Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Ankieta  

5 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      4
    • Nie
      0
    • Zaszkodziła
      1


Rekomendowane odpowiedzi

A możesz opisać jakie masz objawy? U mnie to zawsze byl taki wewnętrzny niepokój, jakieś napięcia w szczece no i obnozoby nastroj. Ostatnio jednak bardziej to przypomina depresje(brak energii i checi zyciowej)jak nerwice i zastanawiam sie czy Paro znow zadziala...

 

Tym bardziej ze jak to przy paro bede pewnie musiał czekać kilka dobrych miesięcy na działanie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paro się wkręca już po 2-3 tyg z czego pierwszy tydzien-dwa to jest często mocne pogorszenie i nasilenie negatywnych objawów. Aż tak długo jak mowisz nie trzeba czekać na efekty. Poprawa jest zwykle już w pierwszym miesiącu 

 

Ja biorę głównie na lęk wolnopłynący plus ataki związane z depersonalizacja i derealizacja, które nakręcają inne objawy. Generalnie na lęk. Diagnozę miałem: ostre stany lękowo depresyjne ale z tymi depresyjnymi to nie do końca się zgadzam

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, tizziano napisał(a):

U mnie Paro za pierwszym razem zadziałała dopiero po 3 miesiącach z kawalkiem

Nie wiem czy tak długo bym dawał szansę. Raczej jeśli nie byloby zadnego efektu tak do 1,5-2 miesięcy docelowej dawki to bym chyba zrezygnował i próbował czegoś innego

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, shadow_no napisał(a):

Nie wiem czy tak długo bym dawał szansę. Raczej jeśli nie byloby zadnego efektu tak do 1,5-2 miesięcy docelowej dawki to bym chyba zrezygnował i próbował czegoś innego

Nie mam za bardzo wyborów. Brałem juz dużo leków bez skutku...

 

No chyba ze fluwoksamina

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, Catriona napisał(a):

@tizziano możesz porozmawiać z lekarzem o starej metodzie leczenia, jeszcze sprzed czasów SSRI, a mianowicie flupentyksolu w małej dawce (1-1,5mg max bo w wyższych ujawnia się jego działanie ogólne, a nie o takie chodzi). Kiedyś to bardzo często stosowano, a w małej dawce on działa p/depresyjnie i p/lękowo. Inna jego przewaga, że działa szybko - efekty powinny być po 2-3 dniach stosowania, jeśli po tygodniu nie ma efektów, lek się odstawia po prostu.

Brałem kiedyś na lęki nie dal rady.

 

Z trojpiersciniowcow tylko klomioramine próbowałem ale brałem ją krotko-kolo miesiąca 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 28.02.2026 o 12:42, shadow_no napisał(a):

@tizziano z mojego doświadczenia wynika że paroksetyna na kwestie depresyjne nie działa najlepiej. Natomiast jest to bardzo dobry lek na lęk.

 

Jeśli w przeszłości Ci pomógł to raczej warto to sprawdzić. W moim przypadku paroksetyna jako jedyna sprawdza się na lęk podczas nawrotów. No tylko "kastracja" na pewno się też znów pojawi

zgadzam się ale działa jak jest depresja lękowa, czyli lęki pogarszają nastrój.. u mnie tak się 22 lata sprawdzała..wykasowanie lęków spowodowało nagle radość zycia:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.01.2026 o 00:44, shadow_no napisał(a):

Powyżej 20mg z libido robi się już nieciekawie to fakt. U mnie granica jest około 10mg ale wtedy na lęki efekt jest mały. Przy 30mg myślę że nadal będzie z tym tak nie najlepiej (problemy z erekcja).

Takiego połączenia jak mówisz nie znam ale słyszałem że czasami na PSSD czyli właśnie uboczne skutki SSRI w tej sferze przepisywane jest trittico i podobno faceci to sobie chwalą.

 

Co do emetofobii jest spory wątek na ten temat też na forum i tu równiez mogę powiedzieć że paroksetyna akurat fajnie się sprawdzała przynajmniej u mnie bo też to mam/miałem. Ale reszty leków nie łączyłem razem więc tu nic nie podpowiem nowego

Ja brałem paro z mianseryna i nie było problemu z dojściem mianseryna poprawia te sprawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam dawno tu nie zaglądałam, jak pewnie nie trudno się domyślić dla tego, że czułam się dobrze, biorę Parogen 10 mg nie zwiększałam dawki bo ta pomagała więc nie widziałam sensu, rzeczywiście lek wkręcał się trochę i mimo małej dawki zaczął działać po około 6,7 tyg do tego czasu było w kratkę, wróciłam do pracy i jakoś leci nie narzekam, ale wiosna to zawsze dla mnie gorszy czas, podobno lękowcy na wiosnę czują się gorzej, a depresyjni na jesień, na razie nie zwiększam dawki bo nic strasznego się nie dzieje, ale jest osłabienie senność i brak energii mimo pięknej pogody, a jak u was ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Mufiśka napisał(a):

Witam dawno tu nie zaglądałam, jak pewnie nie trudno się domyślić dla tego, że czułam się dobrze, biorę Parogen 10 mg nie zwiększałam dawki bo ta pomagała więc nie widziałam sensu, rzeczywiście lek wkręcał się trochę i mimo małej dawki zaczął działać po około 6,7 tyg do tego czasu było w kratkę, wróciłam do pracy i jakoś leci nie narzekam, ale wiosna to zawsze dla mnie gorszy czas, podobno lękowcy na wiosnę czują się gorzej, a depresyjni na jesień, na razie nie zwiększam dawki bo nic strasznego się nie dzieje, ale jest osłabienie senność i brak energii mimo pięknej pogody, a jak u was ? 

Hehe tak samo. I zgadzam się z tym że na wiosnę jest gorzej u lękowcow.

Też jestem obecnie na mini dawce 10mg i jest różnie. Ta dawka to takie minimum które jest na granicy działania, przynajmniej u mnie. Efekty uboczne są widoczne, natomiast pozytywne działanie jest takie na pół gwizdka. Czasem nie przyblokuje konkret ataku. Więc i tak wełbie walka zawsze.

No ale nie można powiedzieć, że jest źle:)

siły życzę 

 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, shadow_no napisał(a):

Hehe tak samo. I zgadzam się z tym że na wiosnę jest gorzej u lękowcow.

Też jestem obecnie na mini dawce 10mg i jest różnie. Ta dawka to takie minimum które jest na granicy działania, przynajmniej u mnie. Efekty uboczne są widoczne, natomiast pozytywne działanie jest takie na pół gwizdka. Czasem nie przyblokuje konkret ataku. Więc i tak wełbie walka zawsze.

No ale nie można powiedzieć, że jest źle:)

siły życzę 

 

To mam identycznie, nie mam ataków, ale somaty się odezwały i to dopiero tak od 3 dni bo tak miałam luzik czasem przed okresem gorzej wiadomo, kurcze nie wiem czy zwiększać dawkę czy przeczekać, kupiłam sobie szafraceum i staram się suplementowi magnez wiadomo wit.d. A jak u Ciebie to mija samo czy musisz zwiększać dawkę? Dziś spalam 2 h bo ze snem też problem mam jak jest przesilenie, mam taki delikatny lęk wolnoplynacy, ale tez nie ma tragedii bardziej somaty 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Mufiśka napisał(a):

To mam identycznie, nie mam ataków, ale somaty się odezwały i to dopiero tak od 3 dni bo tak miałam luzik czasem przed okresem gorzej wiadomo, kurcze nie wiem czy zwiększać dawkę czy przeczekać, kupiłam sobie szafraceum i staram się suplementowi magnez wiadomo wit.d. A jak u Ciebie to mija samo czy musisz zwiększać dawkę? Dziś spalam 2 h bo ze snem też problem mam jak jest przesilenie, mam taki delikatny lęk wolnoplynacy, ale tez nie ma tragedii bardziej somaty 

Wg mnie trzeba wziąć pod uwagę, czy skutki uboczne są "do zniesienia". Zazwyczaj przy 10mg są małe (szczególnie u kobiet. Faceci mają trochę większy problem w pewnej sferze xd). Więc wskoczenie na 20mg zwykle może przynieść dużo dobrego pod względem spokoju. Ja póki co "ogarniam" na 10, ale gdyby się pogorszyło to bym się nie wahał bo już to przerabiałem nie raz.

A na senność i przymulenie które się pojawiają polecam do wit D I której wspomniałaś dorzucenie Omegi EPA 500 DHA 250

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, shadow_no napisał(a):

Wg mnie trzeba wziąć pod uwagę, czy skutki uboczne są "do zniesienia". Zazwyczaj przy 10mg są małe (szczególnie u kobiet. Faceci mają trochę większy problem w pewnej sferze xd). Więc wskoczenie na 20mg zwykle może przynieść dużo dobrego pod względem spokoju. Ja póki co "ogarniam" na 10, ale gdyby się pogorszyło to bym się nie wahał bo już to przerabiałem nie raz.

A na senność i przymulenie które się pojawiają polecam do wit D I której wspomniałaś dorzucenie Omegi EPA 500 DHA 250

Tak zrobię, dziękuję za polecenie, no nie wiem poczekam do jutra jeszcze i najwyżej zwiększę do 20 na ten okres, póki co na 10 był spokój, kupiłam sobie jeszcze szafraceum to też dobry suplement dla nerwicowcow, mam cichą nadzieję, że to skoki ciśnienia i pogody wywołują takie samopoczucie, ja śpię zawsze dobrze jak jestem na lekach, ale właśnie ten miniony tydzień słabo było ze snem dziś wzięłam sobie cloranxen, ale żeby odpocząć bo w pracy jak zombie byłam dziś 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, Mufiśka napisał(a):

Tak zrobię, dziękuję za polecenie, no nie wiem poczekam do jutra jeszcze i najwyżej zwiększę do 20 na ten okres, póki co na 10 był spokój, kupiłam sobie jeszcze szafraceum to też dobry suplement dla nerwicowcow, mam cichą nadzieję, że to skoki ciśnienia i pogody wywołują takie samopoczucie, ja śpię zawsze dobrze jak jestem na lekach, ale właśnie ten miniony tydzień słabo było ze snem dziś wzięłam sobie cloranxen, ale żeby odpocząć bo w pracy jak zombie byłam dziś 

szafraceum zawiera żeń szeń to przecież zabójstwo dla nerwicowców, mi strasznie podbijał lęki :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Mufiśka napisał(a):

kupiłam sobie jeszcze szafraceum to też dobry suplement dla nerwicowcow

Podobnie jak @AnnoDomino34 byłbym tu baaardzo ostrożny bo skład wydaje się właśnie nie być dobry dla lękowców. Tym bardziej jeśli bierzesz SSRI to raczej ten suplement nie jest wskazany

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 14.03.2026 o 12:52, shadow_no napisał(a):

Wg mnie trzeba wziąć pod uwagę, czy skutki uboczne są "do zniesienia". Zazwyczaj przy 10mg są małe (szczególnie u kobiet. Faceci mają trochę większy problem w pewnej sferze xd). Więc wskoczenie na 20mg zwykle może przynieść dużo dobrego pod względem spokoju. Ja póki co "ogarniam" na 10, ale gdyby się pogorszyło to bym się nie wahał bo już to przerabiałem nie raz.

A na senność i przymulenie które się pojawiają polecam do wit D I której wspomniałaś dorzucenie Omegi EPA 500 DHA 250

Polecisz jakieś konkretne dobre kwasy ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 15.03.2026 o 10:08, AnnoDomino34 napisał(a):

szafraceum zawiera żeń szeń to przecież zabójstwo dla nerwicowców, mi strasznie podbijał lęki :(

   

13 godzin temu, Mufiśka napisał(a):

Polecisz jakieś konkretne dobre kwasy ? 

z firmy Lysi Omega 3 sport

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę coś jest na rzeczy, lęków nie mam, ale czuję się jak bym była lekko pijana i doskwiera żołądek rozwolnienie brak apetytu, chyba będę musiała zwiększyć tą dawkę, pewnie to somaty, może sobie wezmę o 5 mg więcej nie 10 tylko słabo to dzielić, dziwnie się czuję, czy mogą być somaty bez lęków ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, marcinzen napisał(a):

   

z firmy Lysi Omega 3 sport

 

W minucie: od 6.18 wyraźnie zaznaczona że UWAGA badania wykonano na młodych i zdrowych osobach, nie wskazane dla osób borykających się z problemami lękowymi! 

Edytowane przez AnnoDomino34

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, AnnoDomino34 napisał(a):

 

W minucie: od 6.18 wyraźnie zaznaczona że UWAGA badania wykonano na młodych i zdrowych osobach, nie wskazane dla osób borykających się z problemami lękowymi! 

No to dziękuję za info bo nie wiedziałam na wet nie czytałam nic bo jak lekarz zalecił to kupiłam 😞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, AnnoDomino34 napisał(a):

 

W minucie: od 6.18 wyraźnie zaznaczona że UWAGA badania wykonano na młodych i zdrowych osobach, nie wskazane dla osób borykających się z problemami lękowymi! 

jest mowa, że badanie zostało przeprowadzone na mlodych zdrowych, bez "wypalenia", zaburzeń lękowych lub chronicznego zmęczenia, a nie że przeciwwskazany dla lękowców.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×