Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Rekomendowane odpowiedzi

benzowiec84 to niezłe jazdy widzę masz /miałeś ostatnio

ale dlaczego z bycia Bogiem jak to określiłeś nagle wszystko wróciło? zmieniałeś coś w braniu leków? zmieniałeś dawki?

czy po prostu jak u mnie teraz nagle przestał ten cudowny lek działać?

 

nie chciałeś próbować 60mg? może by dało radę ?

 

Jak masz taką depresję to wskakuj z czasem na większe dawki, takie małe nic nie dają, i nie martw się ja dobijam 40 i nie mam żony dzieci..ba baby nawet nie mam a wszyscy wokół wózki pchaja albo już dzieciaki do szkoły chodza . Zresztą co to za przymus , mi jest dobrze jak jest , na siłę z chorobami nie ma co sie pchać w związki i szukać ,

 

a jak u reszty? żona / dziewczyna lub u boku jest? wspiera w chorobie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Grabarz666 :)

 

Czytałem Twoje wpisy na forum :)

 

Mam do Ciebie pytanie - jak myślisz, czy mrowienie i zimne dreszcze mogą być objawem ubocznym leków (PAROGEN, LERIVON, PREGABALINA) ? Czy raczej jest to objaw nerwicy ? (którą u mnie zdiagnozowano).

Te dreszcze najsilniejsze są w godzinach rannych i południowych. Wieczorem słabną lub znikają a rano pojawiają się na nowo. Są bardzo uciążliwe, szczególnie rano. Czy to może być z nerwów ? Dodam tylko że rano czuję się najgorzej ( czasami wręcz tragicznie ) a wieczorem mój nastrój się poprawia.

Od czego mogą być te dreszcze ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

benzowiec84 to niezłe jazdy widzę masz /miałeś ostatnio

ale dlaczego z bycia Bogiem jak to określiłeś nagle wszystko wróciło? zmieniałeś coś w braniu leków? zmieniałeś dawki?

czy po prostu jak u mnie teraz nagle przestał ten cudowny lek działać?

 

nie chciałeś próbować 60mg? może by dało radę ?

 

Jak masz taką depresję to wskakuj z czasem na większe dawki, takie małe nic nie dają, i nie martw się ja dobijam 40 i nie mam żony dzieci..ba baby nawet nie mam a wszyscy wokół wózki pchaja albo już dzieciaki do szkoły chodza . Zresztą co to za przymus , mi jest dobrze jak jest , na siłę z chorobami nie ma co sie pchać w związki i szukać ,

 

a jak u reszty? żona / dziewczyna lub u boku jest? wspiera w chorobie?

 

dzięki czyli nie jestem sam.

 

nie nie mam dziewczyny ani zony właśnie , bo po co mam być ciężarem dla niej . ja mieszkam u rodziców jeszcze .

 

też myslę że nie ma na siłę się pchać w rodzinę,dzieci,dziewczyne itp , kiedyś pomyślałem że to jest jakiś przymus i że jak ja tego nie mam to jestem jakimś dziwolągiem albo kosmita nie z tej planety .

 

wskakuje powoli na dawki , ze względu na skutki uboczne tak to już bym 40 brał . puki co 30mg i już czuję różnicę względem 20stki . to mega silny lek .

 

tak przestało działać paro po prostu i znowu czułem się jak kupa . do tego miałem dolegliwości chorobowe i byłem 4x w szpitalu . doszła kodeina i uzaleznienie od niej (teraz nie biorę)

 

i totalna załamka . zatoczyłem koło , ale teraz jestem w gorszym stanie niż jak zaczynałem kiedyś leczenie . pozdrawiam.

 

@Grabarz odpowiadając , mam troche odłożone , sporo nawet , a skąd co i jak to nie powinno cię interesować . mogę się nawet przeprowadzić , ale co ja tam sam bedę robił .

 

 

i jeszcze jedno kiedyś miałem powera po paroksetynie i 0 senności , a teraz wręcz odwrotność , senność i zmulenie , ale czuję lekkie działanie antydepresyjne już , chociaż to .

 

-- 04 paź 2017, 23:20 --

 

Pozwolę sobie spytać: z czego żyjesz w takim razie?

 

Wiem, że to nie pytanie do mnie ale poratuję kolegę, ja jestem PasoŻyd ;)

 

ja trochę też , ale też trochę mam swoich odłozone jak pisałem . jak bym zaczął pisać całe moje życie , z czego żyje , z czego mam kasę , co robie , gdzie chodzę i gdzie mieszkam , to by mnie zaraz zlokalizowali ;)

 

-- 05 paź 2017, 01:48 --

 

SebaNN a ty jak się czujesz na tak dużej dawcę 60mg ?? nie czujesz spadku motywacji , że nic ci się nie chcę , trybu zombie ?

 

-- 05 paź 2017, 01:52 --

 

ja jak wsiadłem na 30mg to czuje jak bym dostał obuchem w łeb i moja inteligencja spadła do poziomu 0 :P mam trudność w wypowiedzeniu tego co chcę , nie wiem czy byłbym wstanie pizze zamówić , tu jak to pisałem to to nie jest tak krótko jak się wydaję ale myślałem nad tym sporo czasu :) myślę że może za szybko wskoczyłem na 30mg. zobaczę jak co to zdejme do 20mg . pojawiły się mdłości , czego nie było na 20mg

 

-- 05 paź 2017, 01:55 --

 

MAREK XYZ a ty bierzesz jeszcze paro czy nie ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie życie, to dla mnie chleb powszedni benzowiec84. Żarcie paro niczego tu nie zmieni (taa , mój optymizm, a jaki ma być ?) ale przynajmniej ulży w cierpieniach trochę bo dobrze znieczula przy takich objawach. Mnie też za pierwszym razem z butów wystrzeliła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj benzowiec84 :)

 

Ja brałem PAROGEN kilka miesięcy w różnych dawkach ale dopiero przy 40 mg depresja ustąpiła. Została niestety nerwica i dreszcze nieznanego pochodzenia. Myślałem że te dreszcze są od PAROGENU, odstawiałem do zera ale dreszcze nie znikły. Ostatecznie po konsultacji z psychiatrą mam łykać PAROGEN 10 mg , później mam go brać co drugi dzień a za dwa tygodnie całkowicie odstawić. Aktualnie biorę jeszcze PREGABALINĘ w dawce 225 mg.

 

Rano jest najgorzej, po południu trochę lepiej, a wieczorem czuję się dość dobrze a czasami nawet bardzo dobrze. Dziwne to wszystko bo rano czasami jest fatalnie, mam tak silne nerwy i dreszcze że nie mogę usiedzieć na miejcu. A tego samego dnia wieczorem znowu czuję się dobrze ... i tak w kółko .... zwariować można.... :)

 

Psychiatra wspomniał że jak odstawię PAROGEN dostanę na nerwicę być może SPAMILAN (BUSPIRON). Nigdy tego nie brałem. Nie wiem czy warto.

 

Zgadzam się z DevilControlsMe666 że żarcie leków tak naprawdę niczego nie zmienia, jedynie znieczula objawy choroby. Jeżeli sami nie zmienimy swojego życia, nie usuniemy przyczyny - możemy łykać sobie te prochy w nieskończoność !!!

 

Ja za bardzo przejmowałem się robotą......silny stres utrzymujący się latami sprawił że pewnego dnia padłem i nie byłem w stanie rano iść do pracy. Do tego separacja z żoną ( mieszka od dwóch lat za granicą gdzie znalazła nie tylko pracę ale może i faceta ... ale tego nie wiem na 100 %.... ). Ja zostałem z niespłaconym kredytem który wspólnie wzieliśmy na dom i też ją to nie obchodzi że muszę spłacać raty. A dom w połowie należy do niej. Na szczęście mam jeszcze inne źródła przychodów, m.innymi działalność gospodarczą i mieszkanie w bloku które wynajmuję więc jakoś wiążę koniec z końcem. Ale chcę jak najszybciej wrócić do stałej pracy, nie wiem jeszcze co to bedzie, przez wiele lat pracowałem w bankowości , może teraz czas na zmiany ....

 

.... Cały czas liczę że żona wróci i będzie tak jak dawniej .... bo tylko z nią nigdy się nie nudziłem... tylko z nią była ta magia .... z nią wszystko miało sens....

 

Inne kobiety ?.... owszem.... no problem .... same wskakiwały do łóżka ... o nic nie pytając nawet ... tylko .... ja rano miałem jeszcze większego doła .... życie naprawdę jest pokręcone ..... :)

 

 

 

Najważniejsze żeby ta ku...ewska nerwica mineła .... ale jakoś nie chce ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z DevilControlsMe666 że żarcie leków tak naprawdę niczego nie zmienia, jedynie znieczula objawy choroby. Jeżeli sami nie zmienimy swojego życia, nie usuniemy przyczyny - możemy łykać sobie te prochy w nieskończoność !!!

 

a Ja nie , zmienia bo czlowiek po lekach moze normalnie żyć i funkcjonować . Nie chcę Was martwić ale nie każdemu pomagają psychoterpie niestety. Nawet jak zlokalizuje się przyczynę, u mnie się to udało , to co z tego? pogodzić się miałem z przeszłością itp wszystko ok dziękuję ale nie zmienia to że nagle natręctwa mi znikają, choroba nie znika jak po dotknięciu różdżki .

 

Niektórzy więc są zmuszeni wręcz do łykania prochów do końca życia. Jedni są lekooporni a innii psychoterapio odporni:)

 

 

Benzowiec, ja właśnie przerzucam się z paro 60mg na Anafranil na razie 75, brałeś Anafranil? ponoć mówi się , że to "lek ostatniej szansy" , ale tez, że SSri uboki to jak cukierki przy tym , i faktycznie dużo gorzej znoszę mimo że mała dawka

Jak brałem 60mg paroksetyny to po przerwach było cięzko dobić do tego 60, stopniowałem, ale przy 60mg zamulenia szybko mijało i generalnie paroksetyna mnie aktywizowała

 

Ale tu też nie ma reguły czytam wątki i jedni po paro mają gorsze objawy niż przy klomipraminie i na odwrót, każdy organizm reaguje inaczej i dopóki nie spróbujemy na sobie to nie wiemy czy zadziała dobrze czy nie.

 

Ta paraksetyna w dawce 20mg nagle przestała działac? co się nagle stało że szpital itp? sorki że drążę ale może tu jest przyczyna takiego nagłęgo zwrotu akcji:)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę Was martwić ale nie każdemu pomagają psychoterpie niestety. Nawet jak zlokalizuje się przyczynę, u mnie się to udało , to co z tego? choroba nie znika jak po dotknięciu różdżki .

 

Popieram, miałem kilka terapii, zarówno grupowe jak i indywidualne, nawet 3 letnie, różne nurty, niewiele pomogły, pomogły jedynie na drobiazgi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś z forumowiczów łączył paroksetyne z Klomipraminą? jeśli tak jakie dawki i jakie efekty? zaciekawił mnie ten kombos,:)

 

Tutaj raczej nikt, ale możesz próbować ostrożnie, na pewno się nie zabijesz.

Ja w 2001r. łączyłem 75mg Klomi. z 10mg Citalopramu, przeżyłem, choć momentami mną chwiało, omdlenia lekkie itp.

Ale wtedy byłem młodszy i nie miałem tolerancji.

Ile masz lat i ile ważysz, ile lat bierzesz SSRI ?

 

Na zagranicznych forach coś tam jest:

 

http://www.socialanxietysupport.com/forum/f30/paxil-and-anafranil-383697/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9639080

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś z forumowiczów łączył paroksetyne z Klomipraminą? jeśli tak jakie dawki i jakie efekty? zaciekawił mnie ten kombos,:)

 

Tutaj raczej nikt, ale możesz próbować ostrożnie, na pewno się nie zabijesz.

Ja w 2001r. łączyłem 75mg Klomi. z 10mg Citalopramu, przeżyłem, choć momentami mną chwiało, omdlenia lekkie itp.

Ale wtedy byłem młodszy i nie miałem tolerancji.

Ile masz lat i ile ważysz, ile lat bierzesz SSRI ?

 

Na zagranicznych forach coś tam jest:

 

http://www.socialanxietysupport.com/forum/f30/paxil-and-anafranil-383697/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9639080

 

 

40 i 70kg wagi, ssri 15lat:) klomi od kilku dni

No cos w tym jest przecież psychiatra by nie polecał takiego mixu jakby miało być szkodliwe..hmmm

 

czytam te zagraniczne tam tez są zszokowani że ktoś ma taki mix i pisza , że jest ryzyko zespołu serotoninowego :(

Taka armata serotoninowa, ciekawe jak wpływa na mózg ,

 

 

a jeszcze cos mi mówił lekarz o mixie setaloft z paroksetyną, ktos próbował?? to chyba tez 2x serotonina?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej SebaNN :)

 

Ja brałem mix PAROGEN i LERIVON .... to jest też 2x serotonina .... może od tego dostałem tych dreszczy które trzymają mnie do dziś .... do tego jeszcze ta PREGABALINA .... ale jak się bierze kilka leków to trudno się połapać co jest skutkiem ubocznym a co samą chorobą....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej SebaNN :)

 

Ja brałem mix PAROGEN i LERIVON .... to jest też 2x serotonina .... może od tego dostałem tych dreszczy które trzymają mnie do dziś .... do tego jeszcze ta PREGABALINA .... ale jak się bierze kilka leków to trudno się połapać co jest skutkiem ubocznym a co samą chorobą....

 

 

to nie od tego bo ja też biorę lerivon 60mg do paroksetyny.

 

-- 05 paź 2017, 18:48 --

 

dr Psycho waga ma wpływ na dawkę ? bo ja ważę ponad 100kg i kurwa 30mg paro mi łeb rozwala :/ nie mogę w nocy spać , a jak już zasne to nie mogę się wybudzić , jestem zamotany , nie ogarnięty , zaburzenia koncentracji , bardzo słabo widzę , zmęczony jestem i śpiący , słaby . nie wiem czy to wytrzymam , może zmniejsze do 20 ;/

 

-- 05 paź 2017, 18:49 --

 

może warto przetrzymać , sam nie wiem .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MAREK XYZ na pewno masz od jednego z tych leków, ale który? musialbys brac kazdy solo i sprawdzać swoje objawy, wtedy wyeleminujesz ten, który Ci szkodzi

a tak w ogóle dlaczego paro mieszane z paro ma lepiej pomagać niz jeden konkretny lek?

Na mnie próby mixów zle działały i zawsze wracałem do solo :)

Uważam, że powinno sie brać jeden lek tylko i jak nie zadziała to wtedy kombinowac, często widze jednak , że lakarze na dzień dobry wypisuja recepty na mixy, a potem nie jesli jest źle to nie wiemy który nam szkodzi a który pomaga.

 

ja uważam , że trzeba zacisnąć zęby i trzymac dawkę , te uboki nie będą trwać wiecznie, wiele osób sie przez to poddaje i skresla dany lek,

mi jak ma pomóc to i miesiąc mogę się męczyć, spadek koncentracji , zombie mode, otumanienie... już to przerabiałem przy powrotach do paroksetyny dziesiątki razy.

 

jak masz 100kg to znaczy ze powinienes miec wieksza dawkę niz ja z moja waga, bo to sie jakoś rozkłada inaczej , wolniej:)

ile masz nadwagi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MAREK XYZ na pewno masz od jednego z tych leków, ale który? musialbys brac kazdy solo i sprawdzać swoje objawy, wtedy wyeleminujesz ten, który Ci szkodzi

a tak w ogóle dlaczego paro mieszane z paro ma lepiej pomagać niz jeden konkretny lek?

Na mnie próby mixów zle działały i zawsze wracałem do solo :)

Uważam, że powinno sie brać jeden lek tylko i jak nie zadziała to wtedy kombinowac, często widze jednak , że lakarze na dzień dobry wypisuja recepty na mixy, a potem nie jesli jest źle to nie wiemy który nam szkodzi a który pomaga.

 

ja uważam , że trzeba zacisnąć zęby i trzymac dawkę , te uboki nie będą trwać wiecznie, wiele osób sie przez to poddaje i skresla dany lek,

mi jak ma pomóc to i miesiąc mogę się męczyć, spadek koncentracji , zombie mode, otumanienie... już to przerabiałem przy powrotach do paroksetyny dziesiątki razy.

 

jak masz 100kg to znaczy ze powinienes miec wieksza dawkę niz ja z moja waga, bo to sie jakoś rozkłada inaczej , wolniej:)

ile masz nadwagi?

 

 

ale ja już biorę paro 2 miesiące i się meczę ;) tylko widziałeś jakie dawki brałem ;) 20mg to tylko miesiąc no i teraz 4 dni 30mg ;)

 

nie wiem ile nadwagi mam 180cm wzrostu ;p

 

ja biorę mix , ale to dlatego że spać nie mogę bez lerivonu(mianseryny)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

benzenowiec jak chcesz żeby psychika byla zdrowa jak jestes fizycznie chory tzn masz spora nadwagę ? Najwieksza depresje pokonalem kilka lat temu jak zrzucilem zbedne kilogramy

 

 

troche mięśni też mam , ja kiedyś ważyłem 100kg też schudłem do 73 , redukcja ,dieta,siłownia bieganie , potem masę mieśniową zacząłem robić . ale potem znowu się zaniedbałem .

 

ale nie wyglądam tak źle jak wtedy źle przy 100kg zanim schudłem , jak teraz przy 100kg . ale mam nadwagę wiem .

 

nie naskakuj tak na mnie , bo mnie to denerwuje ;) taki mądry jesteś , jak mozna zacząć uprawiać jakiś sport , jak człowiekowi mózg rozwala i nie jest w stanie nawet logicznie myśleć

 

-- 05 paź 2017, 19:35 --

 

Dzisiaj cały dzień czułem się fatalnie.... dopiero teraz trochę lepiej.... w Poznaniu mocno wieje .... jest deszczowo i ponuro ....

 

Czy ktoś z Was brał SPAMILAN (BAKLOFEN) ?

 

 

spamilan to nie baclofen .

 

spamilanu nie brałem to buspiron.

baclofen polecam ale do brania doraźnego 1-2x w tygodniu lub rzadziej , dawki rekreacyjne wachają się 50-100 ( u mnie)

 

 

@Kamral - jeszcze dopowiem że mam zamiar uprawiać sport , ale niech mi się tu we łbie ustabilizują już te psychotropy , jezeli rozumiesz . głowa boli,serce wali,pocę się , wzrok nie ten,senność i bezsenność,nieogar,koncentracja ,zamulenie, pizzy bym nie był wstanie zamówić . więc trochę zrozumienia zamiast takiego głupiego gadania .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

benzenowiec jak chcesz żeby psychika byla zdrowa jak jestes fizycznie chory tzn masz spora nadwagę ? Najwieksza depresje pokonalem kilka lat temu jak zrzucilem zbedne kilogramy

 

 

Nie zgadzam się, ja zrzuciłem 20 kg i czuje sie gorzej psychicznie, więc jak ktoś ma chorą głowe to jak zrzuci wage to mu natręctwa nie znikną nagle :pirate::D

 

 

nie naskakuj tak na mnie , bo mnie to denerwuje ;) taki mądry jesteś , jak mozna zacząć uprawiać jakiś sport , jak człowiekowi mózg rozwala i nie jest w stanie nawet logicznie myśleć

 

Racja, skoro człowiek z wielkim trudem idzie umyc gebę i zęby a co dopiero sport uprawiać :D , małymi krokami to trzeba, ja chodziłem na siłownię i zrzucałem wage dopiero jak mi parogen fajnie zadziałał i miałem ogromne chęci :) a ja odstawiłem , zrobiłem przerwę mysląc jak to ja zwykle naiwnie , że będzie już ok to po nawrocie choroby to wołami na tą siłownie by mnie nie zaciągneli już. Nie miałbym chyba sił posnieśc 5 kilo w stanie zombie :D

Najlepiej się zdrowym pisze : idź na dwór słoneczko świeci, pobiegaj, idź na rower endrofrinki będą a nie wymyślasz i marudzisz tylko , :great:

 

 

Może spróbuj tylko sam parogen? ja miałem problemy ze spaniem to brałem np całą dawke wieczorem , bo usypiała fajnie

O jakiej porze bierzesz ten parogen?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paroksetyna zle dziala na miesnie, nie rozumiem tego szukalem na forach anglojezycznych i jest cos na rzeczy. Tutaj na tym forum jest nawet o tym temat. Ja zaczalem brac paroksetyne po 2 latach treningow z dieta i powiem wam ze w ciagu kilku miesiecy zamiast robić coraz lepsza forme nawet malymi kroczkami zaczalem ,,spadac'' z miesni mimo trzymanej diety itp. Podejrzewam ze musi cos nie dobrego robic z hormonami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paroksetyna zle dziala na miesnie, nie rozumiem tego szukalem na forach anglojezycznych i jest cos na rzeczy. Tutaj na tym forum jest nawet o tym temat. Ja zaczalem brac paroksetyne po 2 latach treningow z dieta i powiem wam ze w ciagu kilku miesiecy zamiast robić coraz lepsza forme nawet malymi kroczkami zaczalem ,,spadac'' z miesni mimo trzymanej diety itp. Podejrzewam ze musi cos nie dobrego robic z hormonami

https://www.nerwica.com/post2360587.html#p2360587

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

benzenowiec jak chcesz żeby psychika byla zdrowa jak jestes fizycznie chory tzn masz spora nadwagę ? Najwieksza depresje pokonalem kilka lat temu jak zrzucilem zbedne kilogramy

 

 

Nie zgadzam się, ja zrzuciłem 20 kg i czuje sie gorzej psychicznie, więc jak ktoś ma chorą głowe to jak zrzuci wage to mu natręctwa nie znikną nagle :pirate::D

 

 

nie naskakuj tak na mnie , bo mnie to denerwuje ;) taki mądry jesteś , jak mozna zacząć uprawiać jakiś sport , jak człowiekowi mózg rozwala i nie jest w stanie nawet logicznie myśleć

 

Racja, skoro człowiek z wielkim trudem idzie umyc gebę i zęby a co dopiero sport uprawiać :D , małymi krokami to trzeba, ja chodziłem na siłownię i zrzucałem wage dopiero jak mi parogen fajnie zadziałał i miałem ogromne chęci :) a ja odstawiłem , zrobiłem przerwę mysląc jak to ja zwykle naiwnie , że będzie już ok to po nawrocie choroby to wołami na tą siłownie by mnie nie zaciągneli już. Nie miałbym chyba sił posnieśc 5 kilo w stanie zombie :D

Najlepiej się zdrowym pisze : idź na dwór słoneczko świeci, pobiegaj, idź na rower endrofrinki będą a nie wymyślasz i marudzisz tylko , :great:

 

 

Może spróbuj tylko sam parogen? ja miałem problemy ze spaniem to brałem np całą dawke wieczorem , bo usypiała fajnie

O jakiej porze bierzesz ten parogen?

 

 

no właśnie oto chodzi , dobrze prawisz . pierw niech lek trochę zadziała , albo chociaż znikną uboki potem sport .

no ja biore rano jak wstaję , próbowałem na noc też ale jakoś mnie nie usypiał

 

-- 06 paź 2017, 02:48 --

 

@benzowiec

 

 

ja w tym momencie biorę 80mg i będę je brał przez 5-7 dni, aż nastąpi całkowite zablokowanie transportera serotoniny, wtedy zmniejsze dawkę do ~40mg,

w ten sposób przyśpieszam efekt terapeutyczny, inaczej musiałbym czekać znacznie dłużej, a ja nie lubię czekać, zespół serotoninowy na PARO to dawki ponad 200mg (wg amer. forów).

 

 

dr psycho , ja chyba też tak zrobię z 30stką , bo ku.wa za mocno na mnie działa w sensie uboków , dojem jeszcze 3 dni , żeby był tydzien i jak nadal takie uboki będą to zmniejszam na 20mg , może się trochę mózg nasyci serotoniną :P

 

myśliśz że jak zmniejszę to nie będzie pogorszenia nastroju ?

 

-- 06 paź 2017, 02:50 --

 

bo z sercem mi też się coś dzieje , wali mocno , przeskakuje tak dziwnie , jem benzo bo mam lęki , a chcę to gówniane benzo rzucić , paro miało pomóc mi troszkę , a nie że więcej jem . kuwa mac! co robic

 

-- 06 paź 2017, 03:06 --

 

paroksetyna zle dziala na miesnie, nie rozumiem tego szukalem na forach anglojezycznych i jest cos na rzeczy. Tutaj na tym forum jest nawet o tym temat. Ja zaczalem brac paroksetyne po 2 latach treningow z dieta i powiem wam ze w ciagu kilku miesiecy zamiast robić coraz lepsza forme nawet malymi kroczkami zaczalem ,,spadac'' z miesni mimo trzymanej diety itp. Podejrzewam ze musi cos nie dobrego robic z hormonami

https://www.nerwica.com/post2360587.html#p2360587

 

 

grabarz a paro obniża testosteron ? jak podnosi prolaktyne to działa antagonistycznie na testosteron .

również kiedyś czytałem że jakieś SSRI obniża hormony luteinizujące i gonadotropiny, LH i FSH (miałem je zawsze nisko). hormony wytwarzane w przysadce , z nich powstaje testosteron . no i z jąder ale o wiele mniej.

jak masz LH i FSH wysoko w górnej granicy to możesz i prolaktyne mieć wywaloną 3x ponad normę a i tak testosteron będzie wysoko .

wiem bo leczyłem to u androloga Clomidem/clostilbegyt(klomifen)

 

na testosteron najważniejszę są 2 hormony LH i FSH . do tego prolaktyna ważne by było jej jak najmniej . 3 opcja to kortyzol wysoki to źle ( i tu SSRI moga być pomocne)

Ale wydaję mi się ze po kuracji fluoksetyną niedawno , dlatego miałem testosteron jak 90 letni dziadek i lh i fsh praktycznie zerowe , bo to fluoksetyna zrobiła . dostałem też od niej rocznego PSSD.

 

podniosłem testosteron 3x ponad norme , za wysoko , prolaktyne zbiłem praktycznie do 0 i dalej nic , nie staje wacek , odstawiłem clomid i testosteron utrzymywał się w górnej granicy a potem na średnim poziomie stabilinie , mimo braku ruchu i ćwiczeń , prolaktyna skakała . potem przeszło mi PSSD po roku , samo .

 

ale wydaję się że fluoksetyna obnizyła mi lutropine i gonadotropiny , i nie mam badań ale myślę że ssri to obniżają i przez to można mieć bardzo niski testosteron . nawet jak zbijesz prolakte do 0 i będziesz mial 0 stresu (niski kortyzol) to jak te 2 hormony masz na dole to masz testo jak 80 letni dziadek . możesz się ustosunkować czy SSRI obniżają te hormony , albo ogóllnie testosteron ? chodzi o paroksetyne

 

-- 06 paź 2017, 03:11 --

 

ps , dodam jeszcze że biorę sobie małe dawki dostinexu co tydzień 0,25mg by trzymać prolakte . ale nei wiem czy to nie przeszkadza w kuracji , bo kabergolina jest agonista 5-HT2A a to chyba nie jest korzystne .

 

ale mówię jak LH i FSH lezy to i niska prolaktyna nic nie da . testosteron to wazny bardzo hormon , musi być po środku co najmniej w widełkach , najlepiej w górnej granicy , ale osoby z depresją i tak mają go nisko przez stres,ciągłą walkę itp .

 

stres i nerwy też podwysza prolaktynę , dlatego ona jest skokowa , no i kortyzol .

 

-- 06 paź 2017, 03:13 --

 

paroksetyna zle dziala na miesnie, nie rozumiem tego szukalem na forach anglojezycznych i jest cos na rzeczy. Tutaj na tym forum jest nawet o tym temat. Ja zaczalem brac paroksetyne po 2 latach treningow z dieta i powiem wam ze w ciagu kilku miesiecy zamiast robić coraz lepsza forme nawet malymi kroczkami zaczalem ,,spadac'' z miesni mimo trzymanej diety itp. Podejrzewam ze musi cos nie dobrego robic z hormonami

 

zrobiłem zajebistą masę mieśniową na paro , byłewm chudym patykiem a zrobiłem się wielkim dziadem , ale o było w roku 2009 jak zacząłem brać 1 raz , w 2010 już byłem górą mięśni , ale byłem mlodszy , dużo młodszy .

bardziej ciekawi mnie to o co spytalem grabarza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej benzowiec84 :)

 

Najlepszym lekiem będzie super ,,seksi" dziewczyna ........ i Pan Wacek zaskoczy ... :)

 

A tak serio ... wiadomo że SSRI obniżają libido ..... więc masz przyczynę .... :)

 

-- 06 paź 2017, 09:38 --

 

Co te prochy z nami robią to ja już nawet nie chcę myśleć .... ale bez nich też nie można ....robi się błędne koło .....

 

Dzisiaj znowu od rana telepie mnie jak alkoholika .... muszę walnąć pregabalinę aby jakoś funkcjonować.... MASAKRA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko po olanzapinie wczesniej jak bralem ssri to zadnych skutkow ubocznych to nie wiem skad to. Po paroksetynie tak masz?

Ale co do twojego pytania to to normalne wkoncu ostrzega sie przed tym, ze moga pojawic sie mysli samobojcze, obnizony nastroj, na poczatku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×