszyskie objawy do tego sztywnienie karku,drżenie,splątanie i najgosze kilkakrotne gorąco przechodzące przez glowe jakby sie mózg gotował!!!

Zadzwoniłam kazał odrazu zmniejszyć do 30mg ale dalej nie jest najlepiej chociaż gorąco,drżenia i szczekościsk znacznie odpuścił

I teraz co robić?Dalej zmniejszać?O ile?

A może było by dobrze po 10mg???

Teraz jest niedostępny przez 3 tygodnie i nie wiem co robić???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś byłem na wizycie u pani Magic,od jutra mam powrócić po kilku miesiącach z Anafranilu do Paro.

Anafranil kompletnie na moją nerwicę lękową się nie sprawdził,natomiast na deprechę jakoś trochę pomógł.

Teraz pozostało mi się tylko modlić żeby Paro odpaliło jak za pierwszym razem.Została mi też zwiększona dawka Mirty przed spaniem z 15 na 30,ale z tym zwiększeniem jeszcze zaczekam dopóki nie zejdę na zakładkę zupełnie z Anafranilu.

Trzymajcie za mnie kochani kciuki.Będę informował na bieżąco co i jak u mnie.

Pozdrawiam wszystkich "Nerwusów" na forum!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do weteranów i nie tylko: czy paro baardzo zamula? Mam takiego problema, że biorę 2 stówki serty, ale to się chyba wypsztrykało i bym zrobił przerzutkę. Serta działała git i myślę, że jeszcze kiedyś będzie, Moim problemem jest wyczerpanie, zmęczenie takie, że jprdl. No jprdl. Gdyby nie to, że spałem przez ostatni tydzień 20h na dobę i właśnie nie wstał, to bym pewnie teraz spał. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi Paro za pierwszym razem jak ją jadłem dodawała właśnie chęci do życia,zapomniałem na kilka miesięcy co to pierdolony lęk ale po niecałym roku jej działanie się wypaliło,nawet zwiększenia dawki nic nie pomogły.

Ale pamiętaj,że różne są organizmy i to jak na mnie np. działa wcale na Ciebie nie musi.

Edytowane przez Slayer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, picziklaki napisał:

Uważaj z tym schodzeniem na zakładkę bo te leki wchodzą ze sobą w interakcje i ogólnie jest problem żeby z tlpd na ssri przejść. 

Wiem,wiem.

Od jutra biorę 1/2 tabsa 75mg Franka+1/2 tabsy 20 Paro i tak przez 6dni.

Dam radę.

Pozdro!

Edytowane przez Slayer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, Slayer napisał:

Mi Paro za pierwszym razem jak ją jadłem dodawała właśnie chęci do życia,zapomniałem na kilka miesięcy co to pierdolony lęk ale po niecałym roku jej działanie się wypaliło,nawet zwiększenia dawki nic nie pomogły.

 

No właśnie o to lata a zmiana ssrr/leku pomogła na dolegliwości?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, trubadurzy napisał:

No właśnie o to lata a zmiana ssrr/leku pomogła na dolegliwości?

 zmiana jednego SSRI , który zbankrutował na inny ,jak najbardziej pomoże .

 Problem- na jaki , skoro wyczerpanie i brak sił i senność  jest u Ciebie dominantem .

 Stawiałbym na Flouksetynę ( tylko nie z Oriona ) , ale równie dobrze może to byc inny lek i nawet z innej grupy niz SSRI .

 Ruletka Chłopie . 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Kalebx3 Gorliwy napisał:

 zmiana jednego SSRI , który zbankrutował na inny ,jak najbardziej pomoże .

 Problem- na jaki , skoro wyczerpanie i brak sił i senność  jest u Ciebie dominantem .

 Stawiałbym na Flouksetynę ( tylko nie z Oriona ) , ale równie dobrze może to byc inny lek i nawet z innej grupy niz SSRI .

 Ruletka Chłopie . 

 

 

Dzięki chyba przyceluje we fluo ze względu na antagonizm 5-ht2c tylko martwi mnie, że to słabe jest - jako jedyny ssri dostępny dla dzieci i chadowców. No ale może duże dawki zadziałają. Ciekawi mnie jeszcze fluwoksamina..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 16.12.2019 o 19:55, Inka83 napisał:

Nastepny tydzień 30mg znowu gorzej do tego drżenie mięśni,szczękościsk STRASZNE nocne poty,niewyraźne widzenie znowu natrętne myśli...(nie S)

Wizyta po 3 tygodniach i mówię ze takie objawy i słysze że to od nerwicy brać 40mg !

 Inka . 

 objawy uboczne Paro , zdecydowanie . Bliskość Zespołu serotoninowego, bez dwóch zdań  . Dziesiątki razy tak miałem jak się zdfawką nawet o 5-10 mg zapędziłem lub brałem do paro na noc 500 mg tryptofanu . 

 Nie wiem czy to żle czy dobrze , nie jestem lekarzem . Nie ja Cie leczę , nie mi oceniać .

 Osobiście zszedlbym na 10- max 15 mg Paro i dopierdo--lił na noc pramolan 50mg , ew. pół clona ,żeby sie dobrze wyspać . 

 Pogadaj z lekarzem , albo go zmień ,,, tyle w temacie .

 Pamiętaj psychiatra to nie chirurg , ten drugi jak cos spierdoli  -najgorszym przypadku - idzie  siedzieć ,albo płaci odszkodowanie , ten pierwszy takiego wała  .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Kalebx3 Gorliwy napisał:

też dosyć ciekawy i godny uwagi lek , chociaż tenże celuje najbardziej w lęki , z napędem u niego kiepsk

 

Ja to nie wiem czy bym nie chciał sobie przerwy zrobić - przecierpieć, żeby się zresetowało co tam potrzeba - nie znam się co tam sie downreguluje czy upreguluje, boje się że organizm przyzwyczaił sie do dużych dawek serotoniny i dostosował się do niej i zaczął mieć mniej receptorów serotoninowych (coś jak ze wstrzykiwaniem testosteronu). Nie wiem czy nawet szaman by się mógł wypowiedzieć na ten temat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, trubadurzy napisał:

No ale może duże dawki zadziałają

Z fluo zacznij od 20 i trzymaj tak z 4 tygodnie zanim wejdziesz wyżej . Czy dla dzieci ? Uj go wie .

 Mój koleś dawno temu dostawał fluo od weterynarza dla psa na nerwice natręctw . Pieskowi odbijało i potrafił pół dnia zapierdalać mordą za swoim ogonem w kółko . Fluo mu pomogło , a było to ponad 20 lat temu .

 Chadowcy  , fluo  ,,, ja wiem ? Oni chyba raczej gustują w stabilizatorach nastroju głównie , a w dołkach też muszą czyms się ratować , czymś - cokolwiek pomaga , nawet jakby to była krokodyla farmaceutyczna kupa w kapsułkach (-:

Edytowane przez Kalebx3 Gorliwy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, trubadurzy napisał:

Ja to nie wiem czy bym nie chciał sobie przerwy zrobić

- jak dasz radę , zrób sobie przerwę . 

 Jednak nie myśl ,że taka przerwa da Ci 100 % pewność ,że poprzedni lek zaskoczy na nowo i wprowadzi Cie w lepszy wspaniały świat bez depresyjnego zajoba . To tak nie działa . Przykro mi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą ktoś pisał coś o nocnym poceniu - trzy razy miałem w życiu okresy intensywnego pocenia w nocy i były to okresy że lek działał w 102%. Teraz mogę powiedzieć, że jeśli tego nie ma, to lek nie działa jak powinien. Najbardziej mi się pociła głowa.  Gdzi moje pocenie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×