Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

16 godzin temu, Cień latającej wiewiórki napisał(a):

Jesteś oficjalnie lepsza niż ja. Ja tylko przez rok spałem na materacu sprężynami do góry. Trochę uwierało, ale przyzwyczaiłem się. Potem sprzątałem i się zorientowałem, że coś za bardzo miękki jest pod spodem w porównaniu do góry. Obróciłem i pierwsza noc była cudowna…

😂😂😂 też jesteś dobry. Uwierało ale widocznie uwierać musi i śpi;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Maat napisał(a):

@Fobic, przypomniałeś mi coś...

Kilka lat temu w czasie pandemii moi synowie mieli lekcje zdalne, jeden siedział w jednym pokoju,drugi w drugim.

A ja...jak wracałam z nocki do domu,to spałam na podłodze w łazience,na kocu.🙂

 

Ojc Ale i tak lepiej od chłopaków przynajmniej zdrowiej na plecy:) 

7 godzin temu, Fobic napisał(a):

:D ciekawe. Miałem dawno temu temu taką starą komórkę jeszcze z wystającą anteną, to był dla mnie luksus. Wczesne lata dwutysięczne.

Kilka minut myślałam co ma twoja komórka do łazienki Maat

7 godzin temu, Fobic napisał(a):

Kiedyś spałem na zepsutym dłuchanym materacu przez 6 miesięcy, góra była bardziej uniesiona od reszty i spałem praktycznie nogami do góry, pracowałem w call center, dziwne czasy, ale miło je wspominam.

Nie wiem która część materaca się unosiła xd 

Już wiem co ma twoja komórka do łazienki Maat 

Twoje plecy nie lubily unoszenia nierownego. Przypomniało mi się teraz że mój wujek:( miał łóżko wodne. Ciekawe czy to było wygodne do spania 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
1 minutę temu, Fobic napisał(a):

Fajny pomysł, tylko może trochę trudny do zrealizowania.

Ewentualnie na Wieprzu będę łupił kłusowników. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Purpurowy napisał(a):
3 godziny temu, Melodiaa napisał(a):

Ludzie dlaczego nie śpicie????

Opowiadajcie...

Prawdopodobnie przez zmianę leków.

Mam odwrotny problem i poważnie zaczynam się tym martwić. Nie wiem jak będę wchodzić na wyższe dawki Anafranil jak już teraz jestem bardzo senna.

5 minut temu, Lilith napisał(a):

Cześć Wam.

Co słychać?

U mnie nic bo w sumie jeszcze nie wstałam. Tzn. wstałam, skorzystałam z WC, umyłam się i poszłam dalej spać. Teraz starałam się żeby nie iść do WC, bo przez OCD myślałabym, że musze znowu się umyć przed położeniem, ale już nie wytrzymam. Chyba dużo wczoraj wypiłam dużo płynów, bo czasami spokojnie mogę leżeć dłużej a dzisiaj nie. 

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Lilith napisał(a):

@beia masz jakieś plany na dzisiaj?

Myślałam żeby pojechać do mamy, bo zamówiłam prezent dla suczki która u niej jest i chciałam go dać. Zobaczę jak wyjdzie, czy pojadę dzisiaj,czy jutro. Mój plan to zawsze sprzątanie, ale w tym przypadku na planowaniu się kończy. Może dzisiaj uda mi się posprzątać cokolwiek. Chce też poszukać jakiś fajnych wakacji, bo myślałam żeby gdzieś się wybrać w tym roku, ale jeszcze nie zdecydowałam gdzie.

@Lilith a ty masz jakieś plany na dzisiaj?

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Lilith napisał(a):

A preferujesz Polskę czy gdzieś dalej?

Myślałam o zagranicy, bo chciałabym wykorzystać wyjazd do sprawdzenia się z angielskiego.

2 minuty temu, Lilith napisał(a):

Jestem na L4. Chwilowo planuję się nie rozlecieć. Wczoraj trochę posprzątałam, powywalałam masę niepotrzebnych rzeczy. Może dzisiaj też się do czegoś zmotywuję, ale na razie mam ochotę ryczeć.

Myślę, że czasami trzeba sobie po prostu pozwolić na wyryczenie się. 

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Lilith napisał(a):

A bliżej Ci do europejskich krajów czy jeszcze dalej?

Obojętnie. Chciałabym po prostu gdzieś odpocząć w niezbyt wygórowanej cenie. Jeśli wyjazd obejmowałby niedzielę, to chciałaby żeby w okolicy był kościół katolicki.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Maat napisał(a):

dołożę trochę śliwek,bo u sąsiadki leżą pod drzewem (a gałąź z naszej strony wystaje 🙂)

U mnie sąsiadka się wyprowadziła i kazała zrywać jej czereśnie (dla mnie), bo się zepsują. Ale dobre 🙂

F41.2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Raccoon napisał(a):

 

Też bym chętnie pozrywał ale nigdzie w okolicy nie widziałem. Gdybym wiedział to bym chętnie zerwał na skup to bym coś zarobił i miał na życie

Mieszkasz blisko mnie? Może sprobowalabym Cię wkręcić do prac polowych na wsi🙂 mówisz że lubisz wies

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, Raccoon napisał(a):

 

Lubić lubię, tyle że nigdy nie byłem dłużej niż przejazdem jak gdzieś jechałem, nie nocowałem. Kocham naturę i ciszę i ciekawe jak bym się odnalazł w nieco innej rzeczywistości. Bo zdaję sobie sprawę że to też dodatkowe obowiązki np. palenie w piecu, koszenie trawy, wyrywanie chwastów itd. Nigdy tego nie robiłem bo nie miałem okazji. U mnie posprzątanie 2-pokojowego mieszkania zajmuje godzinę. A tak to całe dnie leżę i nie mam żadnych obowiązków ¯\_(ツ)_/¯

Znaleźć sobie obowiązek nie trudno, sąsiedzi, zwierzęta, wolontariaty:D rozumiem twój unik w odpowiedzi, luz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Raccoon napisał(a):

 

Akurat brak obowiązków teraz odpowiada, bo trochę mniej brzuch boli. 

 

A wypowiedź nie jest wymijająca, bo wiele razy pisałem że nie chcę podawać swojego miasta zamieszkania i że nie planuję z nikim stąd poznawać się na żywo.

Ok, nie czytam wszystkiego na forum:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith u mnie trochę pracowicie, bo nadrabiam zaległości z pracy - został mi tydzień do urlopu i nie wiem czy się wyrobię ze wszystkim. A poza tym to co raz zaglądam na Forum, bo tak bardzo to mi się pracować nie chce. A na dworze właśnie zaczęło padać - więc nie spacerowo

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 19.07.2025 o 14:10, Raccoon napisał(a):

No właśnie taki jest problem że żeby jechać do lasu to trzeba wydać sporo na paliwo i się chyba nie opłaca ¯\_(ツ)_/¯

 A jakiś plantacji nie masz w pobliżu? Wiem że mieszkasz w mieście ale może gdzieś w okolicy ktoś zatrudnia do zbiorow.  A może sam stwierdzisz po jednym dniu ze to nie dla ciebie. 

Mi zbieranie borowek w lesie kojarzy sie z komarami. Całe dłonie miała pogryzione, bo byly odkryte, a czasami gryzly tez przez ubranie.

 

Wróciłam niedawno od mamy. Zawiozłam suczce szarpak do zabawy, smaczki i butelkę na wódę,  żeby mogla pic podczas spacerów. Lubie patrzeć jak się cieszy gdy coś dostaje.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Raccoon napisał(a):

 

Ja się lubię bawić z bezdomnymi psami i kotami na osiedlu 😀

Nie ma szansy żebym sie bawiła z obcymi zwierzetami, nie ufam im.  W sensie nie to że coś do nich mam,ale taka jest ich natura,  że mogłyby mnie zaatakować.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Maat napisał(a):

@bei,a do nas zimą przybłąkała się suka.I została.

Zadomowiła się, oszczeniła.

Nasza Azja.

Czyli was wybrała.

39 minut temu, Raccoon napisał(a):

Najwyżej mnie zagryzą 😁

To akurat nie jest śmieszne. Ja zachowuję duży dystans co do zwierząt. 

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zawsze kąpię się raz w tygodniu a zębów nie myłam już tydzień, bo mi się nie chce, ciekawe jakie mogą być skutki niemycia zębów, u dentysty byłam rok temu i nie znalazł żadnej próchnicy.

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×